https://poranny.pl
reklama

Fałszywy alarm bombowy w białostockiej placówce opiekuńczo-wychowawczej. Żart się nie udał

agada
15-letni białostoczanin wywołał fałszywy alarm bombowy
15-letni białostoczanin wywołał fałszywy alarm bombowy fot. Wojciech Wojtkielewicz
Myślał, że będzie śmiesznie, a teraz stanie przed sądem rodzinnym. Nastoletni białostoczanin chciał zażartować i wywołał fałszywy alarm bombowy w jednej z placówek opiekuńczo-wychowawczych.

Nastolatek, wychowanek jednej z białostockich placówek opiekuńczo-wychowawczych, chciał zrobić dowcip i wywołał fałszywy alarm bombowy. Do zdarzenia doszło w miniony poniedziałek po godzinie 16.00. Sprawcą jest 15-letni białostoczanin, przebywający w tym czasie na przepustce w województwie zachodniopomorskim.

Zobacz także: Alarm bombowy na dworcu PKS Białystok. Bomba miała być owinięta folią

15-letni chłopak zadzwonił do Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Gdańsku i oznajmił, że w jednej z placówek wychowawczo-opiekuńczych w Białymstoku podłożona jest bomba i za 2 godziny wybuchnie. Funkcjonariusze przeszukali cały budynek, nie odnajdując jednak żadnych podejrzanych przedmiotów.

Sprawca został już przesłuchany, a za swoje postępowanie odpowie przed sądem rodzinnym.

Ul. Słonimska. Urząd Miejski w Białymstoku. Alarm bombowy. E...

Alarm bombowy na dworcu PKS. Ewakuacja budynku

Wróć na poranny.pl Kurier Poranny