https://poranny.pl
reklama

Białostocki Obszar Funkcjonalny planuje skok po 68 mln euro

Marta Gawina [email protected] tel. 85 748 95 13
68 mln euro - tyle pieniędzy może pójść na wspólne projekty
68 mln euro - tyle pieniędzy może pójść na wspólne projekty
Białostocki Obszar Funkcjonalny, czyli Białystok i dziewięć ościennych gmin może przeznaczyć blisko 300 mln zł z unijnego budżetu na lata 2014-2020. Właśnie trwa ustalanie zadań równie ważnych dla wszystkich zainteresowanych. Właśnie trwa ustalanie zadań równie ważnych dla wszystkich zainteresowanych.

Nie można oderwać Białegostoku od sąsiednich gmin i odwrotnie. Mamy wspólne problemy oraz potrzeby. Wielu mieszkańców naszej gminy pracuje w Białymstoku. Do nas z kolei wielu białostoczan przyjeżdża wypoczywać - mówi Agnieszka Turkawian, zastępczyni burmistrza Czarnej Białostockiej.

To jedna z gmin należących do tzw. Białostockiego Obszaru Funkcjonalnego, w skład którego wchodzą również Choroszcz, Dobrzyniewo Duże, Juchnowiec Kościelny, Supraśl, Turośń Kościelna, Wasilków, Zabłudów, Łapy oraz miasto Białystok.

Współpracując ze sobą, samorządy mogą otrzymać prawie 300 milionów złotych z unijnego budżetu na lata 2014-2020.

- Samorządy są chętne do współpracy. Rozmowy na temat wspólnych inwestycji idą bardzo dobrze - zapewnia Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku.

- Mieliśmy już kilka spotkań. Kolejne odbędzie się w najbliższy piątek - dodaje Radosław Dobrowolski, burmistrz Supraśla.

Jego gmina ma już wstępne pomysły zintegrowanych działań. To szeroko pojęta turystyka.

- Naszym zdaniem warto zainwestować w budowę parkingów, ścieżek rowerowych czy miejsc rekreacyjnych w Supraślu. Przecież u nas wypoczywają także mieszkańcy sąsiednich gmin - wymienia Radosław Dobrowolski.

Pozostałe samorządy też już mają swoje plany. Władze Czarnej Białostockiej chciałyby zainwestować w modernizację zalewu czy budowę ścieżek rowerowych, które łączyłyby się z podobnymi szlakami w sąsiednich gminach.

- Mielibyśmy taką rowerową obwodnicę - tłumaczy Agnieszka Turkawian. - Naszą propozycją są także wspólne projekty edukacyjne - dodaje zastępczyni burmistrza.
O budowie ścieżek rowerowych myśli również gmina Choroszcz. Kolejne propozycje to przebudowa i remonty domów kultury, modernizacja energooszczędnego oświetlenia publicznego.

- Potrzebne są wspólne przedsięwzięcia turystyczne i komunikacyjne. Ważna jest także infrastruktura drogowa - uważa Antoni Pełkowski, burmistrz Wasilkowa.

quiz

Imprezowanie w PRL-u. Spróbuj swoich sił w karnawałowym QUIZie!

1/13

Impreza nie mogła się odbyć bez "lornety z meduzą", czyli wódki i...?


Pieniądze na wspólne projekty będą pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego, w którym wydzielono pulę na Zintegrowane Inwestycje Terytorialne. Chodzi o działania, które zatrą granice administracyjne. Mają służyć wszystkim mieszkańcom aglomeracji, a nie tylko jednej gminy.

- Obszary, w których mogłyby być realizowane ZIT to m.in.: rozwój zrównoważonego transportu, ochrona środowiska, gospodarka wodno-ściekowa, infrastruktura edukacyjna i kulturalna czy ochrona bioróżnorodności - wymienia rzeczniczka białostockiego magistratu Urszula Mirończuk. Nie chce na razie mówić o szczegółowych przedsięwzięciach. Ich ustalanie trwa.

Które działania będą mieć szansę na realizację, okaże się prawdopodobnie we wrześniu. Głos w sprawie ZIT zabiorą też poszczególne rady gmin, które muszą podjąć stosowne uchwały w sprawie partnerskiej współpracy samorządów.

Czytaj e-wydanie » Lokalny portal przedsiębiorców

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

j
j
W dniu 01.09.2013 o 08:51, Gość napisał:

Jakie wspólne inwestycje z Białymstokiem mogą mieć Łapy? Tu chodzi o kasę dla zadłużonego Białegostoku na inwestycje. Sam Białystok ze wzglądu na zadłużenie nie może się o nią ubiegać więc wykorzystuje zaprzyjaźnionych okolicznych jeleni.

Cwane to i  socjotechnicznie jednokierunkowe . Spóżnione , bo Białystok nie zadbał aby zostac metropolią , nie odpowiada za tworzenie warunków dla inwestorów  i  m.inn. oddano IKEĘ do Aglomeracji Bielskiej . Aglomeracja Suwalska i Lomżyńska bez porozumien dobrze sobie radzi .

G
Gość

Jakie wspólne inwestycje z Białymstokiem mogą mieć Łapy? Tu chodzi o kasę dla zadłużonego Białegostoku na inwestycje. Sam Białystok ze wzglądu na zadłużenie nie może się o nią ubiegać więc wykorzystuje zaprzyjaźnionych okolicznych jeleni.

q
qwert
Ścieżka rowerowa, modernizacja domu kultury ? To są inwestycje dające miejsca pracy. Smieszne. Skupcie sie na innowacjach, na politechnice, unowoczesnijcie to zacofane województwo.
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny