Leszek Jawor: Chętnie zobaczyłbym wzorową lekcję historii prowadzoną online, przez ministra Dariusza Piontkowskiego [WIDEO]

Piotr Sawczuk
Piotr Sawczuk
Leszek Jawor, nauczyciel języka polskiego w III LO w Białymstoku
Leszek Jawor, nauczyciel języka polskiego w III LO w Białymstoku Piotr Sawczuk
Udostępnij:
Niedługo matury, dziś ruszyły próby do niej. Inny próbny egzamin ósmoklasisty pokazał w całej Polsce, że jest się czego bać. I nie mowa tu o stanie wiedzy uczniów, a raczej stanie serwerów internetowych. Naszym gościem jest Leszek Jawor, polonista z III Liceum Ogólnokształcącego w Białymstoku. Rozmawiamy o obecnej sytuacji w edukacji.

To z czym dziś mamy do czynienia, my jako nauczyciele klas maturalnych, nie jest ani systemem, ani nauczaniem. Nie da się rozmawiać na żaden poważny temat, kiedy co chwila pojawia się komunikat "połączenie przerwane" - tłumaczy nam w rozmowie polonista Leszek Jawor.

Dzisiaj, młodzi ludzie nie są absolutnie przygotowani do pisania matury na odległość. Ilu uczniów w całej w Polsce, ma swojego laptopa? Ilu uczniów w całej Polsce ma dostęp do szybkiego internetu? - stawia pytania nauczyciel.

Potraktujmy ten rok tak, że oceny końcowe z przedmiotów maturalnych, wypisane przez fachowców, którzy skończyli studia, którzy są nauczycielami dyplomowanymi, którzy mają rekomendacje egzaminatorów, są wystawione raz w życiu, jako oceny na czas epidemii, a zacznijmy myśleć o tym, co zrobić od września - dodaje.

Chętnie zobaczyłbym wzorową lekcję historii przez internet prowadzoną przez ministra Dariusza Piontkowskiego - puentuje Leszek Jawor.

🔔🔔🔔

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Razor

Razor E100S Power Core Czerwona

1 499,00 zł947,99 zł-37%
miejsce #2

Sencor

Sencor SCOOTER TWO 2021

2 552,25 zł1 999,00 zł-22%
miejsce #3

Xiaomi

Xiaomi Mi Electric Scooter 3 2022 Czarny

2 499,00 zł1 999,00 zł-20%
miejsce #4

Joyor

Joyor Y6-S Czarny Z Siedzeniem

3 750,00 zł3 320,00 zł-11%
miejsce #5

Motus

Motus Pro 10 2022

4 999,00 zł4 799,00 zł
miejsce #6

Motus

Motus Pro 10 Sport 2021

6 999,99 zł6 699,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Spotkanie przywódców ws. elektrowni w Zaporożu

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miałem w I LO w Białymstoku lekcje z (obecnym) Ministrem Piontkowskim i były profesjonalne i zajmujące - online by sobie z pewnością poradził tak, jak w szkole przy tablicy...

G
Gość
2 kwietnia, 14:31, Gość:

Temu panu to się nic nie podoba. Rok temu krytykował że kupił dwie cebule za 2 zł.

Bzdura wyrwana z kontekstu, strasznie chamskie zagranie. Wzrost cen towarów i żenująco niskie wynagrodzenia nauczycieli to poważna sprawa, a nie jakieś narzekanie na drogą cebulę. Praca nauczyciela jest już nieopłacalna więc prędzej czy później nauczycieli po prostu zabraknie bo nikt nie chce pracować dla idei za miskę ryżu (logiczne), a dzieci dalej trzeba będzie uczyć, ciekawe jakie wtedy będą komentarze...

G
Gość

Zaraz oczywiście zbiegną się geniusze, którzy mają na wszystko odpowiedzi tylko nie chcą się nimi podzielić. Rok temu Pan Leszek mówił, że to żałosne, że ludzie po 5 latach studiów dostają możliwie najmniejsze pensje i vox populi krzyczał, że jest zły. Teraz mówi o absurdzie sytuacji, w której stawia się przed nim obowiązek uczenia zdalnego, nie myśląc przy tym, że część uczniów może nawet nie mieć dostępu do internetu, mogą mieszkać w domach gdzie na trójkę dzieci jest jeden komputer, a lekcje ma każde z nich o tej samej porze, ale oczywiście człowiek, który mówi o rzeczywistości, którą trzeba naprawić zamiast wmawiać innym "jest dobrze, będzie lepiej" to wróg publiczny. Bo kto by się przejmował tymi dziećmi lub nauczycielami, którzy nie mają sprzętu na naukę zdalną, skoro rząd się nie przejmuje to dlaczego obywatel ma się tym zasmucać, prawda?

G
Gość

Temu panu to się nic nie podoba. Rok temu krytykował że kupił dwie cebule za 2 zł.

Więcej informacji na stronie głównej Kurier Poranny
Dodaj ogłoszenie