Galerie handlowe opanowały Białystok. A 10 lat temu było tylko Makro

Maryla Pawlak-Żalikowska
Otwarcie Galerii Biała. Listopad 2007.
Otwarcie Galerii Biała. Listopad 2007. fot. Wojciech Oksztol
Udostępnij:
110 000 - tyle metrów kwadratowych super- i hipermarketów przybyło w Białymstoku tylko w drugiej połowie roku.

Jeszcze w 1997 roku, gdy zbliżały się święta Bożego Narodzenia, najbardziej roziskrzonym miejscem w Białymstoku - kojarzącym się też z wypasionymi prezentami i frykasami do jedzenia - był Market abc przy ul. Mazowieckiej. To tu od 1990 roku regularnie na miesiąc przed Wigilią z Mikołajami, dzwoneczkami i przy wtórze orkiestr dętych otwierało się centrum gwiazdkowe.

W tym roku drzewa wokół Marketu abc nadal przyciągają oko światełkami, ale nie było orkiestry, Mikołajów, a lampki wiszą tylko na jednym z pawilonów sklepu. Drugi jest już "wygaszany" - firma szykuje się do całkowitej przebudowy. Praktycznie jako ostatnia z tuzów epoki "przedhipermarketowej" ma zmienić oblicze. Bo jak nie zmienić: tylko w drugiej połowie roku w Białymstoku przybyło 110 tysięcy metrów kwadratowych super- i hiperkonkurencji!

Na początku było Makro

Równo 10 lat temu na peryferie miasta wprowadziło się Makro Cash&Carry. Cieszył się każdy, kto miał krewnych lub znajomych prowadzących działalność gospodarczą, bo teoretycznie tylko tacy mogli tam zajrzeć. Wchodził więc człowiek, napawał się, że taniej, (choć pakowane po kilka sztuk), spotykał znajomych (bo tłumy) i przy kasie łapał się za głowę, kiedy licznik stukał parę setek. No, ale zakupy robiło się tam nie na kilka dni, a na tygodnie.

Gdy wschodziła bożonarodzeniowa gwiazdka 2000 roku, na Produkcyjnej zasysał już klientów Auchan. Przyciągał ludzi jak magnes opiłki żelaza. Polaków. Białorusinów.

Przerwa w inwazji hipermarketów trwała siedem długich lat - dopiero w zeszłym roku białostoczanie tak naprawdę pokazali pazur zdobywców: jak wdzierali się do galerii handlowych na Zielonych Wzgórzach, Podlaskiej i Białej. Okazało się, że drzemie w nas prawdziwy konsumpcyjny drapieżca.

Dlaczego biegniemu do galerii po plazmę? Czytaj o tym w raporcie o galeriach handlowych w piątkowym Magazynie "Kuriera Porannego"

UOKiK i Inspekcja Handlowa będą monitorować ceny w sklepach.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tim
Witam siec handlowa Makro Cash&Carry powinno być napisane prze k w tytule artykułu - Makro a nie Macro.
n
naczelny
Makro nie dało doli za "artykuł", dlatego Macro.
G
Gość
"zieloni" powinniście sie leczyć... i mieszkać w skansenie. "banda polskich decydentów ku..."
L
Lusia
Makro a nie Macro!!!!!! cóż za poziom dziennikarstwa, żałosne !
S
Szponiasty
"MACRO"??? Hmmm..interesujące.Nie wiedziałem że zmienili nazwę z "MAKRO" na "MACRO"
W
WWW.ZIELONI.REPUBLIKA.PL
***
Dodaj ogłoszenie