Poświęć "chwilówkę" na naukę rozsądku

Anna Nagel tf@polskatimes.pl
Pani Krystyna przed świętami pożyczyła 4 tys. zł. Jak wciąż zbyt wielu Polaków w jej sytuacji, podpisując umowę tzw. chwilówki, nie zdawała sobie sprawy, że podpisuje na siebie finansowy wyrok:_dożywotnie zadłużenie. Jak to jest możliwe i jak uniknąć podobnego losu, pomagają nam zrozumieć twórcy kampanii społecznej "Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz".

1. Sprawdź wiarygodność firmy.

2. Policz całkowity koszt pożyczki.

3. Dokładnie przeczytaj umowę.

4. Nie podpisuj, jeśli nie rozumiesz.

Na stronie internetowej kampanii www.zanim-podpiszesz.pl można śledzić, jak z dnia na dzień rośnie - do monstrualnych rozmiarów - dług pani Krystyny. Opisano tam też historie innych osób, które - podejmując nieprzemyślane decyzje finansowe - popadły w ogromne tarapaty. Ale przede wszystkim znajdziemy na stronie kampanii informacje i pomocne narzędzia do bezpiecznego poruszania się wśród często agresywnie promowanych ofert instytucji pozabankowych. Bo właśnie uświadomienie, jak wielkim zagrożeniem jest dla nas korzystanie z ofert firm, które nie podlegają w Polsce państwowemu nadzorowi finansowemu, jest głównym celem akcji.

Weź udział w konkursie:

Wygraj czytnik e-booków

Wiele takich firm pożyczkowych oferuje nadal produkty, których rzeczywista roczna stopa oprocentowania, czyli całkowity koszt pożyczki w ujęciu procentowym w skali rocznej, może wynosić tysiące procent. Dlatego też nierozważne podpisanie umowy o "szybką i łatwą pożyczkę" może prowadzić do utraty dorobku całego życia i rodzinnych dramatów. Dzieje się tak dlatego, że firmy pożyczkowe nie muszą mieć licencji na prowadzenie swojej działalności. Ponieważ nie jest także prowadzony ich rejestr, firmy pojawiają się i znikają, zmieniając nazwy i sposoby na przyciąganie naiwnych i nieświadomych zagrożenia klientów.

Na stronie www.zanim-podpiszesz.pl znajdziemy kalkulatory finansowe, które pozwalają ocenić rzeczywiste koszty różnych ofert. Możemy poznać też najczęściej stosowane kruczki prawne w umowach "chwilówek" i uzyskać wiele ciekawych informacji na temat bezpieczeństwa na rynku finansowym. Przede wszystkim poznamy jednak cztery zasady bezpiecznych pożyczek, które przypominamy w ramce obok.

Pamiętajmy, że dla firm pożyczkowych głównym źródłem przychodów nie są zazwyczaj odsetki od udzielonych pożyczek, ale różnego rodzaju prowizje i opłaty, o których informacja podawana jest zazwyczaj drobnym drukiem. W niektórych przypadkach takie opłaty nie są zwracane nawet wtedy, gdy pożyczka nie zostaje udzielona.

O skali problemu świadczą szacunki Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce, która zrzesza tylko część firm pożyczkowych. Według tych danych firmy udzieliły w 2013 r. kredytów konsumenckich i pożyczek o wartości 2,7 miliarda złotych!.

Jeżeli przeczytałeś artykuł z cyklu "Twoje Finanse" dotyczący bezpiecznego pożyczania, odpowiedz na kilka pytań. Odpowiedzi należy nadsyłać na adres: tf@polskatimes.pl. Pobierz ankietę: (link)

Akcja "Nie daj się nabrać. Sprawdź, zanim podpiszesz" jest współorganizowana przez: Bankowy Fundusz Gwarancyjny, Komisję Nadzoru Finansowego, Ministerstwo Finansów, Ministerstwo Sprawiedliwości, Narodowy Bank Polski, Policję oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Projekt "Twoje Finanse" realizowany jest z Narodowym Bankiem Polskim w ramach programu edukacji ekonomicznej.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Minimalna płaca w górę. Wzrośnie przynajmniej o 184 zł

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie