sportowy24
    Liga hiszpańska. Cios za cios w Gran Derbi. Sergi Roberto...

    Liga hiszpańska. Cios za cios w Gran Derbi. Sergi Roberto wziął to dosłownie, Real odpowiedział Barcy dwukrotnie [WIDEO]

    psz, Filip Bares

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    FC Barcelona - Real Madryt 2:2
    1/7
    przejdź do galerii

    FC Barcelona - Real Madryt 2:2 ©East News

    Liga hiszpańska. El Clasico na remis. Barcelona dwukrotnie obejmowała prowadzenie, ale Królewscy byli w stanie dotrzymać jej kroku. Spotkanie było bardzo ostre, a w doliczonym czasie pierwszej połowy za uderzenie w twarz Marcelo, z boiska wyleciał Sergi Roberto. Nie obyło się również bez sędziowskich kontrowersji.
    Zobacz galerię

    Duma Katalonii przystąpiła do niedzielnych Gran Derbi z mistrzostwem Hiszpanii w kieszeni. Podopieczni Ernesto Valverde mieli na oku inne osiągnięcie - wciąż mieli szansę zostać pierwszą niepokonaną drużyną w historii ligi hiszpańskiej.

    Przed meczem nie obyło się bez kontrowersji. Królewscy odmówili zrobienia szpaleru dla swoich rywali. Ich zdaniem Barcelona naruszyła tą tradycję unikając szpaleru po wygranych przez Real Klubowych Mistrzostwach Świata.


    Spotkanie rozpoczęło się w fantastycznym stylu bowiem już po 15. minutach mieliśmy bramkowy remis. Najpierw dośrodkowanie Sergiego Roberto na gola zamienił Luis Suarez, a następnie piłkę do bramki wepchnął Cristiano Ronaldo. Dla Portugalczyka była to 18. bramka w El Clasico, dzięki czemu zrównał się z drugim Alfredo Di Stefano.

    Wbrew zdaniu wielu ekspertów mecz bł prawdziwym polem walki. Atmosfera zagęściła się po tym jak Sergio Ramos odepchnął łokciem Suareza, z czego zrodziła się przepychanka. Chwilę później w akcie zemsty Leo Messi agresywnie zaatakował Hiszpana za co obejrzał żółty kartonik.

    Agresywna część spotkania odbiła się zdecydowanie bardziej na Barcelonie niż na Realu. W doliczonym czasie gry pierwszej połowy Sergi Roberto uderzył Marcelo, za sędzia Hernandez Hernandez wyrzucił go z boiska.

    Druga połowa rozpoczęła się fatalnie dla Królewskich. Najpierw na boisko nie wybiegł Cristiano Ronaldo, który w pierwszej odsłonie nabawił się urazu, a w 52. minucie Barcelona wyszła na prowadzenie po świetnej bramce Leo Messiego. Tym samym Argentyńczyk utrzymał przewagę ośmiu bramek nad Ronaldo w klasyku.

    W 72. minucie stan meczu wyrównał Gareth Bale po strzale z pierwszej piłki z poza "szesnastki".

    Kibice obu drużyn mogą mieć wiele pretensji do sędziego Hernandeza Hernandeza. Arbiter mylił się wielokrotnie m.in. nie odgwizdując fauli w polu karnym na Suarezie i Marcelo.

    Sen Barcelony o niepokonanym sezonie wciąż istnieje. Do końca rozgrywek pozostały trzy kolejki, w których Blaugrana zmierzy się z Realem Sociedad, Villarrelaem i Levante.







    Bramki z meczu:










    Czerwona kartka Sergiego Roberto:





    Atrakcyjność meczu: 9/10
    Piłkarz meczu: Lionel Messi

    Zobacz galerię



    LIGA HISZPAŃSKA w GOL24


    Więcej o LIDZE HISZPAŃSKIEJ - newsy, wyniki, terminarz, tabela

    Oto polscy piłkarze, którzy daliby radę w MMA

    Czytaj treści premium w Kurierze Porannym Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Poranny.pl poleca

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Targi pracy. Profile firm i oferty pracy. Szukaj swojej!

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Rolnik z Podlasia znalazł żonę! Zobacz zdjęcia ze ślubu

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Białystok na przełomie wieków. Nie poznasz swojego miasta! (zdjęcia)

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka

    Poszukiwane przez podlaską policję. Oszustka, złodziejka, szpieg, dilerka