O godzinie 2.29 straż pożarna dostała sygnał. Pożar w bloku przy Sybiraków. Na pomoc ruszyli strażacy. W chwili dojazdu na balkonie czekał już na nich lokator mieszkania. Ewakuowali go z balkonu i profilaktycznie podali tlen.
Po ugaszeniu pożaru oczom strażaków ukazał się smutny widok. Całkowicie spłonął aneks kuchenny, sprzęt agd. Ogień był tak silny, że ze ścian odpadł tynk. Całe mieszkanie jest silnie okopcone.
Dokładną przyczynę pożaru wyjaśnią straż pożarna i policja.
