Dyżurny z placówki otrzymał informację telefoniczną o tym, że w rowie na leśnej drodze znajduje się samochód osobowy. We wskazane miejsce natychmiast został wysłany patrol w celu udzielenia pomocy osobie. Po dotarciu na miejsce w przydrożnym rowie funkcjonariusze zastali opla wraz z przyczepką wypełnioną drewnem, w którym znajdował się 38-letni mężczyzna.
Przeczytaj także: Straż graniczna dostała 113 nowych pojazdów za ponad 14 mln zł. Oficjalne przekazanie w Białymstoku [ZDJĘCIA]
- Wyglądało to groźnie - mówi mjr SG Katarzyna Zdanowicz, rzecznik prasowy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. - Kontakt z kierowcą pojazdu był utrudniony, ale istniało również podejrzenie, że może on znajdować się pod wpływem alkoholu.
Na miejsce zdarzenia został wezwany patrol policji oraz pogotowie ratunkowe. Służby medyczne nie stwierdziły zagrożenia życia mężczyzny, natomiast funkcjonariusze policji przeprowadzili badanie stanu trzeźwości kierowcy, które wykazało w jego organizmie prawie 2,8 promila alkoholu.
Dalsze czynności w sprawie prowadzą funkcjonariusze policji w Hajnówce.
Zobacz też:
Więcej z Twojej okolicy

Podlaska Straż Graniczna zatrzymała kolejnych migrantów na granicy polsko-litewskiej
Zatrzymane osoby i odmowa wjazdu to wynik prowadzonej tymczasowej kontroli granicznej na granicy polsko-litewskiej.
Praca w straży granicznej. Z powodu koronawirusa wstrzymany ...
Podlaska straż graniczna odzyskała w 2019 roku już 54 kradzi...
Tu oglądasz: Koronawirus w Polsce. Zachowajmy czujność i zdrowy rozsądek
🔔🔔🔔










