II liga piłkarska. Trener Wigier Dawid Szulczek po porażce z Chojniczanką: Dużo wiatru, mało jakości

Wojciech Konończuk
Wojciech Konończuk
Trener Dawid Szulczek miał wiele zastrzeżeń do postawy piłkarzy Wigier w meczu z Chojniczanką
Trener Dawid Szulczek miał wiele zastrzeżeń do postawy piłkarzy Wigier w meczu z Chojniczanką Miłosz Kozakiewicz/facebook/SKSWigrySuwalki
Wysoka porażka 0:4 z Chojniczanką Chojnice na inaugurację II ligi sprawiła, że trener piłkarzy Wigier Suwałki Dawid Szulczek nie był na pomeczowej konferencji prasowej w dobrym nastroju. Oto, co do powiedzenia miał szkoleniowiec Biało-Niebieskich.

- Dużo wiatru, mało jakości. Takie mam odczucia. Nie tak to sobie wyobrażaliśmy. Zaczęliśmy dosyć obiecująco, sytuacja Mularczyka, poprzeczka. Byliśmy drużyną, która miała więcej z gry, natomiast Chojniczanka zdobyła bramkę. Popełniamy błędy w polu karnym, brakuje nam tam takiej odpowiedzialności - ocenia trener Szulczek.

Spory wpływ na wysoką porażkę miał kontrowersyjny rzut karny, podyktowany przy wyniku 0:1 na korzyść gości z Chojnic. Ale opiekun naszego drugoligowca nie szuka w tym usprawiedliwienia.

- Wychodzimy na drugą połowę, próbujemy odrobić straty i znowu dostajemy takiego karnego. Był taki nijaki, miękki. Natomiast nie możemy po bramce na 2:0 siąść. To się musi zmienić. W zeszłym sezonie raz na 36 spotkań przegraliśmy różnicą większą niż jedna bramka. Jestem zbulwersowany tym, że przegraliśmy w takim stosunku - podkreśla szkoleniowiec suwalczan. - Oczywiście, przyznam też rację piłkarzom, że nie zasługiwaliśmy aż na taki wymiar kary, natomiast Chojnice pokazały konkrety. W piłkę nożną chodzi o bramki, w polu coś próbowaliśmy, a nie było tych konkretów w polu karnym przeciwnika - dorzuca.

Czytaj też: II liga piłkarska. Wigry - Chojniczanka 0:4. Smutna inauguracja w Suwałkach

Trener Szulczek ostro zakończył swoją wypowiedź.

- Zabrakło nam tego charakteru w końcówce meczu. Nie takich Wigier oczekuję i na pewno nie będziemy takich Wigier oglądać. Jeśli będę tutaj trenerem, to będą wyciągane konsekwencje - zapowiada trener Szulczek. - W szatni było dużo męskich słów. Mam nadzieję, że to poskutkuje. Jesteśmy strasznie źli, nie tak to miało wyglądać. Tyle - kończy opiekun Biało-Niebieskich.

Wigry kolejne drugoligowe spotkanie rozegrają w sobotę - 7 sierpnia, kiedy na wyjeździe zmierzą się z KKS-em 1925 Kalisz.

SPORTOWY24.PL - rozmowa z Piotrem Małachowskim

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie