Panorama miasta. Wieże widokowe jeszcze nie w tym roku

(mak)
Dzwonnica obok świątyni na Antoniuku może być również punktem widokowym
Dzwonnica obok świątyni na Antoniuku może być również punktem widokowym Wojciech Oksztol
Udostępnij:
Panorama Białegostoku. Dzwonnica na Antoniuku jeszcze nie gotowa. Kościół św. Rocha - proboszcz jeszcze nie podjął decyzji.

Kiedy skończymy, każdy będzie mógł wejść na górę i podziwiać widoki. Ale trzeba już teraz ćwiczyć kondycję, bo to bardzo, bardzo wysoko - zapowiada ks. Jerzy Boreczko, proboszcz prawosławnej parafii św. Ducha.

W Białymstoku od kilku lat trwają starania o stworzenie miejsca, z którego można by podziwiać panoramę miasta. Jedną z propozycji jest właśnie dzwonnica obok świątyni na Antoniuku. Jej budowa trwa już od kilku lat. Sama konstrukcja już stoi. Teraz trwają prace budowlane w środku. Wieża ma około 70 metrów wysokości, a platforma, z której będzie można podziwiać widoki, będzie położona w okolicach 60 metra.

- Mamy nadzieję, że ukończymy budowę pod koniec przyszłego roku - dodaje ksiądz Boreczko.

Wieże widokowe w kościołach

Do tej pory tylko w kościele św. Wojciecha, przy ulicy Warszawskiej można było wejść na dzwonnicę, żeby popatrzeć na miasto z góry. Już w ubiegłym roku można było telefonicznie umówić zwiedzanie z proboszczem. Nie wiadomo jednak, czy wieża będzie też czynna tego lata.

- Jeszcze nie sprawdzaliśmy w jakim stanie przetrwała zimę. Być może konieczne będą jakieś remonty - mówi ks. Jarosław Ciuchna z parafii św. Wojciecha.

Ciągle trwają też rozmowy na temat otwarcia dla zwiedzających wieży kościoła św. Rocha. Ta dzwonnica jest jedną z najwyższych w mieście. Ma prawie 80 metrów wysokości.

- Rzeczywiście planujemy udostępnić ją turystom. Ale na razie nie wiadomo kiedy - mówi ks. Tadeusz Żdanuk, proboszcz parafii. - Wszystko zależy od tego czy spełnimy wymogi prawne i budowlane. Właśnie przygotowujemy dokumentacje i umowę z miastem.

Księża zapowiadają, że na wieże będzie mógł wejść każdy chętny. Wstęp nie będzie biletowany, ale wszystkie parafie liczą na niewielką ofiarę na budowę od odwiedzających.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
jo
No ,może sie do czegoś ta dzwonnica przy cerkwi przyda, bo ozdoba miasta z niej niewielka. Widzę że Cerkiew poszła w ślady Kościoła katolickiego, który pobudował w Białymstoku sporo dziwacznych i nieładnych świątyń. Ta wieża zupełnie wygląda jak minaret i w ogóle nie pasuje do ładnego budynku cerkwi. Kto to wymyślił i po co? Nasuwa mi się myśl, że hierarchowie chcieli zaakcentować obecność prawosławia w Białymstoku i dlatego wyszło to taaaaakie wysokie. Ale brzydkie. Może konkurować o palmę pierwszeństwa z niemniej dziwacznym budynkiem koscioła przy Berlinga.
s
stary
A gdzie na Antoniuku jest ta dzwonnica redaktorku ? Ta dzielnica to jest Wysoki Stoczek, a ulica obok to Antoniuk Fabryczny /od tego że kiedyś była fabryka -tam gdzie "szczury"/.
Antoniuk jest od cerkwi za Białą zwaną Białką.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie