- W ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin obserwowaliśmy charakterystyczny układ opadów związany z przemieszczającym się ciepłym frontem atmosferycznym. Prąd powietrza płynący z zachodu na wschód, w połączeniu z napływającym chłodnym powietrzem polarnym morskim, spowodował występowanie śniegu, śniegu z deszczem oraz marznącego deszczu na znacznych obszarach kraju - informuje Michał Kowlaczuk z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Synoptycy IMGW zwracają uwagę, że takie zjawiska, mimo że zaskakujące dla mieszkańców, są typowym przykładem kwietniowej zmienności pogody. To właśnie w tym miesiącu najczęściej dochodzi do ścierania się mas powietrza o skrajnie różnych temperaturach.
Biały poranek na Podlasiu
Opady śniegu pojawiły się w nocy z czwartku na piątek. Przyrost pokrywy śnieżnej wyniósł około 3-4 centymetrów. Śnieg padał przez 2-3 godziny, później zamienił się w deszcz.
Według prognoz IMGW, najbliższe dni przyniosą znaczącą poprawę pogody. "
- Spodziewamy się wyraźnego wzrostu temperatur. Już jutro termometry pokażą 10-12 stopni Celsjusza, a w niedzielę możemy liczyć nawet na 15-17 stopni – mówi Michał Kowalczuk.
W przyszłym tygodniu temperatury mają wzrosnąć jeszcze bardziej, osiągając około 20 stopni.
Dynamiczna wiosna przed nami
- Przed nami okres typowo wiosennej, zmiennej pogody - ostrzega Michał Kowalczuk. - W nadchodzących tygodniach możemy spodziewać się zarówno słonecznych dni, jak i burz czy intensywnych opadów. To naturalna dynamika wiosennej aury.
Meteorolodzy apelują do mieszkańców o śledzenie bieżących prognoz, zwłaszcza przy planowaniu aktywności na świeżym powietrzu. Wiosenna pogoda może być kapryśna, ale długoterminowe prognozy wskazują na stopniową stabilizację i przewagę ciepłych, słonecznych dni w nadchodzących tygodniach. Jaka będzie pogoda w święta wielkanocne? Pierwsze prognozy spodziewane są w połowie przyszłego tygodnia.
Przeczytaj też:





