Zrobił to po tym, jak okazało się, że dwóch, spośród siedmiu powołanych przez niego członków rady, nie spełnia formalnych wymogów. Przypomnijmy, że chodziło o Tadeusza Kłaczkowskiego (SLD) - dyrektora suwalskiego MOPS- u, i o Mirosława Hanusza - lidera podlaskiej UP i radnego miejskiego. Obaj byli związani z samorządem, a tego właśnie zabrania ustawa.
- Pracowałem w reklamie, handlu, marketingu, ale nigdy w żadnych organach czy jednostkach samorządowych - zapewnia Roman Kowalski, powołany wczoraj na członka rady PRKCh.
Ma wykształcenie polonistyczne, od ośmiu lat prowadzi własną działalność gospodarczą. Należy do UP. - Będę się starał reprezentować w radzie kasy racje ogółu przeciętnych ubezpieczonych - mówi Kowalski.
Z kolei Włodzimierz Marczewski (SLD) mieszka w Suwałkach. Z wykształcenia ekonomista, obecnie jest prezesem Zakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej w Suwałkach. - Jestem ubezpieczony w PRKCh i nie mam związków z samorządem - zapewnia Włodzimierz Marczewski .
Minister znowu wybrał
.(an)
Roman Kowalski z Unii Pracy i Włodzimierz Marczewski z SLD będą zasiadać w radzie Podlaskiej Regionalnej Kasy Chorych. Tak wczoraj zdecydował Mariusz Łapiński, minister zdrowia.