Plebiscyt. Zawodnicy Lowlanders Białystok w Drużynie Dekady. Można głosować na kolejnych

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Gracze Lowlanders (ciemniejsze stroje) należą do elity futbolu amerykańskiego w Polsce i plebiscyt to potwierdza
Gracze Lowlanders (ciemniejsze stroje) należą do elity futbolu amerykańskiego w Polsce i plebiscyt to potwierdza Wojciech Wojtkielewicz
Zawodnik Lowlanders Białystok Damian Wesołowski zdobył największą liczbę głosów w plebiscycie "Drużyna Dekady" w polskim futbolu amerykańskim. Głosowanie organizuje portal GameDay.pl i można wybierać kolejnych graczy podlaskiego klubu.

- Projektem "Drużyny Dekady" chcieliśmy wyróżnić tych, którzy stali się ligowymi legendami, ikonami tego sportu w naszym kraju. Przez wiele lat poświęcili mnóstwo czasu i zdrowia by grać i rywalizować na boisku. Spędzili tysiące godzin na treningach, w podróżach, na meczach, a wszystko to kosztem życia prywatnego - mówi Radek Gołąb, właściciel portalu GameDay.pl

Damian Wesołowski w głosowaniu na najlepszego zawodnika linii defensywnej dostał aż 770 głosów - najwięcej spośród dotychczasowych triumfatorów na wszystkich pozycjach. A nie jest jedynym laureatem plebiscytu. Innym zawodnikiem dekady w defensywie został Daniel Tarnawski - 605 głosów, a w kategorii running backs wyróżnieni zostali Mikołaj Pawlaczyk - 398 oraz Damian Kołpak - 220.

Aktualnie trwa głosowanie w kategorii linebackerów. Nominowani zawodnicy Lowlanders to: Tomasz Żukowski, Konrad Paszkiewicz i Adam Roszkowski. Głosować na nich można za pośrednictwem strony GameDay.pl

- Chcemy, aby "Drużyna Dekady" była dla zawodników pamiątką na całe życie, czymś na kształt podsumowania ich kariery, bo duża część już nie gra. A jednocześnie by było to motywacją dla nowych graczy wchodzących do tego sportu, pokazaniem, że jest duża społeczność skupiona wokół futbolu, która docenia ich wysiłek i poświęcenie - wyjaśnia Radek Gołąb. - Ogromną wagę przyłożyliśmy do strony wizualnej projektu. Przygotowane zostały z tej okazji specjalne grafiki, które bazują na wyglądzie kart sportowych, tak jak ma to miejsce w USA. Ten element dodaje smaczku całemu przedsięwzięciu, prezentuje się znakomicie i wiemy od zawodników oraz od kibiców, że robi wrażenie - dodaje.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie