Jagiellonia Białystok - Wisła Kraków. Pracowite święta piłkarzy. Śmigus-dyngus na stadionie

Tomasz Dworzańczyk tdworzanczyk@poranny.pl
Mateusz Piątkowski (na pierwszym planie) dotychczas mocno dawał się we znaki defensorom Wisły, strzelając trzy gole w dwóch ostatnich występach. Oby podobnie było także w poniedziałek.
Mateusz Piątkowski (na pierwszym planie) dotychczas mocno dawał się we znaki defensorom Wisły, strzelając trzy gole w dwóch ostatnich występach. Oby podobnie było także w poniedziałek. Wojciech Wojtkielewicz
Wielkanoc będzie bogata w emocje sportowe. W lany poniedziałek żółto-czerwoni podejmą Wisłę Kraków. Początek meczu o godz. 18.

To dość niecodzienny termin na rozgrywanie meczów, ale kibice nie powinni narzekać. Po biesiadowaniu przy świątecznym stole będą mogli odpocząć na trybunach, oddając się ulubionemu zajęciu, czyli zagrzewaniu do boju jagiellończyków. Gorzej mają piłkarze, którzy rozpoczną świętowanie ewentualnie dopiero po spotkaniu.

- Nie ma co ukrywać, na pewno przyjemniej byłoby spędzić święta w domu z rodziną, ale każda praca ma jakieś priorytety. W przypadku piłkarzy trzeba grać wtedy, kiedy są wyznaczone terminy. Osobiście miałem już kiedyś przyjemność gry w drugi dzień świąt, jeszcze jako zawodnik Polonii Bytom, więc można powiedzieć, że to nie pierwszyzna - przyznaje Rafał Grzyb, kapitan białostockiego zespołu.

Najbardziej doświadczony zawodnik Jagi ma dobre wspomnienia z meczów z Wisłą. W ubiegłym sezonie zdobył nawet jedną z bramek w zwycięskim spotkaniu u siebie 5:2. Jesienią natomiast wraz z kolegami cieszył się z wyjazdowej wygranej 2:0.

- Fajnie byłoby podtrzymać dobrą passę związaną z Wisłą. Na pewno jednak czeka nas trudne zadanie, bo najbliższy rywal po zmianie trenera złapał drugi oddech. Ale od ostatniego meczu minęły dwa tygodnie i sporo mogło się w tym czasie zmienić - zauważa Grzyb.

Biała Gwiazda dobrze kojarzy się także Mateuszowi Piątkowskiemu, który w dwóch ostatnich meczach z tym zespołem zdobył trzy bramki.

- Z tego, co pamiętam, trzykrotnie grałem przeciwko Wiśle i nigdy nie przegrałem. Ale tamte mecze to już historia i skupiamy się tylko na tym, co będzie w poniedziałek. Mam przeczucie, że będzie to dobre spotkanie. Liczę, że przyjdzie sporo kibiców, którzy pomogą nam w odniesieniu kolejnego zwycięstwa - mówi Piątkowski.

Lider klasyfikacji strzelców w poniedziałek nie będzie już potrzebował maski, chroniącej operowaną miesiąc temu przegrodę nosa.

- W tym tygodniu trenowałem już bez maski. Na pewno grając w niej komfort był mniejszy, ale jakoś sobie radziłem. Liczę, że bez niej będzie jeszcze lepiej - dodaje snajper Jagiellonii.
Przed poniedziałkowym meczem trener Jagi Michał Probierz ma względny komfort, jeśli chodzi o kadrę. Do treningów wrócił już m.in. Przemysław Frankowski, który ma już za sobą problemy z okiem. Poza kadrą meczową są tylko kontuzjowani Martin Baran, Marek Wasiluk i Przemysław Mystkowski. Co prawda, aż ośmiu zawodników przebywało na zgrupowaniach różnych reprezentacji, ale wszyscy już wrócili i biorą udział w zajęciach. W środę drużyna trenowała na stadionie miejskim. Przed meczem z Wisłą białostoczanie prawdopodobnie udadzą się na dwudniowe zgrupowanie do Supraśla, co oznacza, że święta spędzą we wspólnym gronie.

W obozie rywali także panuje mobilizacja. Wiślacy, po przejęciu zespołu przez Kazimierza Moskala, zremisowali na wyjeździe z Legią Warszawa i pokonali w derbach Cracovię. Zdaniem trenera Michała Probierza to Biała Gwiazda będzie faworytem najbliższego starcia w Białymstoku.

- Wisła to bardzo dobry zespół. Dla mnie to nadal jeden z kandydatów do zdobycia mistrzostwa Polski - przekonuje szkoleniowiec Jagi.

W poniedziałek na Podlasiu wśród krakowian zabraknie Dariusza Dudki, który pauzuje za żółte kartki. Wykluczony jest także występ Emmanuela Sarkiego, który w meczu przeciwko Legii nabawił się kontuzji zerwania więzadeł krzyżowych w kolanie.

Spotkanie zostanie rozegrane w poniedziałek wielkanocny o godz. 18, na stadionie miejskim. Transmisję przeprowadzi Canal + Sport.

Czytaj e-wydanie »

Oferty pracy z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

1954

11784 tyle było na meczu + 50 000 przed telewizorami

g
gość
W dniu 04.04.2015 o 10:35, 1954 napisał:

Obchodzi 6000 którzy pójdą na mecz plus 25000 kibiców przy stole świątecznym.

nie bądź śmieszny.

 

25 000 przy stole świątecznym ,buhaha

1954

Obchodzi 6000 którzy pójdą na mecz plus 25000 kibiców przy stole świątecznym.

g
gość

a kogo to obchodzi?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3