Mało chętnych na rekompensaty

Barbara Kociakowska [email protected]
Na razie tylko dwóch rolników zadeklarowało, że nie spełnia wymogów bioasekuracji i w związku z tym rezygnuje z produkcji trzody chlewnej
Na razie tylko dwóch rolników zadeklarowało, że nie spełnia wymogów bioasekuracji i w związku z tym rezygnuje z produkcji trzody chlewnej Archiwum
Na razie tylko dwóch producentów trzody chlewnej zadeklarowało, że nie spełni wymagań dotyczących bioasekuracji . Zrezygnują oni z produkcji i otrzymają rekompensaty.

Program bioasekuracji mający na celu zapobieganie szerzeniu się afrykańskiego pomoru świń wszedł w życie 29 kwietnia. I od tego czasu rolnicy prowadzący gospodarstwa w 17 gminach (najbardziej narażonych na wystąpienie ASF) mogą zadeklarować fakt, że nie spełniają wymagań bioasekuracji i zrezygnować z produkcji trzody. Wówczas oprócz odszkodowania za zabite zwierzęta, otrzymają rekompensatę za nieutrzymywanie świń w gospodarstwie. Deklaracje takie można składać przez miesiąc, czyli do 29 maja. Następnym krokiem będzie złożenie wniosku w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Przypomnijmy, że na obszarze objętym programem bioasekuracji znajduje się 2130 stad, które liczą łącznie 35 tysięcy świń. W minionym roku inspekcja weterynaryjna przeprowadziła kontrole w 527 spośród 2130 gospodarstw, w których są utrzymywane świnie. Okazało się, że wszystkie wymagania spełnia tylko 9 proc. gospodarstw.

Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej twierdzi, że mała liczba  zgłoszeń o niespełnianiu wymogów bioasekuracji i rezygnacji z produkcji wynika m.in. z tego, że warunki są niesatysfakcjonujące. Oficjalnie kwota rekompensaty zostanie podana w rozporządzeniu wydanym przez ministra rolnictwa.
- Jak wynika z przepisów, minister rolnictwa i rozwoju wsi będzie mógł określić stawkę rekompensaty dopiero po uzyskaniu informacji od prezesa ARiMR - tłumaczy Witold Katner, rzecznik prasowy ministerstwa rolnictwa.
Problem więc w tym, że rolnicy muszą podejmować tak ważne decyzje nie znając stawek rekompensat. Ale przedstawiciele podlaskich rolników brali udział w pracach rządowego zespołu ds. bioasekuracji i podkreślają, iż strona rządowa stała na stanowisku, że rekompensaty mają wynosić 50 zł za sztukę (płacone dwa razy w ciągu roku przez trzy lata).
- Podlaska Izba Rolnicza wysłała pismo, w którym zwraca uwagę, że stawki są za niskie zwłaszcza dla tych, którzy utrzymują świnie wyłącznie na własne potrzeby - podkreśla Leszczyński.
Dodaje on jednocześnie, że te osoby mogą nie zrezygnować z produkcji trzody.
- Spełnienie tych wymagań wcale nie jest niemożliwe, nawet dla tych małych gospodarstw - podkreśla prezes PIR.

 

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie