https://poranny.pl
reklama

Kawiarenka Olimpijska w restauracji Kawelin. Zobacz 5 odcinek (zdjęcia, wideo)

Wojciech Konończuk [email protected]
od 16 lat
Wesoło było wczoraj w Kawiarence Olimpijskiej, działającej w restauracji Kawelin w Białymstoku. Nic dziwnego, bo mówiono o kajakarstwie.

Tuż przed rozpoczęciem wywiadów srebrny i brązowy medal w Rio de Janeiro zdobyły polskie kajakarki. Radość była więc ogromna, ale mówiono też o olimpijskim występie Rafała Rosolskiego z Dojlid Białystok.

- Rafał płynął w bardzo prestiżowej konkurencji, czyli jedynce na tysiąc metrów. Zajął szóste miejsce w finale B, czyli czternaste w klasyfikacji generalnej. To bardzo dobre osiągnięcie - mówił Paweł Skowroński, klubowy trener Rosolskiego. - Pamiętajmy, że Rafał dostał dziką kartę, a przed igrzyskami chorował i nie był w stanie się optymalnie przygotować. Rozmawiałem z nim już i jest bardzo szczęśliwy, że mógł reprezentować Polskę w Rio - dodał.

W Kawiarence Olimpijskiej mówiono nie tylko o wczorajszych sukcesach, ale i o dzisiejszym starcie czwórki, z Edytą Dzieniszewską-Kierklą ze Sparty Augustów w składzie.

- Dziewczyny są w bardzo dobrej formie i wierzę, że są w stanie popłynąć nawet po złoto - deklarowała Sandra Skowrońska, która przed laty sama zdobyła właśnie w czwórce brązowy medal mistrzostw świata.

Trenerskie małżeństwo Dojlid podkreślało, że ich dyscyplina jest piękna, widowiskowa, ale i wymagająca.

- Na początku trudno utrzymać się w kajaku, ale warto się nie poddawać - śmiał się Paweł Skowroński.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny