Hala sportowo-widowiskowa na Krywlanach
Z ogromną satysfakcją mogę dziś ogłosić, że rozpoczynamy budowę hali widowiskowo-sportowej w Białymstoku, inwestycji długo wyczekiwanej przez mieszkańców naszego miasta – powiedział prezydent Tadeusz Truskolaski. – Mimo wielu przeciwności i blokowania tego projektu przez poprzednie władze, które niejednokrotnie rzucały nam kłody pod nogi, nie poddaliśmy się. Dzięki determinacji, konsekwencji i wsparciu lokalnej społeczności – udało się. To ważny dzień dla Białegostoku.
Czterokondygnacyjna hala widowiskowo-sportowa ma mieć ponad 30 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Powstanie tam:
boisko główne i treningowe z widowniami,
zespół odnowy i rekreacji,
pomieszczenia zawodników, artystów, mediów, służb porządkowych i technicznych,
pomieszczenia gastronomiczne, administracyjne, magazynowe i komercyjne oraz zespół konferencyjny.
W hali będzie telewizyjny monitoring i siedem wind
W hali będzie ok. 6,4 tys. miejsc na widowni:
5 tys.- miejsc na trybunach stałych,
1 tys. – na trybunach tymczasowych,
120 – dla mediów,
267 – dla VIP
i 60 – dla osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów
W obiekcie będzie możliwe organizowanie głównie imprez sportowych, ale także koncertów, spektakli, występów artystycznych itp. Poza standardowymi elementami projektowymi takimi jak konstrukcja, architektura, instalacje elektryczne, sanitarne, teletechniczne, zaplanowano tam także nowoczesny system telewizji przemysłowej, a także systemy sygnalizacji pożaru lub włamania. W projekcie znalazło się też siedem wind osobowo-towarowych.
Czas na zgłaszanie ofert na budowę hali
Oferty do przetargu można składać w terminie minimum 30 dni od przekazania ogłoszenia o zamówieniu Urzędowi Publikacji Unii Europejskiej. Pozwolenie na budowę hali Miasto uzyskało w połowie ubiegłego roku.
Budowa hali powinna się zakończyć w połowie 2028 roku. Miasto liczy na dofinansowanie tej inwestycji przez Ministerstwo Sportu i Turystyki – wniosek w tej sprawie na kwotę ponad 172 mln zł został złożony w sierpniu tego roku.
Radny PiS cieszy się z przetargu. Zaznacza, że bez kredytu się nie obejdzie
Z ogłoszenia przetargu bardzo się cieszy Henryk Dębowski, radny PiS w radzie miasta. Ma nadzieję, że uda się znaleźć rzetelnego wykonawcę.
- Chciałbym tylko przypomnieć, że hala może kosztować blisko 500 milionów złotych i dobrze będzie jak otrzymamy maksymalne dofinansowanie z Ministerstwa Sportu i Turystyki na ten cel. Dodatkowo będziemy musieli zaciągnąć niemały kredyt ale mimo wszystko inwestycja jest niezbędna do dalszego rozwoju miasta i całego województwa podlaskiego, które jako jedyne nie ma takiego obiektu - zaznacza szef klubu PiS.


