Od przyszłego piątku zakład przy Andersa będzie już przesyłał energię cieplną do miejskiej sieci. A 24 kwietnia zostanie zorganizowany dzień otwarty w spalarni
Na dostarczanie ciepła do MPEC-u zgodził się już prezes Urzędu Regulacji Energetyki. Została ustalona taryfa, która będzie obowiązywać do końca kwietnia 2017 roku. - Przesyłanie energii cieplnej będzie możliwe od 15 kwietnia - informuje Zbigniew Gołębiewski ze spółki Lech, która odpowiada za spalarnię.
Tu do końca marca spalono już 28 tysięcy ton śmieci. Wyprodukowano 11 MWh energii elektrycznej. Tę kupuje Operator Systemu Dystrybucyjnego. Na energii cieplnej spalarnia też będzie zarabiać. Zapłaci za nią MPEC. Jego przedstawiciele zapewnili nas jednak, że białostoczanie tych kosztów nie odczują. Podwyżek cen ciepła nie będzie.
Więcej przeczytasz w czwartkowym papierowym wydaniu Kuriera Porannego.