[galeria_glowna]
Czwartek był dla strażaków kolejnym ciężkim dniem służby. W powiecie sejneńskim zastępy ratownicze wyjeżdżały 40 razy do usuwania skutków silnie wiejących wiatrów. Łącznie, na terenie całego województwa takich wyjazdów było aż 159.
W 23 przypadkach burze i silnie wiejący wiatr uszkodził dachy i konstrukcje budynków. Najwięcej na terenie powiatów w północnej części województwa: osiem w sejneńskim i sześć w augustowskim.
- Usuwanie skutków nawałnic trwało do późnych godzin wieczornych. W działaniach zaangażowanych było 256 samochodów i ponad tysiąc ratowników państwowej i ochotniczej straży pożarnej z terenu województwa - mówi mł. kpt. Andrzej Ciulkin, dyżurny WSKR.
Czytaj też: Ogromna burza nad Podlasiem. Połamane drzewa, zalane ulice i zerwane dachy (zdjęcia)
Czytaj e-wydanie »