https://poranny.pl
reklama

Budowa spalarni coraz bliżej. Inwestycję projektują polscy i niemieccy eksperci

(jsz)
Spalarnia w szwedzkim Malmo
Spalarnia w szwedzkim Malmo fot. Wikipedia
Spalarnię będzie budować konsorcjum firm z udziałem Budimeksu. Natomiast projekt wykona Grontmij Polska.

- Nawiązaliśmy współpracę z niemieckimi ekspertami od zastosowania odnawialnych źródeł energii - informuje Łukasz Jóźwiak z Grontmij Polska. - Wstępna faza projektowania zaczęła się jeszcze we wrześniu. Dokumentacja ma być wykonana w ciągu 12 miesięcy.

Inwestycję prowadzi w imieniu miasta spółka "Lech". Ma to być przedsięwzięcie, w którym ze spalania odpadów pozyskuje się energię i ciepło.

- Trwają prace nad ostatecznym kształtem koncepcji technologicznej, z której wynikać będą rozwiązania wpływające na kształt i formę budynku. Planujemy zakończyć ten etap projektowania do końca tego tygodnia - informuje Karol Świetlicki ze spółki "Lech".

Spalarnia powstanie przy ul. gen. W. Andersa na kilkuhektarowej działce położonej na tyłach Giełdy Rolno-Spożywczej. Inwestycji sprzeciwiali się ekolodzy. Wprawdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny ostatecznie oddalił skargi organizacji, ale spalarnia wciąż wzbudza kontrowersje.

- Mam wątpliwości co do strony technicznej przedsięwzięcia. Nie wszystko przecież da się spalić, a segregacja odpadów póki co u nas kuleje - mówi prof. Tadeusz Citko z Politechniki Białostockiej. - Poza tym, są inne metody przetwarzania odpadów, które są tańsze. Rozumiem jednak, że decydującym czynnikiem było pozyskanie funduszy unijnych, które później mogłyby przepaść.

Wskazuje też, że inwestycja jest przeprowadzana przy braku akceptacji społecznej - przeciwni jej są okoliczni mieszkańcy.

Budowa ma się zakończyć w 2015 roku.

Czytaj e-wydanie »

Komentarze 29

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

p
prawdziwyekolog
Sorry ale ja nie wierzę działaniom Prezydenta Białegostoku ponieważ nie jestem naiwny i przeczytałem dokumentację dotyczącą budowy spalarni śmieci na Andersa w Białymstoku. Jest to inwestycja ZŁA pod każdym względem. Nie czas i nie miejsce tutaj by to udowadniać.

Odnośnie gospodarki odpadami w Białymstoku oraz 9-ciu sąsiednich gminach (tworzony jest tzw. Zintegrowany system gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej) to z samego założenia iż 80% wytworzonych odpadów komunalnych ma być spalane jest to działanie delikatnie mówiąc niepoważne. A jeżeli weźmiemy przełożenie takiego myślenia na opłaty (między innymi "podatek śmieciowy"), to mamy nieuzasadnione koszty.

Czekam na SPECJALNĄ SESJĘ i przekonam się czy nasza władza w Białymstoku przejrzy na oczy.

Stasiu. Mnie interesuje żeby było taniej i bez drogich filtrów. Nie wiem czy wiesz, ale ludzie zanieczyszczają atmosferę produkując ok 1% całości CO2. Resztę produkuje (99%) natura. Lepiej to spalić niż wyrzucić. Nawet jak wszyscy jednocześnie włączymy samochody, zaczniemy spalać syf to i tak nie dobijemy do 2% całości CO2. Dość siania legendy o szkodliwosci działań człowieka. Cykle klimatyczne są od tysięcy lat i człowiek tego nie zmieni. Ja ma się oziębić to się oziębi, a jak ma się ocieplić to się ociepli... choćby tysiąc ekologów się zapieniło i zesrało...
S
Stanisław
Cieszę się z tego powodu. Nie ma to jak śmiech z rana.
Przejrzałem....
Zakładam, że jeżeli jest coś budowane, to zgodnie z prawem, jeśli ma być ekologiczne, takie ma być, Jeśli miasto kupuje autobusy, powinny one spełniać określone normy- mieszkańcy nie powinni przedzierać się przez 200 stron specyfikacji technicznych tegoż samochodu.
Naiwny...?

Sorry ale ja nie wierzę działaniom Prezydenta Białegostoku ponieważ nie jestem naiwny i przeczytałem dokumentację dotyczącą budowy spalarni śmieci na Andersa w Białymstoku. Jest to inwestycja ZŁA pod każdym względem. Nie czas i nie miejsce tutaj by to udowadniać.

Odnośnie gospodarki odpadami w Białymstoku oraz 9-ciu sąsiednich gminach (tworzony jest tzw. Zintegrowany system gospodarki odpadami dla aglomeracji białostockiej) to z samego założenia iż 80% wytworzonych odpadów komunalnych ma być spalane jest to działanie delikatnie mówiąc niepoważne. A jeżeli weźmiemy przełożenie takiego myślenia na opłaty (między innymi "podatek śmieciowy"), to mamy nieuzasadnione koszty.

Czekam na SPECJALNĄ SESJĘ i przekonam się czy nasza władza w Białymstoku przejrzy na oczy.
B
Białostoczanin od pokoleń
Wybory się zbliżają !!!!!!!- Truskolaski, nie licz Pan na głosy mojej bliższej i dalszej rodziny. Znajomych też już wiedzą na kogo nie głosować. A tymczasem nie mogę przeboleć że to właśnie oddaliśmy wcześniej nasze głosy na Pana.
J
Jaga
Dno i wodorosty.Po co taki zakład w samym mieście! Moim zdaniem to głupota, ale nam Białostoczanom można wcisnąć nawet spalarnię!
Ś
Śmieciarz i palacz
A nie lepiej zmienić prezydenta i całą radę miejską.

Nie jest to łatwe w wersji realizowanej powszechnie w Polsce (referendum) oraz w tej chwili zbędne. Na wszystko przyjdzie czas i wpierw należy wyczerpać obowiązującą drogę prawną.

Prezydent Miasta Białystok zostanie odwołany we właściwym czasie na wniosek organizacji ekologicznych w oparciu o przepisy, o których teraz nie wspomnę. Rada Miejska niech dalej głosuje tak jak głosuje i zostanie doceniona w przyszłości (wszyscy radni !).

Osobiście jest mi żal odwoływać Prezydenta T. Truskolaskiego, ponieważ część Jego decyzji jest dobra, a niektóre bardzo dobre. Problem jest w tym, że ślepo słucha swoich doradców i ekspertów, a akceptując ich pomysły wdraża je jako Prezydent Białegostoku. Za to ponosi odpowiedzialność służbową i polityczną oraz wyborczą. Decyzje dotyczące gospodarowania odpadami są złe i .... przekonamy się wkrótce czy będzie dalej je popierał? Ze złych decyzji zawsze można się wycofać podając stosowne uzasadnienie
E
Ekolog
O jakiej segregacji my mówimy pojemnik na plastik ma otwór wrzutowy mniejszy od butelki peta 5 litrowego a gdzie pozostały plastik wrzucać . Po co mydlić oczy że to segregacja. A potem przyjeżdża smieciara i wszystko razem ładują bo oni mówią że i tak segregują śmiecie co to za różnica gdzie te plastik jest.

To już jest odpowiedzialność firmy LECH - tą firmę upoważnił Prezydent Miasta Białystok do działania w imieniu własnym (Prezydenta) i Urzędu Miejskiego tj. Gminy Białystok odpowiedzialnej za osiągnięcie poziomów odzysku.

A brak osiągnięcia poziomów odzysku, a zwłaszcza recyklingu to kara!
a
abonent
O jakiej segregacji my mówimy pojemnik na plastik ma otwór wrzutowy mniejszy od butelki peta 5 litrowego a gdzie pozostały plastik wrzucać . Po co mydlić oczy że to segregacja. A potem przyjeżdża smieciara i wszystko razem ładują bo oni mówią że i tak segregują śmiecie co to za różnica gdzie te plastik jest.
q
qa
My ich nie akceptujemy, ale to PO i ich koalicjanci maja w RM większość i przegłosowują co Prezydent chce.

no dobrze, ale co konkretnie w tej sprawie zrobiliśce? Widziałem tylko interpelacje do prezydenta, ale co z tego wynikło?
W
Wizjoner
W spalarni w Białymstoku spalimy popiół z domowych pieców z terenu dziewięciu gmin i części gospodarstw domowych z Białegostoku.
G
Gość
A ja ponownie wnoszę postulat, żeby na spalarnię przerobić operę! Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na super filtry i będzie okej. W pierwszej kolejności spalić nieudane elementy akustyki. Budynek jest tak paskudnie brzydki, że na spalarnię nada się wybornie, nawet szyld nie będzie potrzebny.

Inną sprawą jest brak paliwa dla spalarni. Metale, szkło, papier i tektura, tworzywa sztuczne, elementy drewniane...tego spalać nie wolno, to czysta kasa z odzysku! Więc co spalimy? Jeżeli nie wspomniane odpady niebezpieczne, jak świetlówki itd., pozostaje kompost typu obierki czy fusy. No, może jeszcze jakiś tam niemożliwy z powodu "stanu skupienia" do odzyskania papier czy inne szmaty, pieluchy, torebki z psimi odchodami (tak, tak, są już tacy właściciele czworonogów, co sprzątają po swoich pupilach! jeden na tysiąc, ale zawsze to postęp...).

Niech do cholery ktoś z władz w końcu oświadczy, co i w jakich ilościach spalimy!!! Może Kurier by się bardziej postarał o zapewnienie mieszkańcom miasta i okolic tej podstawowej informacji?!
R
Radni PiS
A gdzie są radni opzycji? Dlaczego akceptujecie szkodliwe społecznie działania prezydenta?

My ich nie akceptujemy, ale to PO i ich koalicjanci maja w RM większość i przegłosowują co Prezydent chce.
G
Gość
A gdzie są radni opzycji? Dlaczego akceptujecie szkodliwe społecznie działania prezydenta?
K
Katolik
A co na to PiS?

Pozwolicie na to, żeby w Białymstoku ze śmieciami palono zwłoki niemowląt?
Ś
Śmieciarz i palacz
Na tym przykładzie doskonale widzicie gdzie władze mają was i wasze tzw. "dobro". Były protesty, akcje społeczne i inne przewidziane prawem formy sprzeciwu. Dziś już wiadomo w jakim stopniu uwzględniono Wasze zdanie...

Władza jedyne co zrobiła to pozbieranie podpisów, że jej urzędnicy byli wśród osób biorących udział w konsultacjach razem z protestującymi ekologami. Reszta dla naszej władzy nie liczy się - dokładnie widać co władza robi
Ś
Śmieciarz i palacz
Słyszycie ten odgłos? Tak, to jak kamień, spadają ceny nieruchomości wokół spalarni.

Tak może być, ale póki co nie ma podstaw prawnych do dochodzenia roszczeń zanim spalarnia nie zostanie zbudowana.
Ś
Śmieciarz i palacz
Budowa ma się zakończyć w 2015 roku.
Uznaję to za żart w bardzo złym stylu
Ś
Śmieciarz i palacz
- Poza tym, są inne metody przetwarzania odpadów, które są tańsze. Rozumiem jednak, że decydującym czynnikiem było pozyskanie funduszy unijnych, które później mogłyby przepaść.
Tak - są metody tańsze i kto chce wie o tym i zna te metody. Nie dotyczy to jednak Inwestora z Białegostoku, to jest nie dotyczy to Miasta Białystok.

Używanie straszaka, że przepadną pieniądze z dotacji unijnych nie ma sensu. Tych dotacji nie będzie ponieważ nie zostaną spełnione podstawowe kryteria w uzyskaniu efektów projektu. To wie każdy kto zna się na zasadach dofinansowywania projektów z dotacją z Unii Europejskiej. To wie również Prezydent Miasta Białystok i dlatego chce sprzedać MPEC by pokryć niedobór w postaci 210 milionów złotych z braku dotacji.
Ś
Śmieciarz i palacz
Spalarnia powstanie przy ul. gen. W. Andersa na kilkuhektarowej działce położonej na tyłach Giełdy Rolno-Spożywczej. Inwestycji sprzeciwiali się ekolodzy. Wprawdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny ostatecznie oddalił skargi organizacji, ale spalarnia wciąż wzbudza kontrowersje.
Wyrok WSA został przez Ekologów zaskarżony do NSA.
Ś
Śmieciarz i palacz
Inwestycję prowadzi w imieniu miasta spółka "Lech". Ma to być przedsięwzięcie, w którym ze spalania odpadów pozyskuje się energię i ciepło.
Fakt - spółka Lech jest Beneficjentem.
To przedsięwzięcie będzie przekrętem Pozyskiwanie ze spalania energii elektrycznej i cieplnej to zamierzenie w wydaniu białostockim nierealne! W sezonie grzewczym - w okresie zimowym jest zapotrzebowanie na energię cieplną i elektryczną i może być pokrywane ze spalarni śmieci pod warunkiem, że będzie tańsze i MPEC kupi ciepło a Elektrociepłownia nie zostanie wyłączona z powodu tzw. minimum technologicznego warunkującego pracę bloku nr 1. Jak wiadomo MPEC zostanie sprzedany razem z siecią cieplną - będzie więc to co będzie - co najmniej bardzo wesoło. Sezon grzewczy to około 5 miesięcy.
W okresie poza sezonem grzewczym zapotrzebowanie w Białymstoku na energię cieplną jest mniejsze niż minimum technologiczne połówki bloku nr 1 w Elektrociepłowni w Białymstoku. Dla zrozumienia Internautów: turbozespół tworzą turbina + generator, a parę wytwarza się w kotle fluidalnym na biomasę. Aktualnie EC Białystok ma przerobiony jeden kocioł OP-140 na kocioł fluidalny, a drugi jest będzie wkrótce. Wcześniej oba kotły OP-140 zasilały turbinę, a ta generator, a całość miała moc 55MW. Aktualnie wytwarzanie energii z biomasy uważa się za 100% tzw. ENERGII ZIELONEJ, a wytwarzanie energii z odpadów to jedynie max. 42% Nie można więc zamknąć Elektrociepłowni poza sezonem grzewczym.

A skoro tak, to nigdy spalarnia śmieci nie osiągnie współczynnika efektywności energetycznej 65% i dotacji z Unii Europejskiej nie będzie. Dlatego też Miasto Białystok chce sprzedać MPEC by w ten sposób zapewnić sobie finansowanie spalarni śmieci.

Co na to służby specjalne?
a
agnieszka
Ciąg dalszy kręcenia lodów... (((Jak zwykle robią interesy za naszymi plecami, to norma polska To jest okropne , że na to mają mandat społeczny i robią z nami, co chcą... Obódź się Polsko!!!...
G
Gość
Cytuję: "Budowa spalarni coraz bliżej. Inwestycję projektują polscy i niemieccy eksperci
Dodano: 9 grudnia 2012, 20:30 Autor: (jsz)"

To dalszy ciąg konsultacji społecznych w wydaniu Urzędu Miasta Białystok
G
Gość
A co na to OPOZYCJA ?
G
Gość
Teraz wiadomo dlaczego władze Miasta Białystok usiłują sprzedać nasz MPEC => po to, żeby mieć pieniądze na sfinansowanie spalarni śmieci na Andersa jak nie będzie dotacji z Unii Europejskiej. Dokładnie 210 milionów złotych zabraknie kiedy nie będzie dotacji i ponoć tyle urzędnicy chcą dostać za sprzedanie ciepłowni miejskiej. A ceny idą w górę
j
jerry_ueberaktiv
Jeszcze spalarni nie ma a na Pietraszach zadymienie i smród jakby były 3 spalarnie wokół, z nieczynnymi filtrami. Mieszkańcy palą węglem kiepskiej jakości i prawdopodobnie śmieciami. Gdyby było jakieś dofinansowanie lub ulga na opalanie domku gazem powietrze byłoby tam czystsze. Pewnie, ze spalarnia w sąsiedztwie to nic dobrego ale po jej wybudowaniu powietrze nie będzie już bardziej zanieczyszczone jak jest teraz kiedy wielu okolicznych mieszkańców zadymia osiedle paląc byle co w piecu. A może w ramach rekompensaty podłączyć okoliczne osiedla do miejskiej sieci ciepłowniczej?!!!
g
gosc
Truskolaski najwyraźniej nie zrozumiał krytyki premiera.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny