Ukraina przed 24 lutego 2022 roku również podobnie jak Rosja nie należała do tuzów w dziedzinie dronowej. Dlaczego Rosji nie udało się powstrzymać realizacji takiego niekorzystnego dla niej ukraińskiego scenariusza z dronami dalekiego zasiegu? I jak to wpływa destrukcyjnie na sytuację obywateli w Rosji?
Niekorzystny wpływ na rosyjską gospodarkę i wojsko
Ataki na rosyjską infrastrukturę naftową, wydają się służyć zarówno celom wojskowym, jak i gospodarczym. Niemniej istotna jest presja psychologiczna wywierana pośrednio na społeczeństwo rosyjskie, które odbiera jasny przekaz, że obecnie Rosja może być jednak „kolosem na glinianych nogach”. Można się domyślać, że dla strony ukraińskiej precyzyjne ataki dronów właśnie w ten strategiczny sektor naftowy są obecnie priorytetem.
Wiadomo, że to główne źródło finansowania agresji na terytorium Ukrainy. To jest główny powód, dla którego Ukraina ten strumień pieniędzy co jakiś czas - żmudną i systematyczną pracą - w umiejętny sposób zmniejszać.
Podobno ukraińskie ataki dronów na rosyjski sektor energetyczny wyłączyły prawie 40% zdolności rafinacji ropy naftowej w tym kraju. Stąd ostatnio pojawił się od dziesięcioleci najgorszy w Rosji i w Białorusi kryzys paliwowy. Pomimo próby zapobieżenia takiemu niekorzystnemu przebiegowi wypadków, utrzymująca się fala precyzyjnych ataków dronów w dużym zakresie sparaliżowała rosyjski przemysł rafineryjny.
Jak informował The Moscow Times, te ukraińskie ataki wymusiły bezprecedensowe przestoje w tym sektorze produkcji, co wywołało ogólnokrajowy odczuwalny przez obywateli niedobór paliwa. Pod koniec września 2025 r. około 38 proc. rosyjskich mocy rafineryjnych – co odpowiada około 338 000 ton ropy naftowej dziennie – było wyłączone – wynika z danych jednej z firm analitycznych.
Eksport paliw drogą morską Rosji spadł we wrześniu 2025 roku o 17,1 proc. w porównaniu z sierpniem, do 7,58 mln ton. Zdaniem uczestników tego rynku, nieplanowane przestoje w kilku kluczowych obiektach doprowadziły do spadku eksportu paliw rafinowanych i odpowiadającego mu wzrostu eksportu ropy naftowej. We wrześniu całkowity eksport produktów naftowych przez porty bałtyckie, Primorsk, Wysock, Sankt Petersburg i Ust-Ługę spadł o 15,4 proc., osiągając poziom 4,36 mln ton. Tymczasem eksport paliw przez porty czarnomorskie i azowskie spadł jeszcze mocniej, o 23,2% w porównaniu z sierpniem, do 2,52 mln ton.
We wrześniu 2025 roku eksport benzyny z Białorusi do Rosji koleją wzrósł czterokrotnie w porównaniu z poprzednim miesiącem. Według danych rynkowych, białoruskie przewozy kolejowe benzyny do Rosji wyniosły 49 000 ton, a eksport oleju napędowego 33 000 ton. 74 proc. rosyjskich kierowców "zauważyło" podwyżki cen benzyny, jakie zanotowano od sierpnia 2025 roku, a 90% spodziewa się dalszych podwyżek.
Wyniki ankiety na ten temat wskazują, że 56 proc. kierowców uważa wzrost cen za znaczący, a 18,9 proc. doświadczyło problemów z pustymi stacjami benzynowymi. Ponad 40 proc. kierowców zmieniło swoje nawyki jazdy, a 38 proc. zaczęło kupować tańsze paliwo, starając się zaoszczędzić pieniądze. Ceny benzyny w Rosji wzrosły od początku roku o 10 proc. – to najostrzejszy wzrost w ciągu ostatnich 15 lat. Z danych szacunkowych ukraińskiego wywiadu wynika, że Moskwa już teraz boryka się z niedoborem benzyny na poziomie "do około 20 proc." potrzeb. To znaczące niedobory.
Stanowisko Ukrainy: atakować!
Wygląda na to, że uderzenia Ukrainy na rosyjskie rafinerie ropy naftowej nadszarpnęły dochody Moskwy bardziej niż międzynarodowe sankcje gospodarcze. Finansowe skutki ataków bezpośrednio wyrządzają znacznie większe szkody rosyjskim zyskom, niż jakiekolwiek dotychczasowe sankcje. Co jest niezwykle istotne, Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadzają ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej przede wszystkim przy użyciu broni produkcji krajowej, co pozwala Kijowowi na wykorzystanie tych systemów w sposób zgodny z jego własną wizją strategiczną - bez oglądania się na pomoc Zachodu.
Sukces uderzeń na rosyjskie rafinerie ropy naftowej pokazuje, że Kijów znacznie zwiększył lokalną produkcję dronów samobójczych i może teraz rozmieszczać je w jeszcze większej liczbie. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że strona ukraińska wie, jak je należy produkować na miejscu bez potrzeby dodatkowego ubezpieczenia tych dostaw (też spore dodatkowe koszty) oraz angażowania wielu osób do tego typu transakcji i transferu sprzętu, który trwa miesiącami. Wszystko zależy od tego, ile takich dronów można zużyć w ciągu jednego dnia. Sądząc po wynikach ostatnich operacji, jasne jest, że Kijów zaczął używać jeszcze więcej dronów.
Odpowiedź i pomoc z Zachodu
Stany Zjednoczone podobno udzieliły pomocy wywiadowczej, która pomaga Ukrainie planować uderzenia dalekiego zasięgu na rosyjską infrastrukturę energetyczną, w tym rafinerie. – w kwietniu 2024 r. ówczesny minister spraw zagranicznych Francji Stéphane Séjourné powiedział, "Naród ukraiński działa w samoobronie i uważamy, że Rosja jest agresorem", komentując ukraińskie uderzenia w rosyjskie podbrzusze. W takich okolicznościach nie ma prawie nic więcej do powiedzenia. Prezydent Finlandii Alexander Stubb określił ukraińskie uderzenia na rosyjskie rafinerie ropy naftowej jako dopuszczalne, dodając, że Rosja "rozumie tylko ten język".
Wojna pociąga za sobą straty uboczne, a ktokolwiek atakuje (rosyjskie rafinerie), wie, co robi. Jest to robione umiejętnie, bez narażania na szwank ludności cywilnej. Ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie ropy naftowej wpływają nie tylko na pole bitwy i zdolność Moskwy do prowadzenia wojny, ale także na sytuację wewnątrz samej Rosji: niedobory paliwa, napięcia gospodarcze i rosnącą frustrację społeczną. Bez uderzenia na cele w Rosji wojna byłaby czysto ukraińska, a ludzie w Rosji nie czuliby, co się dzieje.
Ukraińskie ataki dronów coraz śmielsze
Ukraina od 2022 r. uderza raz za razem w rosyjską infrastrukturę wojskową, w tym zakłady produkcji prochu strzelniczego, ołowiu i silników czołgowych. Na początku 2024 r. Ukraina zaczęła stopniowo intensyfikować ataki dronów na rosyjskie obiekty energetyki naftowej, w szczególności rafinerie i magazyny. Od stycznia 2025 roku uderzono w 21 z 38 głównych rosyjskich rafinerii, co oznacza 48-procentowy wzrost liczby udanych ataków w porównaniu z całym 2024 rokiem.
UNITED24 Media sporządziły mapę rosyjskich rafinerii ropy naftowej, które zostały potwierdzone jako będące raz lub wiele razy celem ataków ukraińskiego wojska, zgodnie z danymi pochodzącymi z otwartego źródła. Stan na październik 2025 roku wygląda następująco.
Rafineria ropy naftowej Kirishinefteorgsintez (KINEF), obwód leningradzki.
Rafineria ropy naftowej, obwód riazański.
Rafineria ropy naftowej Kstovo, obwód niżnonowogrodzki.
Rafineria ropy naftowej Taneko, Republika Tatarstanu.
Rafineria ropy naftowej w Wołgogradzie, obwód wołgogradzki.
Rafineria ropy naftowej Tuapse, obwód Krasnodar.
Moskiewska rafineria ropy naftowej, Moskwa.
Zakłady petrochemiczne Gazprom Neftekhim Saliwat, Republika Baszkortostanu.
Rafineria ropy naftowej Basznieft, Republika Baszkirii.
Rafineria ropy naftowe w Nowokujbyszewsku, obwód samarski.
Rafineria ropy naftowej Afipsky, Kraj Krasnodarski.
Rafineria ropy naftowej Kujbyszew, obwód samarski.
Rafineria ropy naftowej w Saratowie, obwód saratowski.
Rafineria ropy naftowej Syzran, region Samara.
Rafineria ropy naftowej Ilsky, Kraj Krasnodarski.
Rafineria ropy naftowej Orsknefteorgsintez, obwód Orenburg.
Rafineria ropy naftowej w Słowiańsku, Kraj Krasnodarski.
Rafineria ropy naftowej w Nowoszachtinsku, obwód rostowski.
Rafineria ropy naftowej Ukhta, Republika Komi.
Rafineria ropy naftowej Krasnodar, Kraj Krasnodarski.






