https://poranny.pl
reklama

Pietrasze. 20-latek zgubił się w lesie. Uratowały go policyjne syreny

(mck)
Mężczyzna był trzeźwy. Zmęczony i przestraszony całą sytuacją opowiedział mundurowym, że w lesie był od godziny 19.00.
Mężczyzna był trzeźwy. Zmęczony i przestraszony całą sytuacją opowiedział mundurowym, że w lesie był od godziny 19.00. fot. KWP Białystok
Mężczyzna wieczorem wszedł do lasu i stracił orientację. Błądząc i nie mogąc znaleźć drogi wyjścia, zdecydował się zadzwonić po pomoc.

Wszystko działo się w środę. Wieczorem policja otrzymała zgłoszenie od mężczyzny, który twierdził, że wszedł do lasu na osiedlu Pietrasze i nie potrafi znaleźć drogi powrotnej. Po przybyciu w rejon, gdzie jak opisał zagubiony 20-latek, wszedł do kompleksu leśnego, mundurowi rozpoczęli poszukiwania.

Jak się okazało, najprostszą metodą było wskazanie mężczyźnie kierunku wyjścia z lasu poprzez włączenie sygnałów dźwiękowych, tak by mógł kierować się w stronę z której dochodzi dźwięk. Po kilkudziesięciu minutach policjanci zauważyli, że w ich kierunku szybkim krokiem zmierza mężczyzna. Okazało się, że to właśnie potrzebujący pomocy 20-letni mieszkaniec Sokółki.

Mężczyzna był trzeźwy. Zmęczony i przestraszony całą sytuacją opowiedział mundurowym, że w lesie był od godziny 19.00. Poszedł na spacer żeby odpocząć po ciężkim dniu i zabłądził.

Czytaj e-wydanie »

Nieruchomości z Twojego regionu

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Rozumiem zgubić się w puszczy Białowieskiej lub Knyszyńskiej ale w lesie Pietrasze :)

s
straznik lasu

Poszedl na spacer po ciezkim dniu...ha ha ha...moze na borowiki?!

G
Gość

Brawo Panowie!!!

 

Pojechali i włączyli koguty, mogłoby się zdawać, że to nic takiego. A to pomogło człowiekowi.

Sam kiedyś zgubiłem w lesie i błąkałem do późnego wieczora. Uratowało mnie to, że darłem się kilka godzin, aż napotkałem leśniczego :)

 

Także naprawdę ci Policjanci uratowali tą osobę.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny