Do tragicznego zdarzenia doszło w czwartek rano w powiecie bielskim.
Zgłoszenie o pożarze w miejscowości Domanowo (pow. bielski) wpłynęło w czwartek rano około godz. 8.57.
- Według zgłoszenia w domu zamieszkiwał samotnie mężczyzna. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali gęsty czarny dym, wydobywający się zewsząd budynku. Pomimo działań ratowniczo-gaśniczych nie udało się uratować domownika - relacjonują strażacy z OSP Brańsk.
Na miejsce skierowano siedem jednostek straży pożarnej m.in. zastępy ochotników z JRG Bielsk Podlaski, OSP Domanowo, OSP KSRG Brańsk, OSP Mień i OSP KSRG Świrydy.