https://poranny.pl
reklama

Likwidacja klas, zwolnienia wśród nauczycieli? Rodzice zaniepokojeni po minionej sesji Rady Miejskiej w Choroszczy

Likwidacja klas, zwolnienia wśród nauczycieli? Rodzice zaniepokojeni po minionej sesji Rady Miejskiej w Choroszczy
Likwidacja klas, zwolnienia wśród nauczycieli? Rodzice zaniepokojeni po minionej sesji Rady Miejskiej w Choroszczy fot. pixabay.com
Zastępca burmistrza Mirosław Zalewski, na ostatnim posiedzeniu Rady Miejskiej w Choroszczy, z powodu wyniku audytu oświaty, zgłosił konieczność podjęcia odpowiednich kroków, w celu znalezienia oszczędności m.in. w SP im. H. Sienkiewicza w Choroszczy. W planach likwidacja klas i zwiększenie liczby uczniów – do 35 w jednej klasie. Rodzice są mocno zaniepokojeni obrotem spraw.

Podczas XXXI Sesji Rady Miejskiej w Choroszczy, która odbyła się w środę (26.01) radny Piotr Waczyński zwrócił uwagę na to, iż w przyszłym roku w planach jest połączenie klas w szkole podstawowej im. H. Sienkiewicza w Choroszczy i tym samym przyczyni się to do zwiększenia liczby uczniów w jednej klasie (33-35). Jest obawa, że jeśli do tego dojdzie nastąpią również zwolnienia wśród nauczycieli.

Radny zauważył również, że w danej szkole są także nauczyciele wspomagający. - Czy fakt ten nie wpłyną na błędne przeliczenia, ilu uczniów przypada na jednego nauczyciela - pytał Waczyński.

Zabrał głos zastępca burmistrza, Mirosław Zalewski.

- Poinformowaliśmy Państwa o audycie oświaty, który był przeprowadzony przez niezależną instytucję. Sytuacja wyszła taka, że mamy zbyt dużo nauczycieli i zbyt mało uczniów. W gminie Choroszcz na jednego n-la przypada średnio ok. 10-11 uczniów, natomiast średnia w Polsce wynosi od 13. Bazą oczywiście był audyt i sprawozdanie na podstawie badań GUS za rok szkolny 2018/19. My tak naprawdę rozpoczynamy dyskusję, o tym w jakim kształcie te działania naprawcze zostaną wprowadzone. Spytaliśmy dyrektorów jak zamierzają wdrożyć, to co wynikało z audytu. Ich propozycje w naszej ocenie, okazały się niewystarczające. Zaleciliśmy określone działania: zmniejszenie ilości klas (4, 5 i 6) w SP w Choroszczy i łączenie klas w SP w Złotorii – komentował Zalewski.

Podkreślił również, że dyrektorzy mają obowiązek rozpatrzyć te argumenty, a następnie przygotować arkusze organizacyjne, zaś decyzje zapadną dopiero w kwietniu.

- Ten standard oświaty, nie może tak dalej funkcjonować, nie stać nas na to. (…) Pamiętajmy, że szkoła uzyskuje subwencję oświatową, która nie pokrywa 50% kosztów. Z roku na rok sytuacja się pogarsza – dodał Zalewski.

quiz

Quiz z najbardziej podchwytliwymi pytaniami na świecie

1/20

Ile lat trwała Wojna Stuletnia?


Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Z kolei radny Jan Czarniecki argumentował, że aby podnieść poziom w szkole, to nie powinno być w klasach po 34 uczniów.

- Jeśli są problemy finansowe, być może należy wewnątrz organizacyjnie znaleźć pieniądze, po to by nasze dzieci odpowiednio uzyskały pomoc w nauczaniu. Postarać się o klasy w liczbie 25-26, a nie 34. Tego i ja i rodzice sobie nie wyobrażamy.

Dopytaliśmy o tę sprawę wśród rodziców. Rozmówczyni, prosiła o anonimowość.

- Dotarła do mnie informacja, że ma być zmniejszona liczba oddziałów klas. Czy na nowo będą tworzone klasy, czy jedna klasa zostanie zlikwidowana, a dzieci z niej zostaną dołączone do innych klas, tego nie wiem na ten moment, ale liczebność klas ma się zwiększyć do 34-35 osób. To jest ze strony rodzica niewyobrażalne. Dzieci są przerażone, boją się rozłąki, gdyż zawiązały się przyjaźnie. I jaka będzie jakość nauczania w tak liczebnych klasach? Wiadomo, że nauczyciel nie podejdzie do każdego oraz nie będzie takiej możliwości, by każdy uczeń podszedł do tablicy. Próbują oszczędzać na naszych dzieciach. Nie zgadzamy się na to, a także Rada Rodziców, która przygotowuje stosowne pismo w tej sprawie. Spotkania żadnego jeszcze nie było, gdyż trwają ferie.

Podczas sesji zastępca burmistrza, Mirosław Zalewski zaznaczył, iż weźmie pod uwagę by konsultacje odbyły się z udziałem rodziców i o ile to możliwe, by dyrektor uwzględnił ich oczekiwania. - Oczywiście jeśli do jednej klasy zgłosi się 10 osób, a do
drugiej 2, to trzeba będzie negocjować - dodał Zalewski.

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

W
Wic.
W Polsce szkoły istnieją jedynie po to aby nauczyciele mieli pracę.
G
Gość
6 lutego, 8:24, Gość:

no i nie widzę problemu. Obowiązek szkolny zostanie wypełniony. Podziękujcie "dobrej zmianie"! Jeśli subwencja to tylko 50% kosztów funkcjonowania szkoły to gmina pozostałe 50% musi wyłożyć sama. Skąd ma na to wziąć? Musi zabrać innym i ograniczyć inwestycje. Przypomnę że dzięki Polskiemu Ładowi i tak kasa dla samorządów znacznie spadnie a rekompensata z budżetu to tylko kpina. Do oburzonych rodziców, jak jesteście zatroskani o swoje dzieci to zadeklarujcie że pokryjecie deficyt z 500Plus. Nie będzie chętnych bo tą kasę wolicie wydać na wszystko inne tylko nie na przyszłość swoich dzieci a dzięki megainflacji zwyczajnie ją przejadacie.

samorzady dostaja duza kase i marnuja, a szkoły maja gdzies

O
Obywatel Piszczyk
Nic dodać nic ująć. W szkołach i na uczelniach w Białymstoku jest podobnie, ale nikt o tym głośno nie mówi.
G
Gość
no i nie widzę problemu. Obowiązek szkolny zostanie wypełniony. Podziękujcie "dobrej zmianie"! Jeśli subwencja to tylko 50% kosztów funkcjonowania szkoły to gmina pozostałe 50% musi wyłożyć sama. Skąd ma na to wziąć? Musi zabrać innym i ograniczyć inwestycje. Przypomnę że dzięki Polskiemu Ładowi i tak kasa dla samorządów znacznie spadnie a rekompensata z budżetu to tylko kpina. Do oburzonych rodziców, jak jesteście zatroskani o swoje dzieci to zadeklarujcie że pokryjecie deficyt z 500Plus. Nie będzie chętnych bo tą kasę wolicie wydać na wszystko inne tylko nie na przyszłość swoich dzieci a dzięki megainflacji zwyczajnie ją przejadacie.
G
Gość
Najlepiej oszczędzać na dzieciach nie urzędnikach. Ciekawa jakie jest nad zatrudnienie w choroszczańskich urzędach?
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny