https://poranny.pl
reklama

Obwodnica połączy Białystok z węzłem S19. Ruszają prace

Opr. graf. Marcin Szymaniuk
ma ominąć Księżyno z lewej strony
ma ominąć Księżyno z lewej strony fot. Opr. graf. Marcin Szymaniuk
Nowa obwodnica Połączy Białystok z węzłem przyszłej S19. Prace ruszą wiosną, skończą się jesienią. S19 i tak będzie gotowa najwcześniej za kilka lat.

Obwodnica ma ominąć Księżyno z lewej strony. Taki wariant wybrali drogowcy. Natomiast już wiosną ma ruszyć przebudowa głównej drogi w Kleosinie.

We wtorek spotykamy się z firmą, która przygotowywała dokumentację i raport o oddziaływaniu na środowisko, a w lutym składamy wniosek o wydanie decyzji środowiskowej - mówi Józef Sulima, dyrektor Podlaskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Białymstoku.

Chodzi o obwodnicę Księżyna. Do wyboru było kilka wariantów jej przebiegu. Odbyły się też konsultacje społeczne w tej sprawie. Drogowcy wybrali wariant, w którym droga omija miejscowość z lewej strony, jadąc w kierunku Łap. Dyrektor tłumaczy, że taki przebieg był brany pod uwagę już od 20 lat. Urzędnicy szacują też, że jego realizacja będzie najtańsza. Na taki wariant musi jeszcze zgodzić się Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.

Nowa droga ma mieć po dwa pasy ruchu. Liczyć będzie około pięciu kilometrów długości i skończy się na rozjeździe na Markowszczyznę i Barszczówkę. W tym rejonie ma też powstać kiedyś jeden z węzłów drogowych planowanej trasy S-19.

- Liczymy, że zdobędziemy unijne pieniądze na budowę obwodnicy - mówi Józef Sulima. - Przy staraniach o te fundusze potrzebne są projekty. Ich przygotowania powinny nam zająć około roku od momentu uzyskania decyzji środowiskowej.

Bardzo zaawansowane są natomiast przygotowania do przebudowy głównej drogi przechodzącej przez Kleosin. W tym tygodniu zarząd dróg złożył wniosek o wydanie zezwolenia na realizację inwestycji.

Przebudowa ma ruszyć jeszcze wiosną, a zakończyć się jesienią tego roku. Po modernizacji będzie ona szersza i bezpieczniejsza. Powstaną ścieżki rowerowe, chodniki i drogi zbiorcze z posesji.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 45

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

n
nieskończoność
NIECH DLA NAS WSZYSTKICH ZAŚPIEWA P. EDYTA;

......................................
Jakie serce, taki lęk - nie dziwi nic
Jaka słabość, taki grzech - nie dziwi nic
Jaka kieszeń, taki gest - nie dziwi nic
Nawet to co jest

Jaka róża, taki cierń - nie dziwi nic
Jaka zdrada, taki gniew - nie dziwi nic
Jaki kamień, taki cios - nie dziwi nic
Jakie życie, taka śmierć ............
o
obywaletka
Skrzyżowanie z Niewodnicą - światła oraz rozszerzenie o lewoskręty z B-stoku do Niewodnicy oraz z Lap do Ignatek (i stacji paliw). Przy Chortenie małe poszerzenie z wysepką rozdzielającą pasy ruchu.
z
zuza
SŁUSZNA UWAGA W stronę P. Uli, tylko ona przeprowadza wywiady z P. DYREKTOREM Sulimą, więc ta tematyka powinna być jej doskonale znana. Ale być dziennikarzem, a pisać to jakróża i cierń.
z
zuza
Ktoś tu się znacząco pomylił wypisując głupoty.
Skoro PZDW występuje w lutym o wydanie DŚU (Decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach) to nie ma żadnej, najmniejszej szansy na rozpoczęcie budowy wiosną (no chyba że to wiosna 2012).
Po DŚU muszą podzielić działki (musi troszkę potrwać)
Wykonanie projektu budowlanego, uzgodnienia i cała masa papierków - też trwa.

Na końcu trzeba wystąpić o ZRID (Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej), decyzja taka jak już jest wydana zwykle jest oprotestowana i staje się prawomocna niezbyt szybko.

Po Zrid - należy wyłonić rzeczoznawcę, który sporządzi operaty szacunkowe za przejęte grunty.

Także Państwo "dziennikarze" poszukajcie troszkę jak wygląda proces przygotowania inwestycji a nie piszecie jakies głupoty.
SŁUSZNA uwaga w stronę P. Uli, tylko ona przeprowadza wywiady z P. Sulimą, z tego co udało mi się ustalić, więc ta tematyka powinna jej być doskonale znana, ale być dziennikarzem, a pisać - to jak róża i cierń.

Artur
G
Gość
O przez las nie pozwolą nam zrobić drogi władze UE i ekolodzy.

Wyolbrzymiamy rolę ekologów, w UE też są ekolodzy, warunki finansowania dla każdej inwestycji przez UE, to zachowania zgodne z normami UE. Zachowania ekologiczne - muszą zostać zachowane interesy społeczności. Społeczność to ludzie.
G
Gość
A może w końcu ktoś mi powie, czemu nie wyznaczą obwodnicy na 1. tam aż się prosi, przestrzeń, hałas tłumiony przez las. Pisano o Mazowieckie, przynajmniej po części nie byli by narażeni na hałas i smrody z dwóch dróg. Ja nic z tego nie rozumiem, na świecie tego typu drogi prowadzi się tylko przez lasy, a u nas co. Czy my jesteśmy aż tak daleko
innych krajów Europy, że u nas tak podstawowych rzeczy nie wiedzą.

O przez las nie pozwolą nam zrobić drogi władze UE i ekolodzy.
z
zocha
W dzisiejszych czasach bardziej od ludzi liczą się zwierzątka.Przykładem może być niedoszła obwodnica Augustowa.

A może w końcu ktoś mi powie, czemu nie wyznaczą obwodnicy na 1. tam aż się prosi, przestrzeń, hałas tłumiony przez las. Pisano o Mazowieckie, przynajmniej po części nie byli by narażeni na hałas i smrody z dwóch dróg. Ja nic z tego nie rozumiem, na świecie tego typu drogi prowadzi się tylko przez lasy, a u nas co. Czy my jesteśmy aż tak daleko
innych krajów Europy, że u nas tak podstawowych rzeczy nie wiedzą.
G
Gość
A czy w dzisiejszych czasach liczą się ludzie? Jakoś mało się o nich mówi. Obwodnica jak nazwa wskazuje ma omijać miejscowość a nie przebiegać przez jej ścisłą zabudowę burząc przy okazji cisze i spokój ludzi tam mieszkających. Podejmujący decyzję o jej przebiegu czy zastanowili się chociaż przez chwilę co oni robią??!! Ale cóż takie rzeczy to tylko w Polsce mogą się dziać...

W dzisiejszych czasach bardziej od ludzi liczą się zwierzątka.Przykładem może być niedoszła obwodnica Augustowa.
g
gość1
A czy w dzisiejszych czasach liczą się ludzie? Jakoś mało się o nich mówi. Obwodnica jak nazwa wskazuje ma omijać miejscowość a nie przebiegać przez jej ścisłą zabudowę burząc przy okazji cisze i spokój ludzi tam mieszkających. Podejmujący decyzję o jej przebiegu czy zastanowili się chociaż przez chwilę co oni robią??!! Ale cóż takie rzeczy to tylko w Polsce mogą się dziać...
z
zadziorka
Nie wiem tylko, kto będzie jeździł, może by tak warto było zasięgnąć trochę informacji i wtedy pisać. A tu nie chodziło chyba „Gościowi” o jednostkę tylko o większość, ot ci i ironia losu. Jednostki to są przy pierwszym wariancie i tam można puścić drogę, a nie między nami. Napisz chociaż czy wiesz gdzie leży miejscowość Księżyno, no może na mapie znajdziesz, w dzisiejszych czasach postępu to nie jest takie trudne. Ale przyznaj czy chciałbyś mieszkać z nami na : Borsuczej, Brukowej, Mazowieckiej, Leśnej, Szkolnej – przy wariancie 3 czy tam 3a. To będzie mordęga nie z tej ziemi, usiąść i płakać, a miało być tak normalnie.
Zadziorka
m
mieszkaniec
Nie wiem tylko, kto będzie jeździł, może by tak warto było zasięgnąć trochę informacji i wtedy pisać. A tu nie chodziło chyba „Gościowi” o jednostkę tylko o większość, ot ci i ironia losu. Jednostki to są przy pierwszym wariancie i tam można puścić drogę, a nie między nami. Napisz chociaż czy wiesz gdzie leży miejscowość Księżyno, no może na mapie znajdziesz, w dzisiejszych czasach postępu to nie jest takie trudne. Ale przyznaj czy chciałbyś mieszkać z nami na : Borsuczej, Brukowej, Mazowieckiej, Leśnej, Szkolnej – przy wariancie 3 czy tam 3a. To będzie mordęga nie z tej ziemi, usiąść i płakać, a miało być tak normalnie.
Zadziorka
G
Grzech Cięzki
Z projektu zamieszczonego na stronie gminy wynika ze ekrany akustyczne będą, ale kto przy takim ekranie mieszka lub czytał o tym na innych forach ten wie że to nic nie daje. Może nie słychać pojedynczych samochodów, ale bardzo wyraźnie słyszalny jest monotonny szum który ucieka do góry od jezdni. A jeżeli będą jeszcze jakieś przerwy w tym "murze" to wszystko będzie uciekać tamtędy jak woda z dziury w tamie, a przy takim stopniu hałasu mieszkańcy długo tam nie wytrzymają.

Niektóre osoby które czytają ten materiał mogą sobie nie zdawać sprawy że brany pod uwagę jest jeszcze wariant nieingerujący tak bardzo w zabudowę jednorodzinną, biegnący na większości długości przez las od strony północnej Księżyna (Wariant 1), ale nie wiem dlaczego jest jakieś straszne parcie na wariant 3 mimo że jest mniej opłacalny. Na większości odcinka występują podmokłe tereny, a pod wariantem 1 suchutko poza doliną Horodnianki którą wariant 3 też przeskakuje. Na jedynce jest też mniej domów które należałoby wyburzyć pod drogę i mniej domów w bliskim sąsiedztwie planowanej drogi.
z
zuza
Postępu nie wstrzymasz.Dobro jednostki,musi się podporządkować dobru ogółu.Wiadomo też,że nigdy wszystkim nie da się dogodzić.Zawsze się znajdzie ktoś niezadowolony.Dzisiaj może jedziemy 5 min.dłużej,a co będzie za 5-10 lat,może będzie trzeba jechać godzinę dłużej.Wtedy będzie pasować powiedzenie:Mądry Polak po szkodzie.
z
zuza
czy może ktoś wie, czy postana również bariery dzwiękochłonne chroniące mieszkańców przed hałasem?
G
Gość
Założę się że większość osób które przeczytały ten artykuł pomyślała "O fajnie , chcą budować nową drogę i to czteropasmową z ekranami, chodnikami, drogami serwisowymi... BOMBA!!!, nareszcie europa w Białymstoku!". Założę się też że żadnej z tych osób nie przeszła przez głowę myśl ujmująca temat z drugiej strony "aha znowu będą domy wyburzać, ziemię za grosze wykupywać, hałasu ludziom narobią, a oni emigrowali własnie tam z miasta po to by żyć w ciszy z dala od miejskiego zgiełku...". Mogę mieć tylko nadzieję że choć ułamek społeczeństwa niezwiązany bezpośrednio z planem budowy pomyśli o mieszkańcach tych terenów, a nie tylko o możliwości zaoszczędzenia 5 minut dzięki troszkę szybszej jeździe i o "europejsko wyglądającej drodze".

Postępu nie wstrzymasz.Dobro jednostki,musi się podporządkować dobru ogółu.Wiadomo też,że nigdy wszystkim nie da się dogodzić.Zawsze się znajdzie ktoś niezadowolony.Dzisiaj może jedziemy 5 min.dłużej,a co będzie za 5-10 lat,może będzie trzeba jechać godzinę dłużej.Wtedy będzie pasować powiedzenie:Mądry Polak po szkodzie.
C
Crunch
Założę się że większość osób które przeczytały ten artykuł pomyślała "O fajnie , chcą budować nową drogę i to czteropasmową z ekranami, chodnikami, drogami serwisowymi... BOMBA!!!, nareszcie europa w Białymstoku!". Założę się też że żadnej z tych osób nie przeszła przez głowę myśl ujmująca temat z drugiej strony "aha znowu będą domy wyburzać, ziemię za grosze wykupywać, hałasu ludziom narobią, a oni emigrowali własnie tam z miasta po to by żyć w ciszy z dala od miejskiego zgiełku...". Mogę mieć tylko nadzieję że choć ułamek społeczeństwa niezwiązany bezpośrednio z planem budowy pomyśli o mieszkańcach tych terenów, a nie tylko o możliwości zaoszczędzenia 5 minut dzięki troszkę szybszej jeździe i o "europejsko wyglądającej drodze".
M
Mazowiecka
Przy okazji całej dyskusji możnaby zrobić referendum ws. przyłączenia Kleosina do Białegostoku. On już jest częścią miasta, więc po co ten kamuflarz, że to wieś. Przyłączmu Kleosin do Białegostoku i będzie po sprawie. Od razu będą same korzyści.
s
sirk
Np.w Łapach.U nas zakłady upadły,czyste powietrze,a drogą którą mają budować będzie wygodniej dojechać do B-stoku.

Powietrze to się rzeczywiście zmieniło po zamknięciu cukrowni ... mam nadzieję, że uda się z tą biogazownią.
G
Gość
Współczuję osobom, które będą musiały mieszkać blisko takiej tarsy, ale to nie zmienia faktu, że taka trasa jest bardzo potrzebna. Sam mieszkam blisko budującej się trasy przedłużenia ul.Piastowskiej, wkrótce będę miał niezły ruch i hałas, ale cóż, Piastowska była zaprojektowana w latach 70-tych. Żyjemy w aglomeracji, jak ktoś chce naprawdę uciec od miasta to musi osiedlić się conajmniej 20-30 km od granic miasta.

Np.w Łapach.U nas zakłady upadły,czyste powietrze,a drogą którą mają budować będzie wygodniej dojechać do B-stoku.
s
sirk
Współczuję osobom, które będą musiały mieszkać blisko takiej tarsy, ale to nie zmienia faktu, że taka trasa jest bardzo potrzebna. Sam mieszkam blisko budującej się trasy przedłużenia ul.Piastowskiej, wkrótce będę miał niezły ruch i hałas, ale cóż, Piastowska była zaprojektowana w latach 70-tych. Żyjemy w aglomeracji, jak ktoś chce naprawdę uciec od miasta to musi osiedlić się conajmniej 20-30 km od granic miasta.
d
docikliwi
No tak ludzie z Mazowieckiej zostaną skazani na ruch z obu stron, to nie ciekawie tylko czy oni sobie zdają z tego sprawę, bo ja chyba nie. Poza tym co z ludźmi, którzy się wynieśli w strafę podmiejską żeby spokojnie żyć, a tu nagle taka inwestycja. Argument - planowana od 20 lat jest super fajny - tylko chyba ktoś nie zauważył, że Księżyno się trochę rozrosło i rozbudowało, a teraz w osiedla mieszkaniowe wprowadza się taki ruch. To żarty niech Pan SUlima stanie i powie to ludzim prosto w oczy co chcą im zgotować.
m
mieszka
Przebieg tej trasy, która jest mylnie nazywana "obwodnicą" nadal będzie przebiegać przez miejscowość Księżyno sam Dyrektor to podkreślał w piśmie do mieszkańców a teraz twierdzi, ze to ma być obwodnica.W artykule nie wspomniano o protestach co do tej lokalizacji. Chyba nikt nie zwraca uwagi na zdanie mieszkańców. To tylko ciemna masa, która utrudnia załatwianie interesów.

ta obwodnica jest planowana od dobrych 20 lat, jak zaczynali to tam było zboze i ziemniaki, a pręgież dla tego który dał pozwolenia na budowę nowych domów w okolicy bez informacji, no ale liczy się kasa
M
Mały Drań
„… z której wyprowadza się ruch, żeby wprowadzić go do tej samej miejscowości tylko w innym miejscu”.
Hi, hi, hi, ha, ha, ha, a to ciekawostka, gościu chyba w tym miejscu nie masz racji, chyba ma to wyglądać tak… ruch lokalny pozostanie na starej, dobrej, wysłużonej Mazowieckiej, a tranzytowy i ciężki poleci korytarzem transportowym, jak to już wcześniej wyjaśniłem, co wcale nie oznacza, że lżejszy ruch tranzytowy nie będzie mógł korzystać z ulicy Mazowieckiej. Czyli wariant zero jest do kitu, warianty 3 i 3a do bani, bo skażą nas ze środka Księżyna na ruch z obu stron, jak w klinie lub w klinczu. Propozycje z RDOŚ – fajne tylko czy ……, Komisja Europejska a jakże, skarżyć projekt za Unijną kasę, to strzał w dyszkę, oni są bardzo wrażliwi na punkcie ochrony gatunku ludzkiego, przecież to też zwierzę POPIERAM.
Mały Drań
M
Mały Drań
Może ktoś wie kto ciągle wprowadza ludzi w błąd, media chyba też nie są bez winy, bo mogłyby się zainteresować całościąsprawy, a nie publikować na pierwszej stronie nowinki, a gdzie dobro ludzi miejscowości, z której wyprowadza się ruch, żeby wprowadzić go do tej samej miejscowości tylkow innym miejscu. My na to nie wyrażamy zgody. Protesty murowane, teraz decyzji środowiskowej, później decyzji środowiskowej w Warszawie, a na końcu jak będzie trzeba to i w Komisji Europejskiej.
d
docikliwi
Może ktoś wie kto ciągle wprowadza ludzi w błąd, media chyba też nie są bez winy, bo mogłyby się zainteresować całościąsprawy, a nie publikować na pierwszej stronie nowinki, a gdzie dobro ludzi miejscowości, z której wyprowadza się ruch, żeby wprowadzić go do tej samej miejscowości tylkow innym miejscu. My na to nie wyrażamy zgody. Protesty murowane, teraz decyzji środowiskowej, później decyzji środowiskowej w Warszawie, a na końcu jak będzie trzeba to i w Komisji Europejskiej.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny