https://poranny.pl
reklama

Lipsk. Pracownicy lipskiego urzędu muszą być mili, dyskretni i nie mogą uprawiać polityki

(hel)
Mają wyglądać estetycznie, ubierać się tak, by dbać o powagę urzędu, nie mogą przyjmować korzyści majątkowych, muszą godnie się zachowywać i nie demonstrować swoich przekonań politycznych.

Burmistrz Lipska wprowadził kodeks etyki podległych sobie urzędników. Ci, którzy nie dostosują się do zaleceń muszą liczyć się z tym, że poniosą odpowiedzialność porządkową.

Kodeks to dokument, który określa obowiązki urzędników, a także ich relacje zarówno z przełożonymi jak i innymi pracownikami oraz z interesantami. Zatrudnieni w lipskim ratuszu muszą kierować się interesem publicznym i dobrem interesanta, a także zachowywać dyskrecję. Informacje uzyskane w trakcie prowadzonych postępowań mogą wykorzystywać wyłącznie do celów służbowych. Natomiast w kontaktach z interesantami mają być życzliwi oraz rzeczowi i dążyć do załatwienia sprawy. A podczas wykonywania zadań służbowych nie mają prawa manifestować swoich poglądów i sympatii politycznych. Jednocześnie, niezależnie od przekonań czy światopoglądu, muszą rzetelnie realizować plany i strategie urzędu. Urzędnicy są też zobowiązani do troski o właściwy wizerunek urzędu, także poza pracą.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny