https://poranny.pl
reklama

Miasto Białystok nie dostało dotacji na zabytki. W proteście wywiesiło banery

Andrzej Matys
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski poinformował w czwartek (20.07), że Białystok nie dostał rządowego wsparcia na odbudowę zabytków
Prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski poinformował w czwartek (20.07), że Białystok nie dostał rządowego wsparcia na odbudowę zabytków fot. Andrzej Matys
Z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków przyznano 2,5 mld zł na realizację prawie pięć tysięcy projektów w całej Polsce. Białystok zgłosił dziesięć wniosków o dofinansowanie, ale żaden z nich nie otrzymał rządowego wsparcia.

Mówili o tym podczas czwartkowej (20.07) konferencji przed zabytkowym i wymagającym remontu VI Liceum Ogólnokształcącym (jeden ze zgłaszanych projektów) włodarze Białegostoku.

quiz

Te zwroty znasz z wypowiedzi polityków. Ile z nich rozumiesz?

1/12

Jeśli usłyszymy, że "działania w tym kierunku były RACHITYCZNE", to działania oceniane są jako:


Duże pieniądze na podlaskie zabytki, ale…

Jak informuje magistrat, z puli, która była do podziału w programie, ponad 147 mln zł zostało przyznanych na renowację 229 zabytkowych obiektów w Podlaskiem. Np. powiat suwalski otrzymał prawie 17 mln zł, w tym na prace w pokamedulskim klasztorze w Wigrach – około 3,5 mln zł.

Wnioski o pieniądze mogły składać samorządy, ale oprócz swoich zabytków mogły też zgłaszać obiekty znajdujące się na ich terenie, a pozostające w rękach prywatnych lub Kościoła (związków wyznaniowych).

– Dzisiejsze spotkanie z mediami to nasz głośny i dobitny protest przeciwko arbitralnemu, pozbawionemu kryteriów podziałowi środków na ratowanie polskich zabytków. Rząd PiS okradł białostoczan z prawie 20 mln zł. Tyle, według najprostszych wyliczeń, powinno trafić do naszego miasta. Uważam, że te środki należą się mieszkańcom Białegostoku, a to, że ich nie ma, to jest skandal, o którym trzeba głośno mówić – mówił prezydent Białegostoku Tadeusz Truskolaski.

Dużo wniosków - zero dotacji

Jak dodał prezydent, Białystok złożył dziesięć wniosków do RPOZ. Wartość tych projektów sięgała prawie 37,2 mln zł. Żaden z nich nie otrzymał wsparcia z Banku Gospodarstwa Krajowego, finansującego program.

- Dofinansowanie miało wynosić nieco ponad 30 mln zł, a wkład własny ponad siedem milionów. Jak widać żaden wniosek nie znalazł uznania w oczach rządzących. Dlaczego, nie wiemy – przyznał prezydent Białegostoku i zapewnił, że miasto ma pieniądze na wkład własny, bowiem podpisał emisję obligacji na 100 mln zł: - Oczywiście pieniędzy brakuje, ale na ważne inwestycje warto nawet pożyczyć, żeby wkład własny uzupełnić.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Zapewnił, że miasto jest w pełni wypłacalne, ale nie stać go na to, żeby w 100 proc. pokryć te wydatki. „Szóstka”, oczywiście będzie remontowana, ale inne zabytki, o które upominają się m.in. radni PiS, muszą poczekać.

Poseł będzie interweniował

Uczestniczący w konferencji poseł PO Krzysztof Truskolaski wyliczył, że gminy z powiatów: białostockiego dostały niemal 18 mln zł, siemiatyckiego prawie 15 mln, łomżyńskiego ponad 14 mln, a wysokomazowieckiego około 14 mln zł. Zapowiedział też, że podejmie interwencję u wojewody podlaskiego i premiera z zapytaniem, dlaczego Białystok dostał 0 zł z RPOZ.

Czytaj również:

Z kolei zastępca prezydenta Białegostoku przypomniał, że wśród złożonych wniosków dwa dotyczą drugiego i trzeciego etapu remontu VI ogólniaka (w ramach modernizacji zabytkowego obiektu). – Ta szkoła nie otrzymała siedmiu milionów, a jeśli chodzi o pozostałe wnioski to wsparcia nie dostały też np. zielone inwestycje. Liczymy, że wojewoda i radni klubu PiS wyjaśnią, dlaczego modernizacja tego obiektu nie będzie postępowała tak, jakbyśmy wszyscy chcieli – stwierdził Przemysław Tuchliński.

Banery protestu na ulicach

Swoje niezadowolenie miasto wyraziło umieszczając w kilku miejscach (m.in. przed Podlaskim Urzędem Wojewódzkim i na ogrodzeniu „szóstki”) banery. Informują one, że Białystok nie otrzymał pieniędzy z rządowych dotacji na ochronę zabytków.

- Rząd PiS-u powiedział, że zabytki w Białymstoku w ogóle nie są ważne. Ot, po prostu arbitralnie zostały podzielone pieniądze. To skandal. Stąd protest, stąd banery. Będziemy o tym głośno krzyczeć, bo to są pieniądze, które cytując, nam się po prostu należały – oznajmił Tadeusz Truskolaski.

Czytaj również:

W odpowiedzi na tę akcję wojewoda Bohdan Paszkowski zorganizował konferencję, a wzięli w niej udział również wiceminister edukacji i nauki Dariusz Piontkowski, marszałek Artur Kosicki i radny miejski Henryk Dębowski. W swoich wystąpieniach zarzucili prezydentowi Truskolaskiemu, że niepotrzebnie upolitycznia sprawę braku dotacji na ochronę zabytków.

Wątpliwości marszałka

Politycy PiS podkreślili, że z programów rządowych miasto dostaje duże wsparcie na edukację (m.in. przez zwiększoną subwencję oświatową, a wkrótce przez zakup laptopów). Wypomnieli prezydentowi, że miasto składa bardzo mało wniosków, np. w latach 2019-2023 do UMWP nie wpłynął żaden wniosek na ochronę zabytków.

Poza tym katedra białostocka otrzymała z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków prawie 3,3 mln zł (na wniosek Województwa Podlaskiego), konserwator zabytków wsparł remont wieży Pałacu Branickich, a wcześniej na remont zabytkowego dworca, który należy do PKP, rząd przekazał 40 mln zł.

Z kolei marszałek Kosicki chciał wiedzieć, ile miasto wydało na bilbordy, które stanęły m.in. przy urzędzie wojewódzkim. Dlatego zobowiązał radnego Dębowskiego, by zapytał prezydenta, czy przypadkiem nie jest to więcej niż 160 tys. zł, które w budżecie 2023 miasto zarezerwowało na ochronę zabytków (podczas, gdy pula na wydatki z budżecie przekracza 2 mld zł).
Zapewnił również, że jeśli urzędnicy miejscy mają kłopoty z prawidłowym pisaniem wniosków np. o wsparcie z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków, chętnie z wojewodą pomogą.

Nasze wnioski były prawidłowe

Natomiast wojewoda podlaski, pytany o powody odrzucenia wszystkich wniosków Białegostoku, przyznał, że ich nie zna: - Może miały braki formalne, było ich za dużo lub opiewały na zbyt duże kwoty. Jeśli wnioski zawierają błędy, trzeba je poprawić, a ponieważ wkrótce będzie nabór uzupełniający, można ponownie aplikować o wsparcie – tłumaczył Bohdan Paszkowski.

- Miasto Białystok złożyło wnioski o dofinansowanie dla dziesięciu zabytkowych projektów, bo tyle było można. Nasze wnioski na pewno były prawidłowe, bowiem wszystkie zostały przyjęte, a składa się je przez rządową aplikację. Nie liczyliśmy na dofinansowanie dla wszystkich naszych projektów, ale też nie spodziewaliśmy się, że wsparcie wyniesie 0 zł – powiedział nam wiceprezydent Przemysław Tuchliński.

Projekty wniosków złożone przez Białystok wraz z kwotami dofinansowania:

  • „Przebudowa i modernizacja zabytkowych budynków VI Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku, ul. Warszawska 8 – etapy: 2 i 3” (2 x 3,5 mln zł);
  • „Przebudowa i modernizacja budynku dawnej Łaźni Miejskiej przy ul. Słonimskiej w Białymstoku” (3,5 mln zł);
  • „Modernizacja budynku Pałacyku Gościnnego przy ul. Kilińskiego 6 w Białymstoku” (2,940 mln zł);
  • „Renowacja ogrodzenia dawnego cmentarza gettowego przy ul. Żabiej w Białymstoku” (441 tys. zł);
  • „Przebudowa i remont 2 budynków ze zmianą sposobu użytkowania na pracownie artystyczne przy ul. Ks. St. Suchowolca 25 i 25A w Białymstoku” (3,5 mln zł);
  • „Przebudowa i nadbudowa ze zmianą sposobu użytkowania części budynku nr 10 przy ul. Węglowej 5 na potrzeby Muzeum Wojska w Białymstoku” (3,5 mln zł);
  • „Remont wnętrza kościoła pw. Chrystusa Zbawiciela i ogrodzenia cmentarza wraz z bramami, przy ul. W. Raginisa 8 w Białymstoku” (2,254 mln zł);
  • „Rewitalizacja zabytkowego parku im. Konstytucji 3 Maja w Białymstoku” (prawie 3,5 mln zł);
  • „Rewaloryzacja Zabytkowego Parku Lubomirskich w Białymstoku” (prawie 3,5 mln zł).

Komentarze 18

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
ss
A na kibel dotacji nie dostał ?? nieudaczniki
G
Gość
Hucpa TT i synalka nieudacznika .
o
o.ol
21 lipca, 9:52, gość:

od 'koryta plus' chcą pieniędzy na 'szalety plus' ?

sPOkojnie krzysiu, tatusia nie musisz bronić...

g
gość
te pieniądze nie przepadają !

jak PIS wygra kolejną kadencję (i skończy się hucpa KałOwych prezydentów) to te pieniądze zostaną domrożone !

powiedzonka Trzaskosia na coś się przydają :)
l
latasobiezanasze
Taki to gospodarz ze przez cała swoją kadencję nie potrafi nawet mieszkańcom kanalizacji zrobić
G
Gość
Jeśli cięć malinowy wydaje pieniądze na alkohol i płacze że nie ma pieniędzy na jedzenie to mu dajecie czy nie?
g
gość
21 lipca, 11:58, Marko:

Jakby dali to T.T. powiedziałby, że dali mniej niz innym. Typowe szczekanie. Jak nie potrafisz współpracować i gospodarzyć to odejdź.

jakby rząd PISu dał pieniądze to TT by zachwalał że to środku z Unii gEjropejskiej a nie PISu,

gość wraz z synalkiem dawno przeholowali i od jakiegoś czasu walą na oślep jak DESPERACI !

i ja kiedyś zagłosowałem na tego prezydenta !

szczerze przepraszam widząc jak gość wypowiada się jakby postradał zmysły w pogodni za korytem plus !

M
Marko
Jakby dali to T.T. powiedziałby, że dali mniej niz innym. Typowe szczekanie. Jak nie potrafisz współpracować i gospodarzyć to odejdź.
G
Gość
TT szczeka na rząd a rekę wyciąga jak żebrak na datki.
T
Tom
A może dotację do kibelka na Legionowej ,albo placu Adamowicza (Zamenhofa). Tak tak panie T.T.
g
gość
od 'koryta plus' chcą pieniędzy na 'szalety plus' ?
g
gość
pokorne ciele dwie matki ssie a harde (i ostentacyjnie demonstrujące swoją wrogość): Ż A D N E J !

TT do pokornych widać nie należy i skłóca się z tymi od których teraz bezczelnie domaga się ...kasy !

Cytując klasyka:

KAMPANIA WYBORCZA (syna też) !

i wszystko jasne
R
Right
niech więcej plują na Rząd - z pewnością więcej od niego dostaną! kopa w tyłek dostaną lewaki
G
Gość
Chociaż nie popieram działań obecnego "rządu", to rozumiem brak dotacji dla miasta Białystok. Jeżeli prezydenta było stać na fundowanie "skweru Adamowicza", czyli człowieka który nijak nie jest związany z naszym miastem, poza tym że był pewnie kumplem obecnego prezydenta, to znaczy że miasto stać na wszystko i nie wymaga dotacji:) Chyba że prezydent przyznaje, że miasto pieniędzy nie ma, ale zamiast na zabytki, wolało wydać na tego typu kwestie;)
o
olo
20 lipca, 23:45, Podatnik:

Na plantach stoi zabytkowy kibel z 2020 roku za 400 000 zł.

Skoro stać na takie wydatki to znaczy, że inne zabytki Białystok (podatnicy) też udźwigną!!!

Dokładnie

g
gość
rząd PISu nie umie niczego załatwić w gEjropie a nasz prezio (demonstrując swoją wrogość do rządu !) nie umie niczego załatwić w Warszawie !

symetryzm jak ta lala !
P
Podatnik
Na plantach stoi zabytkowy kibel z 2020 roku za 400 000 zł.

Skoro stać na takie wydatki to znaczy, że inne zabytki Białystok (podatnicy) też udźwigną!!!
P
Poziomka
Jakie zabytki takie dotacje a 🍓 już się kończy🤔
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny