Poseł Adam Andruszkiewicz rozpoczął akcję informacyjną mającą na celu wywarcie presji na rządzie w sprawie budowy drogi ekspresowej S8 (Białystok – Augustów – Raczki (Suwałki)) i S16 (Białystok – Mońki – Grajewo – Ełk). Tym razem zaprezentował bannery, które już w najbliższych dniach będzie można zobaczyć poruszając się drogą krajową nr 8 na trasie Suwałki – Białystok oraz pokonując trasę Ełk - Białystok drogą krajową nr 65.
- Decyzje rządu Prawa i Sprawiedliwości w sprawie budowy tych dwóch dróg ekspresowych zostały anulowane przez obecny rząd. Przedstawiciele obecnej władzy mówią, że Polska Wschodnia nie potrzebuje dróg ekspresowych, ponieważ musimy dbać o „walory przyrodnicze Podlasia”, a poza tym nasz Region zmaga się z problemami demograficznymi, tak więc będzie coraz mniej kierowców. My skrajnie nie zgadzamy się z tymi decyzjami. Przykład drogi S61 (Via Baltica) pokazuje dobitnie jak ważna jest budowa dróg w Województwie Podlaskim. To przekłada się bezpośrednio na miejsca pracy, pozyskiwanie inwestorów czy rozwój przemysłu – powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej poseł Adam Andruszkiewicz.
O tym, że obecny rząd zamierza budować drogę Białystok-Augustów co najmniej w standardzie 2+2, a do Ełku minimum 2+1 z obwodnicami Moniek i Grajewa potwierdził na lutowym posiedzeniu sejmowej komisji infrastruktury Stanisław Bukowiec, wiceminister infrastruktury w rządzie Donalda. Zapowiedział, że jego resort czeka teraz na zgodę na proponowane warianty ze strony Komisji Europejskiej.


