https://poranny.pl
reklama

Budowa ulicy Ciołkowskiego. Kierujący ruchem zaatakowali kierowcę. Byli pod wpływem alkoholu. Sprawę bada policja

Julita Januszkiewicz
Mężczyźni kierowali ruchem na budowie ulicy Ciołkowskiego w Białymstoku.
Mężczyźni kierowali ruchem na budowie ulicy Ciołkowskiego w Białymstoku. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Po zbadaniu okazało się, że jeden ma 0,6, a drugi ponad 0,7 promila alkoholu. Mężczyźni kierowali ruchem na budowie ulicy Ciołkowskiego w Białymstoku. Zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariuszy poinformował kierowca.

To Jerzy Sajewicz. Twierdzi, że został zaatakowany przez obu mężczyzn, gdy wraz żoną przejeżdżał obok placu budowy. Gdy zareagował na uderzenie lizakiem w szybę jego samochodu.

CZYTAJ TEŻ: Pobicie przy Ciołkowskiego. Sprawca pobicia ustalony dzięki naszemu Czytelnikowi. 22-latek jest już w rękach policji

– Prowadzimy czynności w kierunku 180 artykułu Kodeksu karnego. To znaczy, że kto znajduje się w stanie nietrzeźwości i pełni czynności związane bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów, podlega karze pozbawienia wolności do pięciu lat – tłumaczy asp. Marcin Gawryluk z podlaskiej policji.

Przyznaje, że na razie funkcjonariusze nie prowadzą dochodzenia w sprawie napaści. Muszą przesłuchać świadków.

ZOBACZ: SP 32: 10-latek pobity na szkolnym boisku przez trzech 11-latków ma połamaną nogę. Sprawą zajęła się policja

A napaść – według Jerzego Sajewicza – wyglądała tak. Jego żona prowadziła auto. Skręcała z ulicy Niedźwiedziej w Ciołkowskiego. – Kierujący ruchem kazali jej najpierw się zatrzymać, później jechać, zatrzymać i znowu jechać. W końcu ruszyliśmy – relacjonuje mężczyzna.

quiz

Kwietniowy test wiedzy ogólnej. Spróbuj zebrać komplet punktów!

1/13

Jak oddycha żaba oddycha pod wodą?


I wtedy jeden z kierujących ruchem miał uderzyć lizakiem w szybę. Przestraszona kobieta zatrzymała samochód.

Pan Jerzy wysiadł. – Wtedy jeden z mężczyzn uderzył mnie lizakiem w tył głowy. Wyrwałem mu go i wtedy drugi rzucił się na mnie. Porwał mi koszulkę i połamał okulary – mówi Sajewicz.

Atak na 21-letniego obcokrajowca z Zimbabwe w nocnym klubie. Internauci: Zaczepiał ochronę i dziewczyny
Przyjechała policja. Robotnicy zostali zatrzymani.

– Mogliśmy stracić życie – denerwuje się pan Jerzy. Będzie skarżył się wykonawcy drogi na jego pracowników.

Komentarze 8

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 01.08.2018 o 06:10, Drogowy napisał:

Aby skończyli to w sierpniu.

Następne osiedla do rozjechania tirami.

G
Gość
Alkohol bedzie świadkiem
m
miki10

I bardzo dobrze, takie zachowanie należy piętnować od razu.

 

J
JacekJacek

Słyszałem, że cała sprawa jest jeszcze wyjaśniana, a z pracownikiem Budimeksu rozwiązano już umowę.

 

j
janisław
W dniu 01.08.2018 o 06:39, Gość napisał:

powiem tak: konfidentom chvj w dvpę.

Można by powiedzieć, że idiotom też, ale 3/4 narodu miałoby problem z wypróżnieniem.

G
Gość

powiem tak: konfidentom chvj w dvpę.

D
Drogowy
Aby skończyli to w sierpniu.
X
Xxx
Świetna reklama dla firmy BUDIMEX... A kierownik "panienka" z lubelskiego zamiast opiekować się budową,postanowił zwiedzać Białystok w klimatyzowanej Skodzie. WYJAZD partacze z Miasta Białystok
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny