https://poranny.pl
reklama

Krzysztof Suchowierski znowu jedzie na Syberie. Odwiedzi najzimniejsze miejsce na Ziemi

(uk)
Po drodze podróżnicy planują odwiedzić m.in. Oimyakon – najzimniejsze miejsce na Ziemi.
Po drodze podróżnicy planują odwiedzić m.in. Oimyakon – najzimniejsze miejsce na Ziemi. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Krzysztof Suchowierski jedzie na Syberię, aby upamiętnić ofiary stalinowskich represji.

Tym razem będę miał towarzyszy podróży - cieszy się Krzysiek Suchowierski. - Poprzednio przemierzałem Syberię rowerem sam, teraz będzie nas kilka osób. Organizatorem Międzynarodowej Zimowej Wyprawy Rowerowej "Drogami pamięci. Sacha (Jakucja) 2014" jest Joann Czeczniew. W drogę wyruszy też drugi Rosjanin - Jegor Kowalczuk.

Do ekspedycji ma dołączyć podróżniczka z Wielkiej Brytanii. Poczynania bohaterów będą rejestrowane - ma powstać film dokumentalny i katalog zdjęć. Wczoraj Krzysztof Suchowierski przedstawił plan podróży w białostockim Muzeum Wojska.

- Podziwiam Krzyśka, że podejmuje się takiej wyprawy - mówi Robert Sadowski, dyrektor Muzeum Wojska. - To szalony pomysł, który jednak wpisuje się w to, czym ma się zajmować białostockie Muzeum Pamięci Sybiru. - Podczas podróży Krzysztof będzie poszukiwać między innymi informacji o Polakach zesłanych do syberyjskich łagrów - dodaje Anna Danilewicz z muzeum. - Spotka się z lokalnymi organizacjami i mieszkańcami.

Już w piątek zapraszamy na spotkania i prezentacje podsumowujące wyprawę.Podróżnicy mają do pokonania ponad 3,5 tysiąca km. W trasę chcą wyruszyć 1 lutego z Nerungri na południu Republiki Sacha (Jakucja). Podróż potrwa około 60 dni. Zakończy się w Czerski, nad brzegiem Morza Wschodniosyberyjskiego. Po drodze podróżnicy planują odwiedzić m.in. Oimyakon - najzimniejsze miejsce na Ziemi. Główny cel przyświecający podróżnikom to upamiętnienie ofiar stalinowskich represji.

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lucek

Najzimniejszym miejscem na ziemi (stale zamieszkanym przez ludzi) jest wieś Tomtor w Jakucji, północno-wschodnia Syberia. Temperatury zimą spadają tam do -70 st. W 2004 roku zanotowano tam rekordową temperaturę -72,2 st. Celsjusza. Czy na pewno aż do tej wsi wybiera się bohater artykułu? Wątpię...

Ojmiakon
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny