https://poranny.pl
reklama

Ministerstwo Zdrowia unieważniło konkurs, w ramach którego do Białostockiego Centrum Onkologii miało trafić ponad 230 mln zł

Jakub Wróblewski
Konferencja polityków PiS byłego marszałka województwa Artura Kosickiego i posła Adama Andruszkiewicza w sprawie środków, które miały trafić do BCO.
Konferencja polityków PiS byłego marszałka województwa Artura Kosickiego i posła Adama Andruszkiewicza w sprawie środków, które miały trafić do BCO. fot. Jakub Wróblewski
Ministerstwo Zdrowia anulowało konkursu na dofinansowanie szpitali onkologicznych z Funduszu Medycznego. Do szpitali miało trafić 4,2 mld zł, z czego ponad 230 mln zł do Białostockiego Centrum Onkologii. Decyzją minister oburzeni są lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości. Ministerstwo wyjaśnia, że wysokość środków w konkursie pozostanie na niezmienionym poziomie, a start nowego naboru planowany jest na marzec.

Ministerstwo Zdrowia unieważniło konkurs

Konkurs, w którym do podziału było 4,2 mld zł, został anulowany. Ponad 230 mln miało trafić do Białostockiego Centrum Onkologii. Ministerstwo Zdrowia zdecydowało się na anulowanie całego konkursu, ze względu na przedłużającą się kontrolę Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Projekt podlaskiej placówki obejmował m.in. budowę i doposażenie nowego obiektu w szpitalu, w którym miało znaleźć się Centrum Leczenia Nowotworów Piersi i Skóry, utworzenie ośrodka radioterapeutycznego w Suwałkach oraz nowy rezonans magnetyczny.

Decyzją Ministerstwa Zdrowia oburzeni politycy PiS

Decyzją Ministerstwa Zdrowia oburzeni są m.in. podlascy politycy Prawa i Sprawiedliwości. Były marszałek województwa Artur Kosicki i poseł PiS Adam Andruszkiewicz podkreślają, że ta decyzja to skandal i cios dla regionu.

quiz

Typowa niedziela w typowym polskim domu to...? Sam wiesz najlepiej! QUIZ

1/14

Jak niedziela, to i obowiązkowy rosół! Ile powinien się on gotować?


Jest to cios poniżej pasa dla mieszkańców woj. podlaskiego. Nasi mieszkańcy zasługują na to, żeby mieć dostęp do nowoczesnej infrastruktury medycznej i techniki leczenia nowotworów - mówił poseł Andruszkiewicz.

Artur Kosicki wspominał, że ówczesne władze lokalne zabiegały o tę inwestycję, ponieważ rak piersi jest dużym problemem w woj. podlaskim.

Kobiety z naszego regionu nie będą miały nowoczesnego ośrodka, żeby leczyć się na tę bardzo groźną chorobę - powiedział Kosicki. -Choroba taka jak rak piersi u kobiet nie ma barw politycznych. Ona nie ma przekonań ani wyznania. To jest coś, co może dotknąć każdego - dodał.

Poseł PiS Adam Andruszkiewicz podkreśla, że decyzja resortu jest kuriozalna. Podobne zdanie ma Artur Kosicki.

Decyzja, która enigmatycznie jest podawana w mediach publicznych, że były jakieś nieprawidłowości. W mojej ocenie jest wyimaginowanym pretekstem, żeby tych środków nie przyznać. Dlaczego? Bo konkurs rozstrzygnął rząd Prawa i Sprawiedliwości? - pytał się podczas konferencji prasowej były marszałek województwa podlaskiego.

Ministerstwo ma ponownie ogłosić konkurs

Ministerstwo Zdrowia w swoim komunikacie przekazało, że powtórzy nabór wniosków do konkursu.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

"Mając świadomość potrzeb pacjentów i podmiotów leczniczych, Minister Zdrowia podjęła decyzję o powtórzeniu naboru w tym samym zakresie. Powtórne ogłoszenie naboru planowane jest na marzec bieżącego roku. Poziom alokacji w konkursie pozostaje na niezmienionym poziomie, czyli 4,2 mld zł" - możemy przeczytać w komunikacie resortu.

Rzecznik prasowy Białostockiego Centrum Onkologii Monika Ferenc przekazała nam, że placówka przyjęła do wiadomości decyzję resortu zdrowia. -Aktualnie czekamy na ponowne ogłoszenie konkursu, by poznać jego szczegóły i móc złożyć wniosek o dofinansowanie - poinformowała rzecznik.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny