Chodzi o kłopoty właścicieli stoisk handlowych na bazarze, znajdującym się przy ulicy Wierzbowej w Białymstoku. Właściciel terenu, firma Jaz-Bud, wypowiedziała umowę dzierżawcy bazaru, który zalegał z czynszem. Dlatego blisko sto osób może stracić możliwość prowadzenia działalności gospodarczej. Miejsca do handlu proponuje im największy w mieście bazar przy Kawaleryjskiej.
- Mamy wolne działki, cały czas modernizujemy nasze targowisko - zachęca wiceprezes Kamiński. - Jest ono coraz bardziej popularne, zarówno wśród przyjezdnych z Litwy, Łotwy czy Białorusi, jak i wśród białostoczan. Zamierzamy też zacząć je promować pod koniec wakacji.
Czytaj e-wydanie »