Projekt zainaugurowano w lutym. W Zespole Szkół Technicznych im. Władysława Andersa odbyło się wtedy pierwsze ze spotkań, w których udział brała i młodzież, i Sybiracy.
- Celem jest zachowanie dla przyszłych pokoleń opowieści, wspomnień Sybiraków. Czas mija nieubłaganie, nie możemy go zatrzymać. Postanowiliśmy utrwalić i udokumentować obecność Sybiraków, białostoczan. Ludzi, których los w sposób okrutny zapisała historia i Syberia – mówiła nam wtedy Renata Frankowska, dyrektor Zespołu Szkół Technicznych.
Podsumowanie projektu miało miejsce pod koniec czerwca w Muzeum Pamięcy Sybiru.
- Nasz wyjątkowy projekt na nowo połączył historię z żywą pamięcią jej świadków. Za nami sześć niezwykłych spotkań w białostockich szkołach – to były prawdziwe lekcje historii z Sybirakami i wzruszające rozmowy o ich losach oraz o dramatycznych kartach historii Sybiru – podnoszą organizatorzy.
I zapowiadają, że już myślą o kolejnej odsłonie projektu: - Potrzeba pamięci i wspólnego dialogu jest ogromna.
Za projekt odpowiadało Centrum Spraw Obywatelskich. Współorganizatorzy to Zespół Szkół Technicznych im. gen. Władysława Andersa, Podlaskie Stowarzysznie Pamięci Zesłańców Sybiru, białostocki oddział Związku Sybiraków oraz Młodzieżowa Rada Miasta Białystok.
Patronowaliśmy wydarzeniom.





