https://poranny.pl
reklama

Burze: Zerwane dachy, uszkodzone budynki, połamane drzewa. Tysiąc strażaków na nogach

Wojciech Wojtkielewicz
Burzowy cumulonimbus nad Białymstokiem
Burzowy cumulonimbus nad Białymstokiem fot. Wojciech Wojtkielewicz
Około 200 interwencji odnotowali strażacy na terenie województwa podlaskiego na skutek burz i silnie wiejących wiatrów.

[galeria_glowna]

Czwartek był dla strażaków kolejnym ciężkim dniem służby. W powiecie sejneńskim zastępy ratownicze wyjeżdżały 40 razy do usuwania skutków silnie wiejących wiatrów. Łącznie, na terenie całego województwa takich wyjazdów było aż 159.

W 23 przypadkach burze i silnie wiejący wiatr uszkodził dachy i konstrukcje budynków. Najwięcej na terenie powiatów w północnej części województwa: osiem w sejneńskim i sześć w augustowskim.

- Usuwanie skutków nawałnic trwało do późnych godzin wieczornych. W działaniach zaangażowanych było 256 samochodów i ponad tysiąc ratowników państwowej i ochotniczej straży pożarnej z terenu województwa - mówi mł. kpt. Andrzej Ciulkin, dyżurny WSKR.

Czytaj też: Ogromna burza nad Podlasiem. Połamane drzewa, zalane ulice i zerwane dachy (zdjęcia)

Czytaj e-wydanie »
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny