MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Gruźlica ciągle obecna. Chorują osoby dorosłe, ale także dzieci

Agata Sawczenko
Agata Sawczenko
pixabay.com
Co roku w Podlaskiem odnotowywanych jest przynajmniej kilkadziesiąt przypadków gruźlicy. Chorują nie tylko osoby zaniedbane zdrowotnie. Przed gruźlicą chroni szczepionka, jednak coraz więcej rodziców dzieci nie szczepi.

Najpierw było osłabienie, później okropny kaszel. Diagnoza zaskoczyła całą rodzinę. Okazało się, że tata ma gruźlicę! Kto by pomyślał, że u zdrowego, dbającego o siebie człowieka w dzisiejszych czasach może rozwinąć się taka choroba – opowiada Anna Siemaszko. Białostoczanka mówi, że ojciec choruje już rok. I nadal niestety nie widać końca choroby. – Myślałam, że gruźlicy raczej już się nie spotyka – dodaje Anna Siemaszko.

Gruźlica to choroba osób zaniedbanych zdrowotnie

Okazuje się, że jednak jest zupełnie inaczej. Choć, jak mówi profesor Robert Mróz, pulmonolog, kierownik II Kliniki Chorób Płuc i Gruźlicy Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, gruźlica to choroba dotykająca przede wszystkim osoby zaniedbane zdrowotnie, osłabione, mające problem z uzależnieniem od alkoholu oraz narkotyków, bezdomne, niedożywione, ale też chore na cukrzycę, to zdarza się, że zapadają na nią osoby zadbane zdrowotnie.

– Gruźlica to choroba rozprzestrzeniająca się drogą kropelkową, więc można się nią zarazić poprzez kontakt. Ale krótkotrwały, jednorazowy kontakt nawet z chorym obficie prątkującym zazwyczaj nie kończy się zakażeniem, bo gruźlica to przecież nie jest wirus – wyjaśnia profesor Mróz.

Dr Iwona Sienkiewicz z Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Białymstoku podaje, że w 2019 roku w Podlaskiem zgłoszonych było 114 przypadków gruźlicy, w 2020 – 65, w 2021 – 55, natomiast w roku ubiegłym takich przypadków było 63. – Jednak to dane wstępne, liczba zachorowań za rok ubiegły może jeszcze wzrosnąć, bo dane jeszcze wciąż do nas spływają – zastrzega dr Sienkiewicz. I tłumaczy, skąd taka mała liczba zakażeń w 2020 i 2021 roku.

– Była pandemia. Ludzie siedzieli w domach, nie mogli się diagnozować – mówi. Wyjaśnia, że choć najczęściej chorują osoby w wieku 45-64 lat, to zdarza się, że gruźlica występuje nawet u dzieci.

Prof. Robert Mróz przyznaje, że do szpitala cały czas trafiają pacjenci, którzy wymagają leczenia z powodu gruźlicy. Na szczęście jednak nie ma jeszcze powodu do wielkiego niepokoju.

– To nie jest sytuacja, która wydawałaby się nam sytuacją alarmową – zapewnia prof. Robert Mróz. I ma nadzieję, że będzie już tylko lepiej. – Więcej zachorowań na gruźlicę obserwowaliśmy, gdy była wzmożona migracja ze Wschodu. Uchodźcy z krajów postsowieckich, głównie z Czeczenii, trafiali do nas z czynną gruźlicą – dodaje.

To dlatego, że w tych krajach jest problem z dostępnością do leków przeciwgruźliczych. W Polsce – jak zapewnia prof. Mróz, tego problemu nie ma: – Leki mamy. I to skuteczne – podkreśla. Włączenie leczenia powoduje zresztą, że nawet jeśli pacjent odkrztusza jeszcze prątki, to są one niezjadliwe.

Nie wszyscy szczepią dzieci

Jednak, jak mówi pulmonolog, najważniejsze jest to, by się w ogóle nie zarazić. Oczywiście najlepszym sposobem jest unikać kontaktu z zakażonymi. Ale na to nie zawsze mamy wpływ. Trzeba więc zadbać o swoją odporność: – Dobrze się odżywiać, dbać o kulturę fizyczną... – radzi.

A dr Iwona Sienkiewicz przypomina, że w Polsce jest obowiązek szczepienia przeciwko gruźlicy.

– Dzieci powinny być zaszczepione w momencie urodzenia, ale najpóźniej do 15. roku życia – mówi.

Tymczasem nie wszyscy podlascy rodzice wykonują ten obowiązek. Np. w 2021 r. na 9604 urodzonych dzieci, zaszczepionych od gruźlicy zostało 9043 noworodków i niemowląt – czyli około 95 proc.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Komary - co je wabi a co odstrasza?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny