Muzeum pokazało: Dotknąć historii papieru

Janusz Bakunowicz jbakunowicz@poranny.pl 0 85 730 34 90
Jakub i Nektariusz podczas ręcznego czerpania papieru. Chłopcy musieli użyć nie lada siły, by dobrze wycisnąć każdy arkusz papieru
Jakub i Nektariusz podczas ręcznego czerpania papieru. Chłopcy musieli użyć nie lada siły, by dobrze wycisnąć każdy arkusz papieru
Niegdyś produkowano go z lnianych i konopnych włókien. Był towarem rzadko rozpowszechnionym. Gdy zaczęto produkować go z drewna i celulozy rozpowszechnił się do tego stopnia, że mogą wyrabiać go nawet uczniowie. W ubiegłym tygodniu papier czerpali w bielskim ratuszu.

Warsztaty czerpania papieru to doskonały pomysł na wykorzystanie wolnego czasu podczas ferii zimowych. Oprócz technik czerpania papieru i jego wykorzystania można przy okazji poznać historię tego produktu, wynalezionego przez Chińczyków a rozpowszechnionego w Europie dzięki Arabom, a później Włochom. Poznanie tajników produkcji papieru umożliwia wystawa dotycząca dziejów papieru i papiernictwa prezentowana w Muzeum w Bielsku Podlaskim. Organizatorzy wystawy zadbali o to, by zwiedzający naocznie mogli przekonać się, w jaki sposób czerpano papier. A do tego trzeba niewiele. Jedynie kadź z rozpuszczoną w wodzie masą papierową, sito z filigranem oraz ręczna prasa.

Na początek suszenie

- Nigdy nie zastanawialiśmy się, jak powstaje papier - Jakub Szymoniuk i Nektariusz Jurczuk pracują przy czerpaniu papieru. - Nie wiedzieliśmy, że wcześniej produkowano go z włókien. Teraz wiemy, że produkcja papieru z wykorzystaniem celulozy i przy użyciu nowoczesnych maszyn nie jest taka trudna. Jednak ręczne wytwarzanie papieru jest dość czasochłonne.

Po zaczerpnięciu papierowej masy i wyciśnięciu go w specjalnej prasie należy odczekać aż każdy arkusz z osobna wyschnie. Dopiero wówczas można go poddawać dalszej obróbce.

- Robimy więc arkusze papieru dla grup, które później będą uczestniczyć w warsztatach - mówi Alina Dębowska, kierownik Muzeum w Bielsku Podlaskim. - My z kolei pracujemy na tych, które zostały wyprodukowane przez poprzednie grupy.

Ozdoby zrobią sami

Praca przy czerpaniu papieru, a w szczególności wyciskanie w prasie wymaga trochę siły. Przy prasie pracują więc chłopcy. Dziewczęta w tym czasie zajmują się gnieceniem i barwieniem papieru. Po wysuszeniu można go poddawać dalszej obróbce.

- Dzieci są przyzwyczajone do tego, że wszystko dostają gotowe - mówi Barbara Skiepko, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 3 w Bielsku Podlaskim. - Ale najbardziej cenne są rzeczy, które zrobią sobie same. My akurat z barwionego papieru będziemy wykonywać bardzo efektowne ozdoby. Taki papier w sklepie kosztuje dość sporo. A tutaj taki zdobiony papier możemy wykonać sami.
W warsztatach uczestniczą uczniowie nie tylko z bielskich szkół.

- Mieliśmy zorganizowane grupy z biblioteki miejskiej, Bielskiego Domu Kultury i Osiedlowego Domu Kultury - dodaje kierownik Dębowska. - Przyjeżdżały do nas nawet grupy z poza miasta, z terenu bielskiego powiatu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie