https://poranny.pl
reklama

IV liga - jest miejsce, ale brak kandydatów

Tomasz Dworzańczyk
Piłkarze Cresovii Siemiatycze (białe koszulki) są nowym liderem IV ligi, ale nie wiadomo, czy powalczą o awans
Piłkarze Cresovii Siemiatycze (białe koszulki) są nowym liderem IV ligi, ale nie wiadomo, czy powalczą o awans fot. Wojciech Wojtkielewicz
Wycofanie się z rozgrywek Ruchu Wysokie Mazowieckie spowodowało nowy porządek w kwestii drużyn mogących awansować do III ligi. Jeszcze niedawno można było zastanawiać się kto oprócz Mlecznych uzyska promocję. Obecnie pytanie brzmi: czy w ogóle jakiś zespół chce zagrać szczebel wyżej?

Na półmetku rozgrywek realną szansę na awans mają cztery ekipy, których dorobek punktowy pozwala myśleć o III lidze. Wśród potencjalnych kandydatów najczęściej wymieniane są: Cresovia Siemiatycze, Puszcza Hajnówka, Hetman Tykocin i Wissa Szczuczyn.

Jak się jednak okazuje, nie wszystkie drużyny z czołówki muszą być koniecznie zainteresowane awansem, bowiem budżet na grę w III lidze znacznie przekracza możliwości większości klubów z Podlasia. Spośród czwórki zespołów wyraźną chęć walki o premiowane miejsca wyraża jedynie Wissa.

- Przystępując do rozgrywek naszym celem był powrót w szeregi trzecioligowców i nic się w tym temacie nie zmieniło - przekonuje Janusz Limberger, trener ekipy ze Szczuczyna. - Nawet powiem więcej, uważam, że problemem dla klubu byłby brak awansu - dodaje.

Atmosfera jest dobra

Takie podejście powinno gwarantować sukces, chociaż szkoleniowiec nie ukrywa, że jego zespół zimą przeszedł rewolucję kadrową. Odeszło ośmiu zawodników, a w ich miejsce klub stara się pozyskać godnych następców.

quiz

Najczęściej wyszukiwane pytania z Milionerów. Znasz na nie odpowiedź? QUIZ

1/13

Łódź ma w herbie łódź, Dąbie – liść dębu, a Gryfice?


- Jeśli planowane transfery wypalą, to będziemy jedną z najmłodszych drużyn. Średnia wieku wyniesie około 21 lat - tłumaczy Limberger. - Czy to wystarczy, żeby wywalczyć awans? Myślę, że tak. Atmosfera w zespole jest świetna. Nic, tylko grać i wygrywać - dorzuca.

Spośród kandydatów do awansu najlepszą infrastrukturą dysponuje Hetman Tykocin, który w ubiegłym roku doczekał się stadionu na miarę III ligi.

- Na pewno jeśli chodzi o to, nie byłoby problemu z uzyskaniem licencji, czy sprostaniem podobnym formalnościom - przyznaje Andrzej Pogorzelski. - Kłopot w tym, że nie dalibyśmy rady finansowo sprostać takiemu przedsięwzięciu, jak trzecia liga. I chociaż bardzo mi zależy na historycznym awansie na ten szczebel rozgrywek, to chyba nie ma co porywać się z motyką na księżyc - dodaje.

Podobnie przedstawia się sytuacja beniaminka - Puszczy. Chociaż w Hajnówce jest spore zainteresowanie piłką nożną, wydaje się, że klub raczej w tym sezonie nie zamierza walczyć o nic więcej, niż tylko utrzymanie się.

- Jesteśmy beniaminkiem i po udanej jesieni teraz postrzegani będziemy jako zespół z czołówki. Dlatego wiosna może być dla nas trudniejsza - przestrzega Piotr Pawluczuk, trener Puszczy. - Mogę zapewnić, że do każdego meczu podejdziemy z takim samym zaangażowaniem jak dotychczas. Jeśli utrzymamy obecną pozycję, wówczas zarząd klubu będzie martwił się co dalej robić - dodaje.

Cresovia z nowym szefem

W wyniku wycofania Ruchu na pozycję lidera wskoczyła Cresovia, która jest obecnie naturalnym kandydatem do awansu. W klubie z Siemiatycz doszło niedawno do zmiany zarządu. Nowym prezesem został był piłkarz - Maciej Goniewicz, który ma m.in. uporządkować finanse klubo oraz utrzymać obecny poziom sportowy. Czy to oznacza także awans?

- Nie wiem, jest za wcześnie na konkrety. Potrzebuję dwóch tygodni, żeby zapoznać się ze wszystkimi dokumentami - odpowiada sternik Cresovii, zapytany czy zespół włączy się do gry o III ligę. - Na razie pracujemy nad kadrą na rundę wiosenną. Sporo się mówi o odejściach Kamila Zalewskiego, czy piłkarzach z Białorusi, ale zapewniam, że nic jeszcze nie jest przesądzone - kończy Goniewicz.

Czytaj e-wydanie »

Zaplanuj wolny czas - koncerty, kluby, kino, wystawy, sport

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

w
wiarus
Cresovia i Hetman to realiści i wiedzą z czym się wiąże 3 liga. Prestiż nijaki a koszty ogromne i dlatego odpuszczą ten awans. Awansuje Wissa gdyż bardzo chce i Puszcza (Pepik niech nie zciemnia że chcą się tylko utrzymać nie ważne czy nastepny klub popadnie w klopoty finansowe grunt to "sława")

Czarny alibaba- widze ze faktyczniejestes bardzo ciemny.Przez zazdrosc chcesz choc troche ugryzc Pepika.Powinienies doskonale wiedziec,ze to Zarzad Klubu dysponuje finansami i zarzadza.Oni wiedza ,czy stac ich jest na awans i utrzymac druzyne czy nie,a trenera zadaniem jest jak najlepsze przygotowanie do sezonu.Zeby Pepik zarzadzal finansami to sciagnalby np. zawodnikow z Jagi czy z za granicy i awans mialby w kieszeni.Mam nadzieje,ze pukniesz sie w glowe i nie bedzieszpisac glupstw.
j
jagiellonia
Bardzo mnie dziwi i zastanawia po co Ruch W. Mazow....wogóle przystępuje do rozgrywek pilkarskich,chyba na pośmiewisko-to z II ligi teraz z III ligi.Trzeba sekcję piłkarską wogóle zlikwidować i nie robić zamieszania Panowi z Zarządu W.Mazowieckiego-niech inni grają.
l
leoś
Zastanawiam się komu i po co potrzebna jest ta zabawa w piłkę skopaną ? Zawsze myślałem, że celem rywalizacji na boisku jest wygranie meczu, zajęcie pierwszego miejsca w rozgrywkach, awans do wyższej klasy rozgrywkowej, dążenie do równania do najlepszych. Po ostatnich decyzjach władz Hetmana Białystok, Olimpii Zambrów, Ruchu Wusokie Mazowieckie, widzę że ta cała zabawa nie ma sensu i tylko szkoda naiwnych ludzi zwanych kibicami, którzy dają się nabierać na górnolotne hasła i jescze chodzą na mecze !
c
czarny alibaba
Cresovia i Hetman to realiści i wiedzą z czym się wiąże 3 liga. Prestiż nijaki a koszty ogromne i dlatego odpuszczą ten awans. Awansuje Wissa gdyż bardzo chce i Puszcza (Pepik niech nie zciemnia że chcą się tylko utrzymać nie ważne czy nastepny klub popadnie w klopoty finansowe grunt to "sława")
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny