Spis treści
Europa musi mieć znacznie większą obronę przeciwrakietową
Kubilius przebywa w piątek z wizytą w Warszawie w ramach tzw. Misji Pociski, mającej na celu szybką rozbudowę produkcji broni w UE. Na wspólnej konferencji prasowej po spotkaniu z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, unijny komisarz zaznaczył, że Europa będzie musiała zmierzyć się z „bardzo znaczącym wyzwaniem polegającym na obronie przeciwrakietowej”.
Zaznaczył, że sekretarz generalny NATO Mark Rutte ocenił ostatnio, iż Europa potrzebuje zwiększenia produkcji obrony przeciwrakietowej o 400 proc.
– Polska może odegrać tu bardzo ważną rolę. (...) Polska będzie tu bardzo ważnym graczem, ponieważ są instrumenty finansowe, które mogą wspierać taki rozwój, jak na przykład pożyczki SAFE, jak pożyczka dla Ukrainy – podkreślił Kubilius.
"To są pieniądze dla Polaków, dla Polek"
Stwierdził ponadto, że jest zaskoczony toczącą się w Polsce dyskusją wokół programu SAFE.
– Naturalnie to do Polski należy decyzja, w jaki sposób będzie wzmacniała swój potencjał obronny. (...) Ja właśnie tutaj starałem się wyjaśnić, jakie są te poważne wyzwania i potrzeby stojące przed Europą, jeżeli chodzi o szybkie wzmocnienie naszego potencjału przeciwrakietowego - a więc ważne jest, żeby uzyskiwać pożyczki w ramach mechanizmu SAFE – powiedział.
Zaznaczył, że z unijnej inicjatywy skorzysta Polska, polscy obywatele i cały region.
– To są pieniądze dla Polaków, dla Polek. To oznacza, że będą powstawały nowe zakłady - bez tych środków nie będą powstawały nowe fabryki, nie będą tworzone nowe miejsca pracy. Możemy dzięki temu wzmocnić sektor obronny i jeżeli nie skorzystamy z tych środków, to ta szansa na choćby budowę skutecznej ochrony przeciwrakietowej zostanie zaprzepaszczona – podkreślił.
– Ze swojej strony mogę życzyć tylko Polsce podjęcia trafnej decyzji, ponieważ mówimy tu nie tylko o obronie polskich granic, ale o obronie całej Europy – dodał.
Źródło: PAP

