W poniedziałek około godziny 17 dwóch nastolatków w centrum Bielska Podlaskiego napadło na 53-letnią kobietę i ukradło jej torebkę.
- Roztrzęsiona bielszczanka powiedziała policji, że młodociani bandyci napadli na nią i wyrwali jej torebkę, a następnie uciekli - relacjonuje oficer prasowy KPP w Bielsku Podlaskim.
Policjanci ruszyli w pościg i już po chwili zatrzymali wskazanych złodziei.
W trakcie kontroli policjanci znaleźli przy jednym z mężczyzn pieniądze, które pochodziły ze skradzionej torebki.
- Jak się okazało, torebkę wraz z dokumentami wrzucili do pobliskiego stawu. Młodzi mężczyźni przyznali się do kradzieży. 17 i 18-latek trafili do policyjnego aresztu. Teraz za swoje postępowanie odpowiedzą przed sądem.
Czytaj e-wydanie »