https://poranny.pl
reklama

II Podlaski Marsz Cieni przeszedł przez Białystok (zdjęcia, wideo)

(dor), (jul)
Białystok: II Podlaski Marsz Cieni
Białystok: II Podlaski Marsz Cieni fot. Jerzy Doroszkiewicz
Kilkudziesięciu rekonstruktorów w historycznych mundurach polskich żołnierzy i pilnujących ich funkcjonariuszy NKWD przeszło w ciszy i zadumie przez Białystok. To był II Podlaski Marsz Cieni.

- II Podlaski Marsz Cieni jest organizowany jest dla upamiętnienia polskich oficerów WP, Korpusu Ochrony Pogranicza oraz Policji Państwowej pomordowanych przez sowietów w 1940 roku - mówi Tomasz Danilecki z białostockiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który jest jednym z organizatorów Marszu.

W Marszu uczestniczyli członkowie grup rekonstrukcyjnych w historycznych mundurach polskich żołnierzy oraz funkcjonariuszy NKWD. W milczeniu przeszli sprzed katedry ulicami: Lipową, Grochową, Kalinowskiego , M. Skłodowskiej-Curie na Plac Katyński.

W trakcie marszu zostało wyczytanych około 500 nazwisk polskich oficerów zamordowanych na Wschodzie, pochodzących i związanych z Podlasiem.

Organizatorami Marszu są: Stowarzyszenie Grupa Wschód, Stowarzyszenie "Rodzina Katyńska" w Białymstoku oraz Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku przy wsparciu Urzędu Miasta Białegostoku.

Komentarze 24

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 25.04.2016 o 13:05, Gość napisał:

A co wy w tym Białymstoku ciągle chodzicie!Odbiło wam?


Bardzo nam brak jednosci w osądach, nawet w tak ludobójczych faktach.
K
Karol

Piszesz, że żołnierze walczyli, powinno być raczej zwykły, prosty żołnierz chciał się jak najbardziej bić ale niestety wyżsi dowódcy, oficerowie woleli wykonywać niezrozumiały rozkaz Śmigłego "z Sowietami nie walczyć", niestety było im to na rękę. Moim zdaniem chcieli oni jak najszybciej wrócić do żon pod pierzynę i do swoich cywilnych stanowisk. Oprócz poszczególnych jednostek KOPu czy dzielnych harcerzy pozostała cześć wojska (oficerowie) stacjonująca na wschodniej granicy nie przejawiała chęci do walki z czerwonymi.

 

Piszesz także, że nie mogli przewidywać co ich czeka gdy się poddadzą bo w 1920 roku mieli max ok 10 lat. Prawda połowiczna, zwykli żołnierze poborowi jak najbardziej tak jednak co się tyczy ich dowódców - kadry oficerskiej to większość z niej, szarże powyżej kapitana, majora walczyło z bolszewikami w 20 roku, a więc dobrze znali ich metody i cele. Poddając się okazali skrajną głupotę, która niestety cechowała cały obóz sanacyjny. Wszak Piłsudski promował tylko miernych ale wiernych.  Dlatego powtarzam mimo, że sytuacja frontowa była beznadziejna to te 20.000 oficerów miało szanse zginąć z honorem, z szablą i pistoletem w ręku. Niestety dla nich woleli jak baby i dzieci się najpierw poddać a potem jak to opisujesz byli wyciągani z domów po nocach.

 

Piszesz także o poruczniku, który wbrew przestrogom sąsiadów i radom by uciekał do Warszawy, chodził po Białymstoku w galowym mundurze, zanim go zgarnęli. Dla mnie to ewidentny przejaw głupoty, którą mogę jedynie uzasadniać młodym wiekiem delikwenta oceniając po niskiej szarży.

 

Reasumując mord na 20.000 polskich oficerów był bezsprzecznie zbrodnią wojenną i nic tego nie usprawiedliwia. To także wielka trauma dla rodzin pomordowanych ale czas już nażywszy także mówić prawdę w tym temacie i przestać tworzyć mity na glinianych nogach, robiące z oficerów, którzy dali się rozstrzelać bez walki narodowymi bohaterami. Miano takiego bohatera jeśli chodzi o wojskowych powinno przysługiwać tylko zwycięzcom lub tym co zginęli w walce a nie przegranym, pomordowanym bez oddania przez nich jednego wystrzału w stronę wroga.

 

Zamiast słynnego gloria victis powinno być vae victis. Nie uczmy kolejnych pokoleń młodych ludzi, że honorowo jest dać się zabić bez sensu. Uczmy ich myślenia i przewidywania. Dajmy im prawdziwych bohaterów: Powstańców Wielkopolskich czy Śląskich a nie takich którzy zasłużyli się tylko klęską i głupotą.

 

K
Karol
W dniu 25.04.2016 o 10:54, Gość napisał:

Karolku wygnali cie piaskownicy ?Jesteś dzieckiem , to nie było tak dzieciaku. Zołnierze walczyli z przodu był niemiec a z tyłu sowiet, Większośc zamordowanych nie walczyła jak napisałeś w 1920 roku z bolszewikami bo wtedy mieli max ok 10 lat, owszem generałowie tak.Inna sprawa , sposób zatrzymania , to nie było tak że poddali się ruskim i trafili do niewoli, lekarza sąsiada zabrali ze szpitala, porucznika A...... zabrali z domu zony . Przychodzili w 3-5 z bronia aresztowali i juz . A czy sie ci spodziewali aresztowań , raczej nie ww porucznik wbrew przestrogom sąsiadów i radom by uciekał do Warszawy , chodził po Białymstoku w galowym mundurze, A co do rozstrzelan , to strzelał praktycznie jeden, potem  generał, Błochin , a kilku doprowadzało a kilku ładowało broń strzelajacemu.Nie każdy był na tyle zdesperowany jak więzniowie z Sobiboru ktorzy zorganizowali ucieczkę , wykorzystując pomoc rosyjskich jeńców. A gdzie jeńcy mieli uciekać z niewoli rosyjskiej , od byłej Polski dzieliły ich setki kilometrow i wroga ludność. A ucieczka to był wyrok. A gdzie mieli uciekać tu byli sowieci , dalej hitlerowcy .Pomyśl.

Jak się nie ma argumentów merytorycznych to jak zwykle w Polsce deprecjonuje się drugą osobę epitetami typu dzieciak. Ale skoro dziecko powie zawsze ci prawdę to traktuje to jako komplement. Ale przejdźmy do meritum sprawy bo niestety mijasz się z faktami kolego celowo bądź z niewiedzy...

 

cdn.

 


 
G
Gość

A co wy w tym Białymstoku ciągle chodzicie!

Odbiło wam?

 

w
wp
Art.256. Kodeksu karnego
§1.Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.[/quoteWIDZISZ TU GDZIES NAWOLYWANIE. interpretujesz prawo rozszerzajaco
G
Gość
W dniu 24.04.2016 o 20:01, Karol napisał:

Nigdy tego nie zrozumie jak 20.000 dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska najpierw bez jednego wystrzału poddało się wrogowi plamiąc swój honor i mundur a potem dali się wyrznąć jak cielaki paru rzeźnikom, bo tylko kilku czekistów rozstrzeliwało ich. Szczególnie, że dobrze znali czerwonego bo walczyli z nim w 20 roku, wiedzieli do czego jest zdolny. No tak ale to była elita sanacyjna: lekarze, policjanci, urzędnicy, sędziowie i adwokaci, myśleli, że będą potrzebni okupantowi i to ich zgubiło, ta pewność i zadufanie w sobie. A Stalin miał już nowe posłuszne elity w ich miejsce. Dla mnie to żadni bohaterowie niestety, co więcej powinni być przedstawiani jako przestroga dla młodego pokolenia aby nigdy nie myślało, że jest nie do zastąpienia w obliczu wroga.

Karolku wygnali cie piaskownicy ?

Jesteś dzieckiem , to nie było tak dzieciaku. Zołnierze walczyli z przodu był niemiec a z tyłu sowiet, Większośc zamordowanych nie walczyła jak napisałeś w 1920 roku z bolszewikami bo wtedy mieli max ok 10 lat, owszem generałowie tak.

Inna sprawa , sposób zatrzymania , to nie było tak że poddali się ruskim i trafili do niewoli, lekarza sąsiada zabrali ze szpitala, porucznika A...... zabrali z domu zony . 

Przychodzili w 3-5 z bronia aresztowali i juz . A czy sie ci spodziewali aresztowań , raczej nie ww porucznik wbrew przestrogom sąsiadów i radom by uciekał do Warszawy , chodził po Białymstoku w galowym mundurze, 

A co do rozstrzelan , to strzelał praktycznie jeden, potem  generał, Błochin , a kilku doprowadzało a kilku ładowało broń strzelajacemu.

Nie każdy był na tyle zdesperowany jak więzniowie z Sobiboru ktorzy zorganizowali ucieczkę , wykorzystując pomoc rosyjskich jeńców. 

A gdzie jeńcy mieli uciekać z niewoli rosyjskiej , od byłej Polski dzieliły ich setki kilometrow i wroga ludność. A ucieczka to był wyrok. A gdzie mieli uciekać tu byli sowieci , dalej hitlerowcy .

Pomyśl.

g
gość
W dniu 24.04.2016 o 18:34, wp napisał:

Oj baaaardzoo takie wydarzenia przeszkadzaja kałmukom zwanym mniejszoscia bielaruska. Sie nie podoba - wypad do baćki łukaszenki

Art.256. Kodeksu karnego
§1.Kto publicznie (...) nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
t
taa kkkk
W dniu 24.04.2016 o 19:53, LEON napisał:

Jedź do baćki Łukaszenki tam są lepsze spektakle z udziałem baćki. Baćka łukaszenka bierze udział w wykopkach kartofli które dzień wcześniej posadzone. Baćka pomacha ręką a cały naród płacze.

masz racje łukaszenko jak powie to ma tak być - backa lukaszenko jest super przykladem i idolem do naśladowania dla kaczynskiego

M
MAJOR
Z BOGIEM PANOWIE..................
K
Karol
W dniu 24.04.2016 o 20:44, AZ napisał:

Jak piszesz Polacy to ludzie wykształceni i nie mogli się spodziewać po dzikusach bolszewickich po tych bandytach rosyjskich że zostaną w tak bandycki sposób potraktowani. Poza tym był rozkaz Śmigłego "do rosjan nie strzelać". Z dzisiejszych czasów jest to rozkaz niezrozumiały ale wtedy Polacy nie spodziewali się że Rosja podpisała tajny układ z Hitlerem i okaże się gorszym zbrodniarzem niż Niemcy.

 

AZ Śmigły Rydz to zdrajca zawczasu wywiózł z kraju majątek i żonę a potem przez brak zdecydowania i wydanie ogólnego rozkazu cofania się pod ogniem nieprzyjaciela na linię Wisły doprowadził Wojsko Polskie w 1939 roku do klęski, sama AK go za to rozstrzelała. Co do ludzi wykształconych to niestety chyba słabo byli wykształceni skoro dali się zarżnąć, zapominając lekcje z 1920 roku. Polacy widać nigdy się nie uczą.

A
AZ
W dniu 24.04.2016 o 20:13, Gość napisał:

Gdyby nie zwycięskia Armia Czerwona to dzisiaj zamiast wolnej Polski mielibyśmy nazistowskie lebensraum i flagi ze swastykami :(

 

Nigdy tego nie zrozumie jak 20.000 dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska najpierw bez jednego wystrzału poddało się wrogowi plamiąc swój honor i mundur a potem dali się wyrznąć jak cielaki paru rzeźnikom, bo tylko kilku czekistów rozstrzeliwało ich. Szczególnie, że dobrze znali czerwonego bo walczyli z nim w 20 roku, wiedzieli do czego jest zdolny.

 

No tak ale to była elita sanacyjna: lekarze, policjanci, urzędnicy, sędziowie i adwokaci, myśleli, że będą potrzebni okupantowi i to ich zgubiło, ta pewność i zadufanie w sobie. A Stalin miał już nowe posłuszne elity w ich miejsce.

 

Dla mnie to żadni bohaterowie niestety, co więcej powinni być przedstawiani jako przestroga dla młodego pokolenia aby nigdy nie myślało, że jest nie do zastąpienia w obliczu wroga.

Jak piszesz Polacy to ludzie wykształceni i nie mogli się spodziewać po dzikusach bolszewickich po tych bandytach rosyjskich że zostaną w tak bandycki sposób potraktowani. Poza tym był rozkaz Śmigłego "do rosjan nie strzelać". Z dzisiejszych czasów jest to rozkaz niezrozumiały ale wtedy Polacy nie spodziewali się że Rosja podpisała tajny układ z Hitlerem i okaże się gorszym zbrodniarzem niż Niemcy.

A
AZ
W dniu 24.04.2016 o 20:13, Gość napisał:

Gdyby nie zwycięskia Armia Czerwona to dzisiaj zamiast wolnej Polski mielibyśmy nazistowskie lebensraum i flagi ze swastykami :(

 

Nigdy tego nie zrozumie jak 20.000 dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska najpierw bez jednego wystrzału poddało się wrogowi plamiąc swój honor i mundur a potem dali się wyrznąć jak cielaki paru rzeźnikom, bo tylko kilku czekistów rozstrzeliwało ich. Szczególnie, że dobrze znali czerwonego bo walczyli z nim w 20 roku, wiedzieli do czego jest zdolny.

 

No tak ale to była elita sanacyjna: lekarze, policjanci, urzędnicy, sędziowie i adwokaci, myśleli, że będą potrzebni okupantowi i to ich zgubiło, ta pewność i zadufanie w sobie. A Stalin miał już nowe posłuszne elity w ich miejsce.

 

Dla mnie to żadni bohaterowie niestety, co więcej powinni być przedstawiani jako przestroga dla młodego pokolenia aby nigdy nie myślało, że jest nie do zastąpienia w obliczu wroga.

Jak piszesz Polacy to ludzie wykształceni i nie mogli się spodziewać po dzikusach bolszewickich po tych bandytach rosyjskich że zostaną w tak bandycki sposób potraktowani. Poza tym był rozkaz Śmigłego "do rosjan nie strzelać". Z dzisiejszych czasów jest to rozkaz niezrozumiały ale wtedy Polacy nie spodziewali się że Rosja podpisała tajny układ z Hitlerem i okaże się gorszym zbrodniarzem niż Niemcy.

G
Gość
W dniu 24.04.2016 o 16:46, Gość napisał:

Co robią bolszewicy na forum ?

Oglądają jak Polakom podoba się być jeńcami wojennymi, że przebrani za nich, chodzą sobie po centrum Białegostoku...I myślą sobie: Wot Paliaki charaszo żywut i radujutsia tolko kak plennyje...Stalin mołodiec.

G
Gość

Gdyby nie zwycięskia Armia Czerwona to dzisiaj zamiast wolnej Polski mielibyśmy nazistowskie lebensraum i flagi ze swastykami :(

K
Karol

Nigdy tego nie zrozumie jak 20.000 dobrze uzbrojonego i wyszkolonego wojska najpierw bez jednego wystrzału poddało się wrogowi plamiąc swój honor i mundur a potem dali się wyrznąć jak cielaki paru rzeźnikom, bo tylko kilku czekistów rozstrzeliwało ich. Szczególnie, że dobrze znali czerwonego bo walczyli z nim w 20 roku, wiedzieli do czego jest zdolny.

 

No tak ale to była elita sanacyjna: lekarze, policjanci, urzędnicy, sędziowie i adwokaci, myśleli, że będą potrzebni okupantowi i to ich zgubiło, ta pewność i zadufanie w sobie. A Stalin miał już nowe posłuszne elity w ich miejsce.

 

Dla mnie to żadni bohaterowie niestety, co więcej powinni być przedstawiani jako przestroga dla młodego pokolenia aby nigdy nie myślało, że jest nie do zastąpienia w obliczu wroga.

L
LEON
W dniu 24.04.2016 o 16:26, Białystok napisał:

Żenujący spektakl.

Jedź do baćki Łukaszenki tam są lepsze spektakle z udziałem baćki. Baćka łukaszenka bierze udział w wykopkach kartofli które dzień wcześniej posadzone. Baćka pomacha ręką a cały naród płacze.

j
józek
W dniu 24.04.2016 o 18:01, ivan napisał:

Jak Soviety by ci zatłukli kogoś z Rodziny to byś inaczej gadał.....Swoją drogą tak sobie myślę, że Białystok to też okopy i takich co NKWD by z kwiatami witali. Sam spotykam czasem różnych usprawiedliwiaczy Stalina i Komuny ogółem.W Rosji mam takich znajomych co im NKWD odstrzeliło z pół rodziny.....ale i tak Stalin dla nich jest idolem.

Uważam taki pokaz za coś ważnego , dla Polski , a głównie tej wschodniej co " została przyłączona do braterskich republik kraju rad".

Nie wiem czy byli wyczytani , ale od bardzo dawna , z opowiadań dziadka wiedziałem że był Katyń , bo tam zgineło dwóch sąsiadów por. Adamski /pochodził z Warszawy/ , oraz dr. Nietupski.

O Katyniu nie wiedzieli nic ci co do czerwca 1941 roku byli pod okupacja niemiecką, nie wiedzieli oni tez o zsyłkach jakie objeły tutejsza ludność.

A zapewniam cie że zawsze znajdzie się ktoś kto okupanta kwiatami powita. 

A  z tym Stalinem i uwielbieniem OJCA NARODÓW to nie tak bardzo , trzeba znac rosyjskie realia , tam nawet w blokach w jednym mieszkaniu mieszkały po 2 i 3 rodziny ze wspólna kuchnią , łazienką i o ścianach z 'uszami", i bliska analogia , ktoś napisał po wypadku prezydenta Dudy że szkoda że nie zginął i ma sprawę , podobnie w kraju Stalina , ktoś powiedział oby zdechł kat i            miał chłodny klimat i wikt państwowy na wiele lat .Nawet na froncie aż do Stalingradu władzą był komisarz/ oficer polityczny , często niepismienny idiota/ a nie generał, bywali i generałowie po 3 miesiącach szkoły wojskowej, 

Uważam osobiście że należy pogłębiac wiedze o historii rejonu czy kraju gdzie zyjemy. Bo mamy i powody do dumy  ,nawet co do ruskich/prywatnie rosjan sznuje bo to sąsiedzi/ ale to tylko armia polskiego hetmana koronnego zdobyła Moskwę , i NAJWIĘKSZE obecnie świeto w Rosji to rocznica wygnana POLAKOW z Kremla. To nawet wieksze świeto niz 9 maja czyli dzień zwycięstwa.

w
wp
Oj baaaardzoo takie wydarzenia przeszkadzaja kałmukom zwanym mniejszoscia bielaruska. Sie nie podoba - wypad do baćki łukaszenki
i
ivan
W dniu 24.04.2016 o 13:17, yogi napisał:

Białystok i wszystko jasne.Okopy świętej trójcy.

Jak Soviety by ci zatłukli kogoś z Rodziny to byś inaczej gadał.....

Swoją drogą tak sobie myślę, że Białystok to też okopy i takich co NKWD by z kwiatami witali. Sam spotykam czasem różnych usprawiedliwiaczy Stalina i Komuny ogółem.

W Rosji mam takich znajomych co im NKWD odstrzeliło z pół rodziny.....ale i tak Stalin dla nich jest idolem.

Ł
Łukasz
Luka na propsie!
NON non stop w grze.
G
Gość
W dniu 24.04.2016 o 16:26, Białystok napisał:

Żenujący spektakl.

 


Żenujący spektakl.

Naród, który traci pamięć, traci sumienie.

Zbigniew Herbert

G
Gość

Co robią bolszewicy na forum ?

B
Białystok
Żenujący spektakl.
y
yogi

Białystok i wszystko jasne.

Okopy świętej trójcy.

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny