Głośno się mówi także o zainteresowaniu popularnym Grosikiem ze strony Wisły Kraków. W obu przypadkach kwota oferowana za transfer napastnika Jagi jest jednak niesatysfakcjonująca.
- Jeśli trafi się kontrahent za milion euro, to wówczas sprzedamy Kamila - mówił kilka dni temu trener białostockiego zespołu Michał Probierz na konferencji prasowej.
Raczej jest przesądzone, że tak wygórowanych żądań nie uda się spełnić żadnemu z wymienionych klubów. Włodarzy Jagi to jednak specjalnie nie martwi, gdyż nie chcą osłabiać zespołu.
