https://poranny.pl
reklama

Gmina Michałowo. Nielegalna leśna bimbrownia w okolicach Żedni została rozbita przez funkcjonariuszy KAS (zdjęcia)

(adek)
Gmina Michałowo. Nielegalna leśna bimbrownia w okolicach Żedni została rozbita przez funkcjonariuszy KAS
Gmina Michałowo. Nielegalna leśna bimbrownia w okolicach Żedni została rozbita przez funkcjonariuszy KAS fot. Podlaska KAS
350 litrów nielegalnego alkoholu oraz aparaturę do jego produkcji zabezpieczyli funkcjonariusze podlaskiej KAS. Zlikwidowana bimbrownia działała w lesie pod Michałowem.

Mundurowi ze Służby Celno-Skarbowej z Białegostoku ustalili, że w trudno dostępnym kompleksie leśnym w okolicach Żedni w gminie Michałowo produkowany jest na dużą skalę nielegalny alkohol. Funkcjonariusze KAS wkroczyli na teren leśnej bimbrowni całkowicie zaskakując 37-letniego mieszkańca Białegostoku, który nadzorował produkcję alkoholu.

- Na miejscu funkcjonariusze zabezpieczyli sprzęt służący do produkcji bimbru – dwa piece ze stalowymi kominami i zbiornikami zacierowymi, kolumny i chłodnice, piec do podgrzewania wody oraz kadzie na zacier o łącznej pojemności 2,5 tys. litrów - mówi Radosław Hancewicz, rzecznik Izby Administracji Skarbowej w Białymstoku. - W ręce mundurowych wpadło także 350 litrów świeżo wyprodukowanego alkoholu o mocy ponad 50%.

Na terenie zlikwidowanej bimbrowni funkcjonariusze odkryli ponadto wykopaną studnię głębinowa, z której pobierana była woda używana w produkcji bimbru.

quiz

Pogoda czy klimat? Czy potrafisz rozmawiać o zmianach klimatycznych? QUIZ

1/10

Zacznijmu od podstaw. Pogoda to...?


Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wszczęli przeciwko bimbrownikowi postępowanie karne skarbowe rekwirując nielegalny alkohol oraz zabezpieczając aparaturę do jego produkcji. Białostoczanin odpowie teraz przed sądem. Grozi mu wysoka grzywna.

Zobacz też:

Bimbrownia w środku lasu rozbita przez policję (zdjęcia)

Leśna bimbrownia w BMW ponownie uruchomiona. Każdy mógł zobaczyć jak produkuje się bimber

Komentarze 9

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Ostatnia deska ratunku to te "nielegalne" wytwórnie. Z tych legalnych jest syf taki że pić się nie da. Śmierdzi żywą chemią. Łeb boli następnego dnia jak po narkozie.
Po wypiciu produktów nielegalnych niezależnie od ilości człowiek rano wstaje i nic nie boli. Głowy nie rozrywa.
G
Gość
W dniu 18.07.2018 o 13:40, Gość napisał:

tak w ogole to co znaczy skrot KAS?

 

Ktosie Anektujący Spirytus.

 

Co do słowa na "K" mogę się mylić.

C
Carmi
Michałowo płacze
D
Dzieduszka.

Maładziec !

k
ktoś

Co dobre to niszczą,a gówno z proszku w sklepach sprzedają.

H
Heniek
Jak felerny wyrób to dobrze a jak dobry to szkoda.
G
Gość

tak w ogole to co znaczy skrot KAS?

H
Heniek
Profesjonalnie, na dobrym sprzecie, na super wodzie i pewnie bez chemii. Po co to burzyć?
g
gregor

Nielegalna,,,

A do kogo niby miał się człowiek udać po pozwolenie?

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny