https://poranny.pl
reklama

Bezpłatne czujniki dymu i tlenku węgla trafią do mieszkańców województwa podlaskiego

Magda Ciasnowska
fot. fot. Wojciech Wojtkielewicz
Potrzebujący Podlasianie otrzymają pięć tysięcy czujników dymu i czadu. Program realizowany przez MSWiA ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa w domach i mieszkaniach, szczególnie w sezonie grzewczym.

Do mieszkańców województwa podlaskiego już wkrótce trafią czujniki dymu oraz tlenku węgla. Sprzęt zostanie przekazany potrzebującym Podlasianom w ramach ogólnopolskiego programu realizowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.

O założeniach przedsięwzięcia mówiono podczas spotkania z mediami w siedzibie Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku w poniedziałek (9 lutego).

- Czujka dymu i czujka czadu to nasz pierwszy ratownik. Działa ona wtedy, kiedy nie do końca jesteśmy świadomi zagrożenia i naprawdę ratuje nasze zdrowie i życie - mówił Jacek Brzozowski, wojewoda podlaski. - Apelujemy o to, żeby każdym mieszkaniec naszego regionu zaopatrzył się w takie niewielkie i być może niepozornie wyglądające urządzenie.

W ramach programu w całym kraju 140 tysięcy detektorów dymu oraz tlenku węgla trafi do osób najbardziej narażonych na zagrożenia. Część tej puli, obejmująca pięć tysięcy urządzeń, zostanie przekazana mieszkańcom województwa podlaskiego - przede wszystkim tym, którzy znajdują się w trudnej sytuacji życiowej.

- Czadu nie widać i nie czuć. A jednak jest dla nas ogromnym zagrożeniem. Ja sam planuję dziś kupić sobie taką czujkę - zdradził poseł Krzysztof Truskolaski.

W akcję dystrybucji czujników w ramach programu włączają się funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej oraz pracownicy pomocy społecznej.

- Jesteśmy od tego, by skutecznie pomagać. Przy okazji prowadzimy także cykl edukacyjny, jak i gdzie zamontować urządzenie, by chroniło nasze życie, zdrowie i mienie - zaznaczał zastępca Podlaskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, st. bryg. Grzegorz Lisowski.

Dalsza część materiału pod wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych

Od października 2025 roku, czyli od początku sezonu grzewczego, na terenie województwa odnotowano blisko tysiąc pożarów w budynkach mieszkalnych, w wyniku których życie straciło dziewięć osób.

- Mam nadzieję, że ta akcja spowoduje to, że nasze statystyki będą dużo dużo niższe - przyznał st. bryg. Grzegorz Lisowski.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, od 1 stycznia 2030 roku posiadanie czujników dymu i tlenku węgla będzie wymagane we wszystkich gospodarstwach domowych. Służby zachęcają jednak do montażu tych urządzeń już teraz, podkreślając ich znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców.

- Już dziś apeluję do wszystkich! Nie czekajcie do tego terminu i wyposażcie się w to urządzenie jak najszybciej. To urządzenie to nasze życie. Jego koszt jest niewielki - to tylko 100 czy 150 zł, a realnie może nas uratować - zaznaczał st. bryg. Grzegorz Lisowski.

Polecane oferty
Wróć na poranny.pl Kurier Poranny