
- W poniedziałek, tuż po godzinie 18 na ulicy Storczykowej w Białymstoku opel potrącił dwie nastolatki.
- Jak wstępnie ustalili policjanci 15- i 16-latka przechodziły przez przejście dla pieszych, kiedy od strony ulicy Magnoliowej nadjechał opel. 25-letni kierowca nie zdążył zahamować, prawdopodobnie na oblodzonej nawierzchni wpadł w poślizg i potrącił dziewczyny - mówi podkom. Kamil Tomaszczuk z zespołu prasowego podlaskiej policji w Białymstoku.
Opel przycisnął dziewczyny do zderzaka mercedesa, który stał przed skrzyżowaniem. Nastolatki z obrażeniami nóg trafiły do szpitala. Kierowca opla był trzeźwy.

