Jagiellonia - Raków 3:0. Trenerzy Ireneusz Mamrot i Marek Papszun oceniają spotkanie

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot miał po spotkaniu z Rakowem powody do zadowolenia
Trener Jagiellonii Ireneusz Mamrot miał po spotkaniu z Rakowem powody do zadowolenia Kamil Świrydowicz, jagiellonia.pl
Trudno się dziwić satysfakcji w wypowiedziach trenera Ireneusza Mamrota i rozczarowaniu Marka Papszuna, po zwycięstwie Jagiellonii z Rakowem 3:0. Oto, co na konferencji prasowej mieli do powiedzenia szkoleniowcy zespołów z Białegostoku i Częstochowy.

MAREK PAPSZUN (Raków): Nie zwykliśmy przegrywać. Bodaj 20 ostatnich meczów nie przegraliśmy, więc jesteśmy nieprzyzwyczajeni w ostatnim czasie do tego. Jesteśmy zmartwieni nie tylko porażką, jej rozmiarami, ale i naszą postawą w pierwszej połowie. Nie przystoi nam tak grać i musimy wyciągnąć wnioski.
Wystawiłem taki zespół, a nie inny i na pewno cześć zawodników miała ciężko. Debiutowali w ekstraklasie i nie był to łatwy mecz w takiej konfiguracji personalnej. Z drugiej strony, muszą sobie radzić, bo są zawodnikami Rakowa. Wiemy też, co mamy do poprawy i ile pracy jeszcze przed nami.
Zasłużone zwycięstwo Jagiellonii, szczególnie przez tę pierwszą połowę. Nie jest łatwo z nami wygrać, a Jagiellonia dziś to zrobiła.

Czytaj też: Jagiellonia - Raków 3:0. Oceniamy Żółto-Czerwonych: Świetny mecz kapitana

IRENEUSZ MAMROT (Jagiellonia): Zaprezentowaliśmy bardzo dobrą grę w defensywie jako cały zespół. Zawodnicy wykonali dużą pracę. Byliśmy skoncentrowani, to jest ważne z takim przeciwnikiem, tym bardziej, że Raków wystawił trzech napastników i w wtedy każde dośrodkowanie jest bardzo niebezpieczne.
Cieszy też skuteczność, bo tak dużo sytuacji nie stworzyliśmy. Szkoda okazji Tomasa na początku drugiej połowy, bo była najlepsza z tych wszystkich i troszkę by się spokojniej grało. Trener Papszun zrobił zmiany i cały czas gonił. Musieliśmy być skoncentrowani, bo jedna bramka może odwrócić losy meczu. Mocno tego pilnowaliśmy, wybiegaliśmy ten mecz i z tego jestem zadowolony.
Cieszę się, że kibice po raz kolejny dopisali. Doping był kapitalny i chciałbym, żeby tak samo było na kolejnym meczu.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie