https://poranny.pl
reklama

Białystok. Parkomaty bardziej popularne niż karty parkingowe (zdjęcia)

(adek) na podst. bialystok.pl
Parkomaty w Białymstoku przebiły popularnością karty parkingowe
Parkomaty w Białymstoku przebiły popularnością karty parkingowe fot. Marcin Jakowiak / UM Białystok
Parkomaty w Białymstoku zyskują coraz większe uznanie wśród mieszkańców. Blisko dwieście urządzeń usytuowanych w pobliżu parkingów ułatwia i przyspiesza opłacanie miejsc postojowych

- Jak pokazują wpływy z tytułu opłat za miejsca postojowe, w porównaniu z ubiegłym rokiem mieszkańcy Białegostoku płacą chętniej i częściej - mówi Katarzyna Ramotowska z Biura Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Białymstoku. - Na częstotliwość opłat wpływa obecność 185 parkomatów oraz ich usytuowanie w pobliżu miejsc postojowych, a także różnorodna forma płatności.

W grudniu 2014 roku wpływy z tytułu opłat za karty postojowe wyniosły ok. 212 tys. zł. Natomiast w grudniu 2015 roku wpływy z parkomatów wyniosły już prawie 253 tys. zł. W tym miesiącu postój w parkomatach opłacono prawie 121 tys. razy. Średni czas postoju wynosi ok. 1,5 godziny. Za postój kierowcy najchętniej płacą monetami oraz kartą zbliżeniową.

Z parkomatów mieszkańcy Białegostoku zaczęli korzystać w listopadzie 2015 roku. Od tego czasu opłaty pozostały takie same jak poprzednio, w podstrefie A za 30 minut nadal wynoszą 1,20 zł, a za jedną godzinę – 2,40 zł. W podstrefie B analogicznie: 60 groszy i 1,20 zł. Obecnie za parkowanie w Strefie Płatnego Parkowania można zapłacić: kartami postojowymi, SMSami, za pomocą systemu mobiParking lub wykupić abonament. Nadal pozostają ważne karty postojowe – będą obowiązywały przez 12 miesięcy od momentu instalacji parkomatów – czyli do 12 listopada 2016 roku.

- Warto pamiętać, że obowiązek wnoszenia opłat za postój pojazdów samochodowych w Strefie Płatnego Parkowania (SPP) kontrolują upoważnieni kontrolerzy - dodaje Katarzyna Ramotowska. + Kontrolerzy posiadają identyfikator ze zdjęciem i numerem służbowym oraz noszą kamizelki odblaskowe w kolorze żółtym. Kontrolerzy SPP nie pobierają opłat za postój pojazdu, sprawdzają jedynie czy opłata została wniesiona.

Wszelkie uwagi lub wątpliwości dotyczące pracy kontrolerów można zgłaszać telefonicznie do Biura Strefy Płatnego Parkowania pod numerami: 85 869 6713 lub 85 869 6719.

Komentarze 22

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

i
i.po.co.te.parkomaty

Parkomaty czy karty - ani jedno, ani drugie nie ułatwia życia. W większości przypadków nie jestem w stanie zaplanować czasu postoju, więc wykupuję bilecik "na zapas", na dwie lub trzy godziny. Po powrocie okazuje się, że sprawy udało się pozałatwiać w godzinę, a pozostały wykupiony czas oczywiście przepada. Ponieważ teraz trzeba dodatkowo wklepywać numer rejestracyjny samochodu, nie ma jak oddać swojego biletu komuś innemu (tak, są jeszcze ludzie z dobrym sercem). Analogicznie w drugą stronę, kupuję bilecik na godzinę, a potem wylatuję z urzędu jak poparzony, bo muszę przedłużyć postój. Rozumiem, że taki system jest jak najbardziej korzystny dla władz miasta (opłacił z góry i nie wykorzystał - problem jego, "pionionżki" nasze), ale mieszkańcy tracą tylko pieniądze i nerwy. Czy skoro mamy już parkomaty to wprowadzenie "galeriowego" systemu parkowania byłoby takie trudne? Idziesz do parkomatu, wklepujesz numer pojazdu, bierzesz bilet i kładziesz za szybą - wracasz, zwracasz bilet do parkomatu, opłacasz postój, odjeżdżasz. Nie zwrócisz biletu - mandat, bo przecież wklepałeś numer pojazdu i można Cię znaleźć. Brak biletu za szybą - mandat. Zły numer rejestracyjny na bilecie - mandat. W kwestii rozliczania nieuczciwych kierowców nie byłoby raczej większych problemów. Czy naprawdę byłoby to takie trudne? Moje wizje może i są utopijne, no ale przyznajcie, ludzie - czy nie byłoby to piękne? 

 

g
gość
W dniu 05.02.2016 o 17:31, Infomat napisał:

Wreszcie normalnie a nie jak za czasów słusznie minionych z karteczką i ołówkiem w ręku.No i mogę zaparkować na chwilę za 20 groszy, a nie najmniej za 1,20

No właśnie i oni liczą że parkomaty popularniejsze, więcej kierowców skorzystało, a jak może być inaczej, jeżeli kiedyś trzeba było 1.20 zapłacić to teraz po 20 gr. kupi sześciu kierowców, to już nie trzeba wielkiej matematyki żeby policzyć zwiększoną popularność. 

D
DżejEs
Rewelacja wreszcie światowo a nie wioskowo !!!
s
ssn

Są aplikacje na telefony, można to robić szybko i bezboleśnie. XXI wiek.

P
Pan Grzegorz
W dniu 06.02.2016 o 11:52, Paweł napisał:

Niby karty przestaną obowiązywać w tym roku. Czy można je zwrócić i otrzymać zwrot gotówki?

raczej nie , ale można je samemu wykorzystać lub komuś sprzedać :)

G
Gość
W dniu 05.02.2016 o 19:21, NowaTechnologia napisał:

Dziś spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka na ulicy Brukowej. Zaparkowałem auto i chciałem wykupić kartę. Poszedłem do sklepu rozmienić pieniądze bo nie miałem drobnych, a parkomat nie wydaje reszty. Nie było mnie max 3 minuty. Przechodzę koło auta a tam już bilecik na 50zł. Kontrolera nigdzie nie ma, uciekł, schował się. Jeździłem po parkingu nie znalazłem go - nie wiem skąd takie praktyki. Godzina mandatu wypisania 2 minuty zanim wyszedłem ze sklepu. Dzwonię do obsługi co jest? Wydawało mi się ze mam jakieś 5 min na zakup karty - okazało się ze byłem w błędzie. Pani uświadomiła mnie ze wg ustawy po wyłączeniu silnika mam max 1 minutę na zakup karty. SZOK. 

 

Wcześniej było 30zł, była jakaś podwyżka?

A co z odwołaniem za niesłuszne nałożenie kary? to nigdy nie było darmowe, kontroler ewidentnie się mylił ale znaczek za 30zł to ty musiałeś kupić i nakleić na pismo, co z tą opłatą? dlaczego milczycie? bo ludziska myślą że zadzwonią i wyjaśnią ale czego tak naprawdę przez telefon się dowiedzą? że muszą przyjść do Biura strefy i pismo złożyć ? Proszę o potwierdzenie lub zaprzeczenie tej informacji, bo nigdzie do tej pory nie było o tym mowy.

P
Paweł

Niby karty przestaną obowiązywać w tym roku. Czy można je zwrócić i otrzymać zwrot gotówki?

x
x

nie są popularniejsze ,tylko po prostu teraz jest jeszcze większy problem z kupieniem karty odkąd się pojawiły parkomaty,

G
Gość

może i sa popularniejsze, ale jedynie dlatego, że cudem jest obecnie kupno karty parkingowej w kiosku. Poza tym ostatnio, pomimo posiadanych środków pieniężnych na kilku kartach parkomat anulował mi każdą transakcję i to pomimo kilku prób z każdą kartą. Chyba mandatu nie dostałam, ale jak udowodnię kontrolerowi, że mam pieniądze na karcie, ale ich wspaniały parkomat dziwnym trafem anuluje transakcje i na dodatek nie potwierdza takich operacji? Przecież nie muszę mieć drobnych przy sobie, tym bardziej, że parkomat nie wydaje reszty. 

a
a. poldiński
W dniu 05.02.2016 o 19:21, NowaTechnologia napisał:

Dziś spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka na ulicy Brukowej. Zaparkowałem auto i chciałem wykupić kartę. Poszedłem do sklepu rozmienić pieniądze bo nie miałem drobnych, a parkomat nie wydaje reszty. Nie było mnie max 3 minuty. Przechodzę koło auta a tam już bilecik na 50zł. Kontrolera nigdzie nie ma, uciekł, schował się. Jeździłem po parkingu nie znalazłem go - nie wiem skąd takie praktyki. Godzina mandatu wypisania 2 minuty zanim wyszedłem ze sklepu. Dzwonię do obsługi co jest? Wydawało mi się ze mam jakieś 5 min na zakup karty - okazało się ze byłem w błędzie. Pani uświadomiła mnie ze wg ustawy po wyłączeniu silnika mam max 1 minutę na zakup karty. SZOK. 

Nie płać. Nic Tobie nie zrobią. Poszukaj w necie, a znajdziesz stronę ludzi, którzy udowadniają, że strefa jest nieprawidłowo oznakowana.

ś
świadomy

Tak się zastanawiam, za co kierowcy płacą? Przecież strefy płatnego parkowania w Białymstoku nie ma. Jest tylko w umysłach betonów z magistratu. Jeżeli nie ma znaków informujących o wjeździe do strefy, namalowanych linii, to się nie płaci. Urzędasy zaklinają rzeczywistość i zachowują się, według tezy pewnego pana - nazisty, czyli "kłamstwo powtórzone sto razy, staje się prawdą". Tyle w temacie

b
bolo

Jeżeli już to parkomaty są popularniejsze a nie bardziej popularne. Co to za dziennikarska moda używania do wszystkiego słowa bardziej. Przykład: bardziej twardy, biały. Powinno być twardszy, bielszy itp. Kłania się brak umiejętności stopniowania przymiotników.

z
zly
W dniu 05.02.2016 o 20:04, Gość napisał:

A dlaczego nr rej musimy wprowadzać z klawiatury? dlaczego nie pozostawiono możliwości wpisania go ręcznie dla tych co myślą tak jak ten kolega wpis wyżej? 

niestety takie mamy czasy , kiedys jak chcieli cię sledzić to chodził jakiś typ za tobą i już. 

A obecnie , masz kartę miejską , masz kartę z banku , masz parking  

I wystarczy że tu kupłeś coś i karta zapłacisz , że tu zaprkujesz, że klikniesz bilet miesięczny . Kupisz bilet na pociąg do Warszawy i zapłacisz kartą , i wiadomo.

Obwecnie w Polsce jest testowany system kamer drogowych które , nie wystawią mandatu , ale zapiszą numer auta które przejechało w oku kamery, I zapisza numerek.

A pamiętajcie o telefonie który macie , on się loguje  on jest śledzony , nawet wyłączony , chyba że baterię wyjmiecie.

I jak o 2 w nocy dasz wpierd... to na podstawie telefonów które było w okolicy , amoże tylko twój wiadomo kto był  i MAMY CIĘ.

o kamerach ulicznych i na stacjach benzynowych w sklepach , bankach nie wspominam.

Ustala numer twej karty bankowej , numer twego telefonu i jesteś zapisany ,

I tak za 6 lat ustalą że placiłeś za wc karta o tej godzinie 

G
Gość
W dniu 05.02.2016 o 19:53, Gość napisał:

Każde parkowanie jest rejestrowane i przechowywane w serwerze przez 10 lat. Witamy w nowym porządku świata, zamiast anonimowego kawałka papieru macie TOTALNĄ INWIGILACJĘ.

 

A dlaczego nr rej musimy wprowadzać z klawiatury? dlaczego nie pozostawiono możliwości wpisania go ręcznie dla tych co myślą tak jak ten kolega wpis wyżej? 

G
Gość

Każde parkowanie jest rejestrowane i przechowywane w serwerze przez 10 lat. Witamy w nowym porządku świata, zamiast anonimowego kawałka papieru macie TOTALNĄ INWIGILACJĘ.

N
NowaTechnologia

Dziś spotkała mnie bardzo niemiła niespodzianka na ulicy Brukowej. Zaparkowałem auto i chciałem wykupić kartę. Poszedłem do sklepu rozmienić pieniądze bo nie miałem drobnych, a parkomat nie wydaje reszty. Nie było mnie max 3 minuty. Przechodzę koło auta a tam już bilecik na 50zł. Kontrolera nigdzie nie ma, uciekł, schował się. Jeździłem po parkingu nie znalazłem go - nie wiem skąd takie praktyki. Godzina mandatu wypisania 2 minuty zanim wyszedłem ze sklepu. Dzwonię do obsługi co jest? Wydawało mi się ze mam jakieś 5 min na zakup karty - okazało się ze byłem w błędzie. Pani uświadomiła mnie ze wg ustawy po wyłączeniu silnika mam max 1 minutę na zakup karty. SZOK. 

P
POD BIAŁYSTOK

Takie parkomaty to powinni już być 20 lat wstecz a nie z językiem na brodzie biegać i szukać kiosku gzie kupić kartę postojową. :D ALE EUREKA."SZOK"

L
Lukasz
Za postój kierowcy najchętniej płacą monetami???
A to banknotami można?
b
bbb

To może napiszcie jeszcze ile kosztował zakup parkomatów i ile kosztuje ich obsługa w porównaniu do "starego" systemu. Uważam, że parkomaty to całkiem niezłe rozwiązanie bo szukanie miejsca gdzie można kupić karty parkingowe było trochę uciążliwe (chociaż w osiedlowych kioskach można było je kupować lub brać kilka szt. na zapas), to chciałbym wiedzieć czy nowy system z parkomatami jest/będzie oszczędniejszy niż poprzedni i w jakim czasie zwróci się zakup tych parkomatów ?

G
Gość

Zauwazyli to co bylo wiadome juz 15 lat temu...

Ale frajerstwo  pracuje w tym UM....

I
Infomat

Wreszcie normalnie a nie jak za czasów słusznie minionych z karteczką i ołówkiem w ręku.

No i mogę zaparkować na chwilę za 20 groszy, a nie najmniej za 1,20

G
Gość
"Za postój kierowcy najchętniej płacą monetami oraz kartą zbliżeniową."
A są inne formy płatności w parkometrze ?
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny