https://poranny.pl
reklama

Białostoczanie walczyli o Puchar Rowerowej Stolicy Polski. Łącznie przejechali ponad 104 tysiące kilometrów

Magda Ciasnowska
fot. Magda Ciasnowska
To byłą rywalizacja, w której każdy kilometr miał znaczenie. Poznaliśmy białostoczan, którzy w czerwcu pokonali ich na rowerze najwięcej.

Białystok ponownie wziął udział w rowerowej rywalizacji. Walka o Puchar Rowerowej Stolicy Polski polegała na przemieszczaniu się rowerem i rejestrowaniu trasy w dedykowanej aplikacji mobilnej.

W tegorocznej edycji akcji udział wzięły dziesiątki miast z całej Polski. Na podium znalazły się kolejno: Puławy – z imponującym wynikiem prawie 597 tys. kilometrów, Gniezno, a także Świdnica.

quiz

Co wiesz o Janie Himilsbachu oraz jego filmach? QUIZ

1/12

Kim był z zawodu Jan Himilsbach?


Białystok uplasował się na 45. pozycji wśród 54 miast biorących udział w konkursie. Patrząc na inne zestawienia: 35. miejsce przypadło mu pod względem liczby aktywnych rowerzystów a 26. miejsce za całkowitą liczbę przejechanych kilometrów. W stolicy województwa podlaskiego do wspólnej jazdy włączyło się ponad 500 białostoczan.

- Chciałbym państwu serdecznie podziękować za to, że wzięliście udział w tej rywalizacji. Dzięki temu Białystok wśród miast powyżej powyżej 200 tys. mieszkańców, zajął czwarte miejsce, co bardzo nas cieszy - zwracał się do zwycięzców Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku. - Najbardziej jednak cieszy nas to, że udało się w Białymstoku stworzyć modę na jeżdżenie rowerem. Aż 150 km ścieżek rowerowych na pewno skłania do tego, by być aktywnym.

Białostoccy zwycięzcy

  • Wioleta Zachar – I miejsce w kategorii kobiet (1 646,34 km),

  • Katarzyna Demianiuk – II miejsce w kategorii kobiet (1 517,64),

  • Natalia Szewczyk – III miejsce w kategorii kobiet (1 469,81 km),

  • Jarosław Siemieniuk – I miejsce w kategorii mężczyzn (3 887,16 km),

  • Mariusz Dallemura – II miejsce w kategorii mężczyzn (2 389,99 km),

  • Michał Danowski – III miejsce w kategorii mężczyzn (2 354,91 km).

- Robiłem średnio 150 km dziennie. Jeździłem i rano i po południu - przyznaje Jarosław Siemieniuk. - Rower to moja wielka pasja. Jeżdżę nim do pracy, z pracy i po pracy.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Dla najlepszych uczestników przygotowano wyróżnienia w postaci dyplomów, zestawów rowerowych gadżetów oraz bonów do sklepu sportowego:

Za zebranie największej liczby kilometrów nagrodzono również białostockie szkoły i przedszkola. Wśród nich znalazły się:

  • Szkoła Podstawowa nr 15 im. Marii Skłodowskiej-Curie (ponad 7,5 tys. km),

  • Przedszkole Samorządowe nr 56 (ponad 2 tys. km).

Obie instytucje otrzymają po 700 zł za najlepsze wyniki w swoich kategoriach.

Zobacz też:

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny