https://poranny.pl
reklama

Prezydent Białegostoku z podwyżką. Broniła jej Koalicja Obywatelska i… radna PiS

Andrzej Kłopotowski
Radni podnieśli 20 października m.in. pensję prezydenta
Radni podnieśli 20 października m.in. pensję prezydenta fot. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Prezydent Tadeusz Truskolaski zarobi więcej. Radni podnieśli właśnie wynagrodzenie włodarzowi Białegostoku. Nie obyło się bez ataków ze strony jednego z radnych Prawa i Sprawiedliwości. I odpowiedzi radnych Koalicji Obywatelskiej.

Jak mówiła przewodnicząca rady miasta Katarzyna Jamróz pensja prezydenta nie było zmieniane od czterech lat. Tymczasem 15 września pojawiło się nowe rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wynagradzania pracowników samorządowych. Stąd decyzja o zaproponowaniu podwyżki.

Prezydent bez wizji? Głos radnego PiS

Prezydenta podczas dyskusji na sali nie było. A ciężkie działa wytaczał przeciwko jemu - a także radnym Koalicji Obywatelskiej – radny Bartosz Stasiak (PiS).

quiz

Jak dobrze znasz gwarę swojego regionu? Cz. 3

1/14

"Pokaż mnie tę batarejkę" oznacza "Pokaż mi tę..."


Stasiak – w imieniu białostockiej opozycji - mówił, że mieszkańcy nieprzychylnie odnoszą się do prezydenta. Zauważał też np. że radni podnosili maksymalnie opłaty lokalne.

- Zwiększamy podatki, by podnosić wynagrodzenie prezydenta? – pytał. Twierdził też: - Prezydent w tej kadencji nie jest w stanie wykazać wizji rozwoju miasta. Mamy wątpliwości, czy prezydent zasługuje na podwyżkę.

I apelował do radnych Koalicji Obywatelskiej o refleksję. A ci odpowiadali, że prezydent przechodzi przecież weryfikację.

- Tadeusza Truskolaskiego weryfikują wyborcy. Na tę kadencję został wybrany w pierwszej turze, jest oceniany pozytywnie – odpowiadała przewodnicząca rady Katarzyna Jamóz.

- 19 lat prezydentury jasno pokazuje, że mieszkańcy doceniają i szanują Tadeusza Truskolaskiego - dodawał Marcin Piętka (KO)

Kłótnia o tysiąc złotych

Jeszcze przed glosowaniem wyjaśniano, że prezydent po podwyżce ma zarabiać:

  • wynagrodzenie zasadnicze - 11310 zł,

  • dodatek funkcyjny - 3650 zł,

  • dodatek specjalny w kwocie wynoszącej 30% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego.

Przewodnicząca zauważała, że dwa pierwsze składniki miałyby wzrosnąć o 740 zł brutto.

Z kolei szef klubu radnych KO Gracjan Eshetu-Gabre wyliczał, że burmistrz Łap zarabia 18 tys. zł brutto plus stażowe, wójt Kuleszy Kościelnych – 17,5 tys. zł plus dodatek, prezydent Katowic 18,5 tys. zl plus dodatek a Gorzowa Wielkopolskiego 17,5 tys. zł plus dodatek.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

- To wyjątkowo podła wypowiedź – Anna Dobrowolska-Cylwik (KO) odpowiadała radnemu z PiS. I wyliczała listę inwestycji zrealizowanych m.in. ze stadionem, trasą Niepodległości, Plantami, parkiem Branickich, Muzeum Pamięci Sybiru, nowymi żłobkami czy flotą autobusową.

Co ciekawe, słowa Stasiaka krytykowała nawet jego klubowa koleżanka.

- Prosiłabym o refleksję. Po co dalej brnąć w tę niepotrzebną dyskusje i „walczyć” o tysiąc złotych – kwitowała radna Alicja Biały. I przypominała, że niedawno radni też przecież dostali podwyżki diet.

Ostatecznie „za” nowym wynagrodzeniem byli radni Koalicji Obywatelskiej, Polski 2050 i Alicja Biały. Trzech radych PiS głosowało przeciw, a reszta w ogóle nie podniosła ręki.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny