Potencjał wciąż niewykorzystany

(now), (peż)
Udostępnij:
Dlaczego województwo podlaskie omijają inwestorzy? Brakuje planów zagospodarowania przestrzennego, infrastruktury, działań promocyjnych.

Czyli jasnych i czytelnych sygnałów dla przedsiębiorców, że wiążąc swoje losy - i pieniądze - z naszym regionem, nie skaczą do głębokiej wody. Na dodatek w miejscu, gdzie dno może okazać się grzęzawiskiem, które pochłonie ich kapitał, zamiast przynieść zwrot inwestycji w rozsądnie krótkim czasie.

Pokutują też stereotypy kojarzące Podlasie wprawdzie z urokliwym miejscem, w sam raz na krótką wycieczkę krajoznawczą, ale już nie z regionem, nad którym unosi się duch przedsiębiorczości. Nawet położenie - centrum Zielonych Płuc Polski, a zatem obszary przyrody chronionej - działa na naszą niekorzyść. Potencjalnych inwestorów zniechęcają bariery w postaci protestów ekologów, zdolnych zablokować - rzeczywistą czy wyimaginowaną - ingerencję w idealnie, ich zdaniem, zbilansowany ekosystem Polski Wschodniej.

"Czyste" inwestycje, zaawansowane technologicznie, nie kwitną na Podlasiu, gdyż nie spełniamy podstawowego kryterium, będącego obecnie podstawowym wyznacznikiem atrakcyjności, a mianowicie taniej i wykwalifikowanej siły roboczej. Absolwenci kierunków ścisłych, inżynierowie i informatycy szukają szczęścia już nawet nie na obczyźnie, ale w regionach, które z takim trudem usiłujemy dogonić. Uciekają do metropolii, gdzie poważni inwestorzy zagnieździli się już na dobre i oferują lepszy start, szybszą karierę, bardziej atrakcyjne wynagrodzenie. Metropolitalny charakter Białegostoku pozostaje tymczasem w sferze planów i wciąż niespełnionych ambicji.

Projekty w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego - Suwalska Strefa Ekonomiczna, jej białostocka odnoga, która wciąż czeka na zielone światło, parki technologiczne - to działania, które mają być gotowcami dla inwestorów. Zachętą i łapówką jednocześnie. Widocznie wciąż niewystarczającą, by nadrobić stracone lata pozostawania w inwestycyjnym zaścianku.

 

 

Plus to bezpieczeństwo

 

Szansą dla regionu mogą być fundusze unijne. Tym bardziej że przy wejściu do Unii Europejskiej miały się wyrównać szanse najlepszych i słabiej rozwiniętych regionów. Jednak, zdaniem naszych przedsiębiorców, tak łatwo nie będzie: - Ci pierwsi dalej idą do przodu, my zostajemy w tyle - powtarzają jak mantrę. - Walka o pieniądze odbywa się na szczeblu centralnym, a nasza pozycja wcale nie jest najmocniejsza. Poza tym brakuje jasnych reguł gry i konsekwencji w działaniu.

Za to jesteśmy regionem bardzo bezpiecznym. Podlasie nie jest zagłębiem zorganizowanej przestępczości, a z wykrywalnością przestępstw też radzimy sobie nie najgorzej. Jednak akurat ten wskaźnik tylko w niewielkim stopniu przekłada się na zmasowany desant przedsiębiorców z kasą i przekonaniem, że to najwłaściwsze miejsce na jej wydanie.

 

Brakuje dobrego prawa

 

A co sądzi o naszych szansach Andrzej Parafiniuk, prezes zarządu Podlaskiej Fundacji Rozwoju Regionalnego? - Niestety, w pozyskiwaniu dotacji unijnych mamy półtoraroczny poślizg. Jeśli jednak przypomnimy sobie, jak było z funduszami przedakcesyjnymi, to nie powinno to specjalnie dziwić - wtedy też były opóźnienia - mówi. - Ciągle brakuje też kilku rozporządzeń, które pozwoliłyby na sprawne przeprowadzanie konkursów, podpisywanie umów i wypłatę dotacji. Dlatego trzeba pochwalić obecny zarząd województwa, że mimo braku infrastruktury prawnej był w stanie przeprowadzić już kilkanaście konkursów. Dotychczasowe doświadczenia wyraźnie pokazują, że organy samorządu i firmy, dla których przeznaczone są dotacje, potrzebują wsparcia merytorycznego w zakresie tworzenia strategii rozwoju oraz przygotowywania wniosków o dotacje. Nie powinno bowiem być tak, że np. jedynym pomysłem na wzrost atrakcyjności turystycznej regionu jest wybudowanie w małej gminie hali sportowej lub krytego basenu. Widzę tu duże pole do popisu dla firm zajmujących się zarówno pomocą w przygotowywaniu strategii i wniosków o dotacje unijne, jak i dla firm szkoleniowych, które potrafiłyby przygotować pracowników przedsiębiorstw i instytucji samorządowych do samodzielnego przygotowywania efektywnych projektów i strategii. Błędem, jaki popełniono w naszym województwie, jest brak zewnętrznej instytucji otoczenia biznesu, która odpowiadałaby za wdrażanie dotacji dla firm. W poprzedniej perspektywie finansowej zajmowała się tym Podlaska Fundacja Rozwoju Regionalnego i wówczas od ogłoszenia konkursu do podpisania umów wystarczał miesiąc. Teraz, kiedy zajmują się tym urzędnicy, tylko sama formalna ocena wniosku pochłania cztery miesiące. Myślę też, że przyszedł już czas na zdecydowane uproszczenie procedur i zmniejszenie wymogów w stosunku do wnioskodawców. Nie musimy być bardziej restrykcyjni niż wymagają tego dyrektywy Komisji Europejskiej. Jestem przekonany, że już wkrótce Podlaski Urząd Marszałkowski podejmie w tej sprawie odpowiednie decyzje. Mamy przecież doświadczenia po pierwszych konkursach, wiemy „jak to się robi” i dlatego uważam, że przyszedł czas na zmiany w tym zakresie. Jeśli chodzi o liczbę składanych wniosków i wartość pozyskanych środków, to na tle innych regionów podlaskie firmy nie wypadają źle, a w niektórych konkursach, np. „Nowe inwestycje w przedsięwzięcia wysoce innowacyjne” (wdrażanie technologii nie starszych niż trzyletnie), firmy z Podlaskiego radzą sobie o wiele lepiej niż wskazywałyby na to wskaźniki ekonomiczne charakteryzujące rozwój gospodarczy naszego województwa. Z kolei w dziedzinie wykorzystania informatyki i Internetu w działalności firm, nasze przedsiębiorstwa złożyły tyle wniosków, co firmy ze znacznie bardziej rozwiniętych województw, jak np. łódzkie czy śląskie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Środki z KPO obniżą inflację - komentarz

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie