https://poranny.pl
reklama

Jagiellonia - Stal 4:0. Trener Maciej Stolarczyk: Musimy być powtarzalni

Wojciech Konończuk
Trenerzy Jagiellonii i Stali serdecznie się witali przed meczem, a po  nim byli w zupełnie różnych nastrojach
Trenerzy Jagiellonii i Stali serdecznie się witali przed meczem, a po nim byli w zupełnie różnych nastrojach fot. jagiellonia.pl
Trener Jagiellonii Maciej Stolarczyk nie krył radości po wygranej 4:0 ze Stalą Mielec, ale też przestrzegał przed nadmiernym optymizmem. Opiekun Stali Adam Majewski był rozgoryczony klęską. Oto co do powiedzenia mieli obaj szkoleniowcy.

ADAM MAJEWSKI (Stal): Zdecydowanie zasłużona wygrana Jagiellonii. Wynik mógł być nawet wyższy. Nie dojechaliśmy na ten mecz mentalnie. To dla mnie niezrozumiałe. Zabrakło nam determinacji i to mnie bardzo martwi. Biorę tę porażkę na siebie. Ponoszę za nią pełną odpowiedzialność.

Czytaj też: Jagiellonia Białystok - Stal Mielec 4:0. Żółto-Czerwony koncert gry przy Słonecznej

MACIEJ STOLARCZYK (Jagiellonia): Cieszymy się po tak wysokim zwycięstwie i dobrej grze. Mieliśmy od początku sezonu takie momenty, kiedy kreowaliśmy sytuacje, ale nie zamieniliśmy ich na bramki. Dziś wszystko funkcjonowało dobrze. Cieszę się, że mimo pogody publiczność przyszła licznie i pomogła nam swoim dopingiem.
Teraz nasza rolą jest to, żeby być powtarzalnym w kolejnych spotkaniach. Przestrzegam jednak wszystkich przed kolejnym meczem. Hurraoptymizm nie jest wskazany, bo Lechia Gdańsk ma w swoich szeregach dobrych piłkarzy i znaczących w naszej ekstraklasie. Nastawiamy się na trudny mecz, ale dziś jesteśmy bardzo zadowoleni. Tabela jest płaska i jedno, albo dwa zwycięstwa mogą być znaczące. Mnie cieszy, że zespół pokazał dziś próbkę swoich możliwości.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny