https://poranny.pl
reklama

Miejskie inwestycje w Parku Planty. Spór radnego z prezydentem Białegostoku. Poszło o toaletę publiczną i plac zabaw

oprac. opr. (wal)
Toaleta na Plantach została otwarta w lipcu 2023 roku
Toaleta na Plantach została otwarta w lipcu 2023 roku fot. Wojciech Wojtkielewicz/ Archiwum
Ok. 16 tys. osób skorzystało ze słynnej toalety w Parku Planty. Obiekt od strony ul. Legionowej, który kosztował ponad 400 tys., otwarto po wielkich perypetiach dwa lata temu. Prezydent uważa, że ten czas potwierdził, że inwestycja była uzasadniona. I dziwi się, że jej zasadność kwestionuje radny Henryk Dębowski. To niejedyne miejskie zamierzenie na Plantach, które pod lupę wziął szef klubu PiS. Zainteresował się tematem braku stojaków rowerowych przy nowym placu zabaw.

Temat toalety odżył niejako mimochodem, przy okazji jednej z interpelacji radnego do prezydenta. Proponował on ustawienie przy szalecie instalacji artystycznej tzw. "szafy miejskiej". By mieszkańcy przychodzili i dziękowali przed nią nie tylko za słynną w kraju inwestycję, ale też inne działania władz miasta na rzecz rozwoju Białegostoku.

Dane płynące z toalety, czyli uboczny skutek pytania radnego

Henryk Dębowski nie ukrywał, że to nawiązanie do słynnej sceny z kultowej komedii "Miś", w której trener zwracając się w stronę mebla, dziękował prezesowi za jego wkład w rozwój klubu. Swoją propozycją radny postanowił zobrazować potrzebę otwarcia w Białymstoku przestrzeni do obywatelskiego dialogu, w której mieszkańcy mogliby chwalić, ale też ganić władze miasta.

quiz

Kto to powiedział? Będziesz zaskoczony! QUIZ

1/11

"Stereotypowe wyobrażenie o kobietach po menopauzie jest... nieprawdziwe. To fantastyczny czas, doskonały na świadome, piękne przeżywanie. Jesteśmy wolne od zobowiązań, mamy odchowane dzieci, mąż w piachu."


Przestrzeni ci u nas dostatek - tak można zobrazować z kolei odpowiedź prezydenta. Z jego upoważnienia udzielił jej sekretarz miasta Marek Karpieszuk.

Wskazał niej m.in.

  • konsultacje społeczne

  • budżet obywatelski,

  • skargi, petycje

  • cykl spotkań "Porozmawiajmy o Białymstoku. Stwórzmy mapę potrzeb"

  • platforma "Białystok OK" do zgłaszania próśb, interwencji.

Co do samej toalety, to sekretarz przypomniał, że obiekt działa od lipca 2023 roku. Podał, że do 26 czerwca skorzystało z niej 16 tys. osób, czyli prawie 50 proc. osób korzystających z usług miejskich toalet.

- Dlatego dziwię się, że Pan radny kwestionuje zasadność działania toalety, która w tym miejscu przypomnę działa nieprzerwanie od 24 miesięcy - podkreślił sekretarz.

Miasto dziewięciu toalet publicznych

Na terenie miasta Białegostoku funkcjonuje dziewięć toalet publicznych. Ustawione są one w następujących lokalizacjach:

  • w Parku Planty przy ul. Akademickiej,

  • w Parku im. Jadwigi Dziekońskiej przy ul. Bohaterów Monte Cassino,

  • w Parku Miejskim przy ul. Aleksandra Fredry,

  • na Skwerach im. Tamary Sołoniewicz przy ul. Włókienniczej,

  • przy wodnym placu zabaw dla dzieci przy ul. Zwierzynieckiej,

  • dwie toalety publiczne na placu zabaw dla dzieci przy ul. Bacieczki,

  • dwie toalety publiczne przy wejściu do Ogrodu zoologicznego "Akcent ZOO"

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Toalety są czynne całodobowo. Za korzystanie z nich pobierane są opłaty. Zgodnie z uchwałą rady miasta jest to złotówka.

Toaleta, plac zabaw i stojaki na rowery

Kolejna wolnostojąca toaleta miała powstać przy placu zabaw na Plantach. Ostatecznie miasto zrezygnowało z tego pomysłu. Kompleks sanitarny ma się pojawić przy kolejnej inwestycji w tej części parku. W ramach budowy (trwa przetarg) nowej fontanny. W jej maszynowni zostaną wydzielone oddzielne pomieszczenia na sanitariat, z którego będę mogły korzystać także osoby przebywające na pobliskim placu zabaw.

Po przebudowie został otwarty 1 czerwca. Od razu stał się miejscem obleganym przez najmłodszych pod opieką rodziców. I przedmiotem kolejnej interpelacji Henryka Dębowskiego. Tym razem dotyczyła ona stojaków rowerowych, a w zasadzie ich braku w tym miejscu. Według radnego skutkuje to tym, że mieszkańcy odwiedzający to miejsce przypominają rowery do:

  • ławek

  • latarni

  • znaków

  • bądź pozostawiają na ścieżkach

Zastanawiającym jest, że w mieście słynącym z tylu ścieżek rowerowych, nikt nie pomyślał, że na plac zabaw mogą rodziny z dziećmi przyjeżdżać właśnie na rowerach - podkreślił radny.

Dlatego domagał się ich montażu przy placu, ale też w innych częściach rekreacyjnych parku np. przy tężni.

W odpowiedzi sekretarz podkreślił, że twierdzenie radnego o tym, że "nikt w mieście nie pomyślał ..." jest nieuprawnione. O odesłał radnego do przetargu na roboty budowalne w parku i na Bulwarach Kościałkowskiego. Wynika z niego, że miasto przywidziało ustawienie sześciu stojaków, w tym przy placu zabaw. Jednocześnie zaznaczył, że rewaloryzacja tego terenu nie została jeszcze zakończona. To oznacza, że roboty prowadzone będą jeszcze w sąsiedztwie placu zabaw.

Ustawienie w tej chwili stojaków w tym miejscu, a następnie ich demontaż, a później ponowny montaż, świadczyłby o niegospodarności dysponowaniu środkami publicznymi - podkreślił sekretarz.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny